Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

20061 miejsce

Czy warto tęsknić za Żydami?

Akcja Rafała Betlejewskiego i hasło "Tęsknię za tobą Żydzie" wywołały spore zamieszanie. I dobrze. Ale sprawa polskiego Żyda obejmuje więcej niż tylko "tęsknotę". Co Polacy powinni właściwie myśleć o Żydach?

Na początek rzecz fundamentalna: dlaczego myśląc o zagładzie mówimy o Żydach, a nie o ludziach po prostu? To przecież takie dziwne, nieprawdaż? Ja mogę podać trzy powody. Po pierwsze dlatego, że Żydzi "zniknęli" z Polski, a Polacy - nie. Oczywiście w obozach śmierci ginęli też Polacy, Romowie, homoseksualiści... Po drugie dlatego, że wydarzyło się kolektywnie zbyt wiele zła, by teraz móc to zło naprawiać jednostkowo. Zbyt wiele świństw zostało powiedzianych i zrobionych właśnie na tle pochodzenia (żydowskiego, polskiego albo jeszcze innego), żeby to pochodzenie móc dzisiaj ignorować. Po trzecie uważam, że aby zrozumieć historię, trzeba widzieć w niej nie tylko ludzi, ale też narody. To znaczy, że każdy naród ma swój charakter i rolę do odegrania. Na tych trzech punktach chciałbym oprzeć cały mój tekst.

Pomnik Janusza Korczaka w Izraelu. / Fot. Jakub Muszkiet

1. Betlejewski tęskni za Żydami, a ty, czy tęskniłbyś?


Słownik PWN podaje taką definicje słowa ''tęsknić": "odczuwać żal, być smutnym z powodu czyjejś nieobecności, braku kontaktu z kimś lub z czymś". Wydaje się, że tęsknota Betlejewskiego ma najwięcej wspólnego z tęsknotą za... człowiekiem po prostu. Treść murali można zinterpretować jako "tęsknię za Tobą, drugi człowieku, człowieku, którego nie znam i nie znałem, ale podskórnie wiem, że dzięki Tobie mój świat byłby inny". A jednak w napisach Betlejewskiego wyraźnie chodzi o Żyda. A to dlatego, że ci Żydzi zupełnie "zniknęli", tak samo jak Łemkowie po akcji "Wisła". Bo nawet jeśli są jeszcze w Polsce i są w Izraelu, to już nie tacy, jak byli przed wojną. Trzeba mieć świadomość, że straciliśmy coś, co już nigdy nie wróci.

Właśnie tak pojmowany naród żydowski ma na myśli Rafał Betlejewski, angażując się w całą akcję, która nie polega tylko na pisaniu po murach. Przede wszystkim chodzi mu o poszukiwania ludzi, którzy utożsamiają się z tym hasłem i chcieliby to pokazać (na zdjęciach), porozmawiać o tym. Takie poszukiwania, nawet bez wyraźnych aspiracji do zmiany społeczeństwa, odgrywają bardzo ważną rolę. Uświadamiają, że rzeczywiście zionie pustką po polskich Żydach i to nawet 65 albo 42 lata po ich "zniknięciu". Tęsknota Betlejewskiego ma wymiar ludzki, bez podkreślania wyjątkowości Żydów. Ci Żydzi to była część Polski, i to część, którą może słusznie nazywaliśmy nieraz problemem, ale mimo wszystko była to nasza część. W tym sensie przekaz Betlejewskiego może trafić do wszystkich Polaków, bez względu na to, co sądzą o Żydach. Oczywiście byli oni nie tylko problemem, ale również ogromną korzyścią i to nie tylko w sensie społecznym (czyż nie nauczyliśmy się wiele jako ludzie przez to współżycie?). Również w sensie jednostkowym - mam na myśli m.in. wybitnych Żydów jak Janusz Korczak lub Zygmunt Bauman - obaj, można powiedzieć, straceni dla Polski w smutnych czy tragicznych okolicznościach.

Żydzi "zniknęli", to znaczy zostali wymordowani lub wypędzeni jako grupa i jako konkretni ludzie. Często popełniamy błąd przeniesienia negatywnych cech narodu na jednostki oraz negatywnych cech jednostek na naród. Przykłady? W pierwszym przypadku można przytoczyć jeden z komentarzy pod popularnym w serwisie wywiadem Rafała Gdaka z Rafałem Betlejewskim: "Zachłanność tej rasy nie zna granic [Palestyna], wojny na B. Wschodzie to tylko część tej gorszej strony żyda." Na marginesie: nie wiem, czemu "żyd" jest z małej litery, czyli w formie, która odnosi się do religii, analogicznie do "chrześcijanin". Nie wiem też, dlaczego Żydzi nazwani zostali "rasą". W tym tekście rozpatruję ich jako naród. W przypadku przeniesienia negatywnych cech jednostek na cały naród przykłady można mnożyć bardzo długo, chodzi na przykład o żydowskich denuncjatorów zarówno z okresu II wojny światowej, jak i PRL.

Jeśli wyeliminujemy te dwa błędy, teoretycznie zamykamy już usta tym, którzy podsycają nienawiść do Żydów. Po prostu trzeba stwierdzić, że Żydzi, jak każdy naród, rodzą i wychowują zarówno jednostki szlachetne, jak i nikczemne, a także zupełnie przeciętne.

Żołnierz izraelski w Jerozolimie. / Fot. Jakub Muszkiet Zrzut z ekranu: http://www.polonica.net/Lista_zydow_w_zniewalanej_Polsce.htm / Fot. polonica.net T-shirty na jednym ze straganów w Izraelu (2). / Fot. Jakub Muszkiet T-shirty na jednym ze straganów w Izraelu (1). / Fot. Jakub Muszkiet

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (46):

Sortuj komentarze:

Wróciłem do tego tekstu po dwóch latach z górą. I wcale nie stracił na aktualności.

