Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

12702 miejsce

Czy warto się bronić?

Mieszkaniec Kołobrzegu bronił się przed bandytami. Za to został skazany na 10 lat. Na rozprawę czeka 64-latek, który bronił się przed bandytą scyzorykiem. Francuski jubiler zastrzelił bandytę - grozi mu 30 lat. Czy tak być musi?

Damski Mufkowy pomiędzy rewolwerami z epoki / Fot. Śląskie Stowarzyszenie Miłośników Broni Podczas wystawy organizowanej przez Śląskie Stowarzyszenie Miłośników Broni, na targach Expo Hunting 2013, dużym zainteresowaniem cieszył się malutki pistolecik „damski mufkowy”. To sprawiające wrażenie zabawki maleństwo, to jednostrzałowy pistolet czarnoprochowy niewielkiego kalibru, przygotowany jako narzędzie skutecznej obrony własnej dla kobiet. Noszony w mufce mógł być przez napadniętą kobietę natychmiast wyciągnięty i użyty i choć jego skuteczność określa się jako „na odległość wyciągniętego ramienia”, to jednak świadczy on o jednym. W XIX wieku napadnięta kobieta miała prawo się bronić. Nawet z użyciem broni palnej.

„Ten, kto daje, by jego życie zostało mu odebrane przez tego, który nie ma władzy w takim celu, gdy mógł był zachować je dając odpór, dopuszcza się Winy samobójstwa, gdyż Bóg nakazał mu przedłużać życie, a sama Natura uczy każdą istotę jak się bronić.” - tak brzmiało kazanie wygłoszone przez pewnego pastora w Filadelfii. W wielu Amerykańskich stanach do dziś obowiązuje zasada „Stand Your Ground”, która pozwala na to, by na swojej ziemi „nie ustąpić” przed obcym. W praktyce oznacza to, iż można użyć wszelkich dostępnych środków by odeprzeć napaść. I choć co jakiś czas przeciwnicy broni nagłaśniają sprawy zastrzelenia osób niewinnych, to starannie przy tym muszą pomijać prosty fakt, że do tragedii nie doszłoby, gdyby owa osoba nie naruszyła świadomie terenu prywatnego. Warto też pamiętać, że Amerykańscy cywile strzelając do przestępców mylą się 5 razy rzadziej niż Policja. Wynika to z prostego faktu, że cywil strzela widząc przestępstwo. A Policjant przyjeżdża po pewnym czasie, nie mając żadnego rozeznania w sytuacji.

I choć trudno w to uwierzyć niegdyś takie podejście było właściwe nawet i w Polsce. Co więcej nawet pod zaborami. Choć zaborcy wprowadzili pozwolenia na broń, to nie były one aż tak rygorystyczne jak dziś, a i lud potrafił wymusić na władzach by pozwoliły dbać o własne bezpieczeństwo. Nikt nie miał żalu do gospodarza dworu w okolicach Sochaczewa, który w 1909 roku bronił wraz z krewnymi swojej posiadłości przed bandytami strzelając do nich przez okna. Warta uwagi jest postawa żony gospodarza, która donosiła im amunicje i w „wolnych chwilach” sama strzelała w stronę bandytów z rewolweru. Atak został odparty, a dwie godziny później patrol kozacki idąc po śladach krwi ujął bandytów. Warto tu zauważyć, że było to możliwe, gdyż po ruchach rewolucyjnych w 1905 przestępcy wszelkiej maści nie mieli żadnego problemu by zaopatrzyć się w broń, co skłoniło cara do wprowadzenia ułatwień również dla ludzi uczciwych. W 1906 roku zezwolono na kupowanie bez pozwolenia rewolwerów oraz ładunków do nich, a także oddano ludziom broń wcześniej zarekwirowaną. Szczęśliwi posiadacze zezwoleń mogli kupić każdą możliwą broń. Rosyjski Car rozumiał, że jego Polscy poddani też mają prawo do obrony.

Pozwolenie na broń z 1922 r. Właściciel mógł posiadać dubeltówkę oraz Browninga / Fot. JuloRównież XX lecie międzywojenne nie wprowadziło zbyt wielu zmian w tej kwestii. Co prawda w wolnej Polsce rewolwery znów były na pozwolenie, a co więcej władze wydawały pozwolenia „wg własnego uznania”. Jednakże ówczesne władze Polskie ze zrozumieniem podchodziły do prawa obywateli do obrony. Znany jest przypadek kapitana Nowakowskiego, który napadnięty na ulicy przez bandytę postrzelił go. Bandyta trafił do szpitala, a napadniętego odwiedził prokurator. Ale tylko po to by spytać, czy pan kapitan jest już usatysfakcjonowany, czy może życzy sobie jeszcze złożyć doniesienie na napastnika.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (13):

Sortuj komentarze:

Bardzo dziękuję za gratulacje

Komentarz został ukrytyrozwiń

Gratulacje !

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Rafale, proszę przyjąć ode mnie serdeczne gratulacje za zajęcie I miejsca w konkursie Dziennikarz Obywatelski 2013 w kategorii " Felieton ".

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo ciekawy artykuł, dziękuję.

Obecny stan rzeczy to normalka we współczesnej zdegenerowanej mentalności cywilizacyjnej Europy, która za najwyższą wartość stawia sobie życie, niby-bezpieczeństwo, stabilność i przewidywalność, a nie męstwo, odwagę, godność czy szlachetność.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Legalna broń w każdym domu to realny strach pracowników państwowych każdego szczebla. Lekarz dwa razy się zastanowi zanim zignoruje pacjenta, komornik dwa razy sprawdzi czy windykuje w dobrym miejscu, a polityk pomyśli zanim coś obieca. Same plusy dla obywatela - dla polityka słaby interes.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Ryszardzie. Zamiast komentarza, proszę obejrzeć te kilka zdjęć

link

Komentarz został ukrytyrozwiń

@Arkadiusz Gębka

Bardzo słuszne spostrzeżenie. Sęk w tym, że w artykule nie poruszyłem sytuacji osób które są świadkami przestępstwa. Im o wiele trudniej udowodnić, że np. złamanie ręki i wybicie kilku zębów bandycie to była reakcja konieczna by zapobiec kradzieży. A zdrowie bandyty jest wartością większą niż portfel ofiary.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tak wygląda "UE-raj", a my oczywiście mamy obowiązek kibicować wtłaczaniu doń na siłę jeszcze jednego kraju.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Można oczywiście dyskutować, spekulować, a nawet fantazjować o modelach, normach, typach zachowań...
Dwie są prawdy prawdziwe, jak dwie strony medalu.
1. Z definicji obrona jest odpowiedzią na złamanie prawa (atak).
2. Lepiej żeby Cię trzech sądziło, niż żeby Cię czterech niosło... :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Świetny artykuł!
Sprawa jest tak oczywista, że aż szczypie w oczy. Pewnie dlatego politycy je zamykają i nie myślą o ofiarach napadów.
Skoro naród, jako społeczeństwo danego kraju ma prawo się bronić przed agresją z wykorzystaniem wszelkich możliwych środków, to takie samo prawo powinna mieć jednostka tego narodu, czyli obywatel. Póki tak się nie stanie, to nie ma mowy o prawdziwej wolności i państwie obywatelskim.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.