Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

27728 miejsce

Czy warto być singlem?

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2009-10-03 21:10

Zdarzają się sytuacje, których nie lubimy przeżywać samotnie. Nieraz okoliczności same zmuszają nas do zdecydowanego kroku, jakim jest znalezienie drugiej połówki.

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Roman Jocher/PAPOsobom, nie będącym w związku często doskwiera brak ukochanej osoby. Wbrew pozorom osoby samotne z wyboru również miewają chwilę tęsknoty za posiadaniem partnera. Z reguły jest to spowodowane presją otoczenia. Jest kilka sytuacji, gdzie pojawienie się samemu jest narażeniem się na wytykanie palcami.

Wesele

Pojawienie się na weselu bez osoby towarzyszącej nie musi oznaczać nieciekawej nocy. Bywa, że lepszy jest brak partnera niż partner przynoszący wstyd lub nie potrafiący się bawić. Są osoby, które wolą pokazać się samotnie, udowadniając że radzą sobie bez niczyjego wsparcia. Niekiedy wesele to właśnie okazja do zapoczątkowania nowych znajomości. Jednak mnóstwo ludzi woli przeżyć tę noc z towarzyszem. Przyjście w parze ma wiele zalet, mamy pewność, że nie grozi nam podpieranie ściany. Jest raźniej, zwłaszcza gdy przychodzimy na wesele, znając tylko państwa młodych.

Co jest największym utrapieniem singla na weselu? Swatanie. Kochana rodzina czuje się zobowiązana do znalezienia życiowej miłości osobie samotnej. Nieustannie dobre ciocie wpychają nas w ramiona wolnego kuzyna/kuzynki. Oczywiście istnieje też ryzyko obgadywania przez rówieśników, którzy za plecami usiłują znaleźć przyczyny jego życia w pojedynkę.

Studniówka

Niejednokrotnie przyjście na studniówkę samemu jest kojarzone z dobrowolnym wejściem w paszczę lwa. Już od progu odczuwa się wyobcowanie z tłumu. Na początku trwa przechwalanie się swoimi kreacjami i… partnerami. Zazdrość i zawiść, skutecznie ukryte pod zasłoną fałszywego uśmiechu, biją z oczu na każdym kroku. Na ogół singiel woli zrezygnować ze swojego pierwszego w życiu balu niż narazić się na obgadywanie i samotność przy stole. Jednak tego typu zachowanie nie jest regułą, bo można się bawić doskonale przychodząc samemu, jeśli ma się oddane towarzystwo. Istnieją przecież przyjaciele, którzy wezmą pod swoje skrzydła znajomego bez osoby towarzyszącej.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Podjęłaś tematu ciekawego i aktualnego. Ale jeśli sprowadzasz kwestię wyboru bycia w związku lub bycia singlem do studniówki, sylwestra czy wesela, to taki tekst nadaje się raczej do Bravo Girl. To sposób myślenia 14 letnich dziewcząt a nie poważna analiza problemu. Przykro mi to pisać, ale tak to widzę. Kwestia bycia lub nie bycia singlem jest o wiele więcej poważniejsza, a to czy ktoś spędza Sylwestra samotnie czy w towarzystwie, to tylko objaw, syndrom problemu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

gdybym miał coś dodać-NIE DODAŁBYM NIC:). Podejmujesz temat w sposób bardzo obiektywny, nie przejaskrawiasz zjawiska na plus, czy minus. Rzadko zdarza się, by ktoś odważył się skrytykować tak oczywiste imprezy, jak np studniówka. Przyjęte jest, że "wszyscy mają się dobrze bawić...". "STEREOTYPY PORZĄDKUJĄ ŻYCIE...". Zawsze łatwiej było kogoś skrytykować, niż go zrozumieć.TYLKO KOMU "CHCE SIĘ ROZUMIEĆ..."??? Niestety łatwiej kierować życiem czyimś, niż własnym, można wyjść na osobę troskliwą, uczuciową i oddaną, szczególnie w oczach innych.Pozdrawiam!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.