Facebook Google+ Twitter

Czy warto odwiedzić Muzeum Chopina? (cz. 2)

Czy muzeum może być ciekawe? Ciąg dalszy relacji z odwiedzin w warszawskim Muzeum Chopina.

Muzeum Fryderyka Chopina / Fot. WK (komórka)Jeden z cudów muzealnych to XIX-wieczny fortepian (klawiatura zasłonięta ochronną szybką), nad nim ekran do projekcji filmowych, a przed fortepianem pulpit nutowy, na którym - kiedy tylko położy się odpowiedni (jest kilka do dyspozycji) zeszyt z nutami, powinien zostać odtworzony audio-wideo tenże utwór... jednak, żeby cud zadziałał potrzebna jest jeszcze pracownica Muzeum „z poziomicą w oku”, bo ułożenie nut musi być naprawdę precyzyjne, inaczej play nie wystartuje. Żeby nic nie zakłócało działania poziomicy, pani nie zna nut i nie jest pewna, czy utwór z zeszytu jest rzeczywiście tym odtwarzanym (jeśli zdarzy się, że playlista przeskoczy albo się zawiesi). Nie ma co nawet rozprawiać o sensie kilkudziesięciu monitorów, jeden obok drugiego (jest taka sala czy raczej antresola), a w każdym inny program...

Całość jest niekomunikatywna, amuzyczna i bez serca dla tematu. Moje motto dla zwiedzających, które nomen omen pojawiło się nad jedną z gablot, jako cytat z listu Chopina: „Poczciwe, ale takie nudne, że niech P. Bóg chowa!” Zerknięcie do Wikipedii i na YouToube’a przyniesie więcej pożytku niż snucie się po tym muzeum (a wstęp nie jest tani...). Jedyny plus - to niektóre elementy dekoracji wnętrz wystawowych (gablotki i kabiny odsłuchowe są ładne).

Zaraz - to jeszcze nie koniec! Jak w każdym najnowocześniejszym muzeum na świecie - jest sklepik muzealny. Co też tam można znaleźć (oprócz czekoladek z Fryderykiem)? Zeszyty z motywami muzycznymi na okładkach. Ładne okładki... tylko czemu zeszyty w kratkę, a nie nutowe np.? Tak tandetne koszulki bawełniane, gipsowy odlew ręki kompozytora, popaćkany złotą, miejscami odłażącą farbką - za około 100 zł. No, jest coś interesującego - CD-ki z nagraniami prauczniów Chopina (czyli to, co chciałem odnaleźć w Muzeum)! Ale na płytach... składanki - nie tylko Chopin (przy czym jedna płyta, o ile pamiętam, 35 zł). Żeby mieć większość Chopinów, musiałbym kupić z 10 CD.

Konstruktywnie. Nie można poprzestać na krytycznych uwagach. Co sam chciałbym znaleźć w takim muzeum, już napisałem. W załączniku - mała wyliczanka sposobów dostarczenia wiedzy i satysfakcji z wizyty szerszej publiczności.

Co mogłoby by się znaleźć w Muzeum Chopina - propozycje uzupełnień i zmian w ekspozycji

Przeczytaj też odpowiedź Muzeum:
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/odpowiedz_muzeum_muzeum_fryderyka_chopina_160741.html

WIESZ COŚ WIĘCEJ NA TEN TEMAT? ZAREJESTRUJ SIĘ I NAPISZ ARTYKUŁ!
MASZ INNE ZDANIE NIŻ AUTOR MATERIAŁU? WYRAŹ JE W KOMENTARZU!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.