Komentarz został ukrytyrozwiń
vqpilercyzn
  • vqpilercyzn
  • 13.07.2011 15:56

Wd08vG <a href="http://jojcznyuwuru.com/">jojcznyuwuru</a>, [url=http://hdhanzfuezny.com/]hdhanzfuezny[/url], [link=http://xxixpnbcsojd.com/]xxixpnbcsojd[/link], http://esriobxooozp.com/

Komentarz został ukrytyrozwiń
aocbzceyy
  • aocbzceyy
  • 13.07.2011 12:20

b9W2Ft <a href="http://cotvtsmjkhxl.com/">cotvtsmjkhxl</a>, [url=http://jrqgqajbqzcc.com/]jrqgqajbqzcc[/url], [link=http://ldoempjgptwj.com/]ldoempjgptwj[/link], http://qgeggugjctyd.com/

Komentarz został ukrytyrozwiń

W rozważaniach - czy obecność obcego elementu była korzystna dla społeczności RP, chcę przytoczyć kilka wyjątków z SŁOWIAŃSTWO: Rodzima Wiara -
http://www.toporzel.gower.pl/teksty/halinaf.htm
http://bialczynski.wordpress.com/
http://bialczynski.wordpress.com/krolestwo-sis-i-jego-cuda/ludy-albo-plemiona-krolestwa-sis/feed/"

dających lepsze zrozumienie przyczyn osłabienia spójności Plemion Słowiańskich i przenikania bez ograniczeń do ich społeczności, obcego im kulturowo i społecznie elementu. Współpraca Króla, senatorów, magnatów z tym elementem doprowadziła do poważnego osłabienia spójności państwa i stopniowego ekonomicznego uzależnienia od tego elementu i upadku obronności państwa. Państwo Polskie nie wykształciło własnych kadr celników na mytach, cłach, młynach, mennicach, pozostawiając to w rękach Żydów. Szlachta skarżyła się królom, że Żydzi obdzierają ich ze skóry na cłach i mytach, ale bez skutku. Prof. Iwo Pogonowski w swojej książce i artykułach pisze, że Żydzi wywozili w XVI i XVII w. solidny pieniądz polski do Niemiec, fałszowali go i zarzucali nim rynek polski. Również drobna wytwórczość i handel pozostała głównie w rękach Żydów. Eksport morski polskiego żboża i produktów na Zachód. Całe wioski i folwarki były dawane w zastaw Żydom, na uzyskanie funduszy na uzbrojenie [ i nie tylko ] przez szlachtę. Należy pamiętać, że cena wyekwipowania husarza i jego dwóch przybocznych, równa była cenie wioski. Tak więc polski włościanin był oddawany w pańszczyznę i na wyzysk obcym przybyszom. Polska elita nie stosowała zasady książąt niemieckich, mówiących &#8211; kiedy potrzebuję pieniędzy to wycisnę je od Żyda &#8211; popłaczą, ale dadzą. Przez krótkozwroczność polskich króli jak i elit, przez ich popieranie obcego elementu, polskie warstwy średnie, mieszczaństwo i włościaństwo straciło to wszystko, co zyskało mieszczaństwo i włościaństwo Niemiec i Francji. To mówi samo za siebie &#8211; czy obecność tego elementu była korzystna dla RP. Te krociowe sumy z pośrednictwa w handlu, z eksportu polskiego zboża, z dzierżaw wędrowały do Niderlandów, Prus zamiast zostać w kraju. Co za ślepota i nieudacznictwo królów i ich doradców jak i możnowładztwa, którzy również dzięki temu cierpieli na brak pieniędzy.

Wspólna słowiańska spuścizna duchowa daje możliwość wykrycia i najlepszego zrozumienia regionalnych osobliwości kultów i nauczania wiary. Mozaika kultów wiary rodzimej narodów słowiańskich nigdy nie zrodzi wrogości, bo jedynie przez cześć dla tego, co rodzime, wyrasta szacunek i tolerancja w stosunku do sąsiadów. My z jednakowym
odczuciem sacrum oddamy cześć bogom w ukraińskim chromie Swaroga, jak i wtedy, gdy znajdziemy się na szczycie świętej góry Ślęży na Śląsku. To odczucie sacrum niechaj będzie zaprzeczeniem biblijnych nakazów: "ołtarze ich porozwalajcie"; "ich bogów spalcie
ogniem". Widzieliśmy już, czym może się stać walka wokół jednego Boga (Jezusa czy Jahwe). Reakcja łańcuchowa rozpadu - oto schemat rozwoju chrześcijaństwa. Setki sekt i wyznań, co różnie rozumieją jedną księgę, fanatyzm i nienawiść do drugiego człowieka zamiast głoszonej miłości bliźniego. Czyż nie czas nam rozglądnąć się dokoła iodpowiedzieć sobie na pytanie: Czy uczyniło nas lepszymi chrześcijańskie "światło" z Rzymu lub Bizancjum?!

Chrześcijaństwo, zanegowawszy słowiańskie pojmowanie boga i widzenie świata, narzuciło naszym narodom obce im nakazy moralności: strach, pokorę, obłudne miłosierdzie, bierność, miłowanie nieprzyjaciół, pobłażanie dla zdrajców i złoczyńców; to stało się przyczyną rozkojarzenia ducha oraz utraty charakteru i doprowadziło do historycznych kataklizmów, bratobójczych wojen, zrodziło upodobanie w obcym sposobie bycia, wreszcie poważanie dla tak zwanego przez boga wybranego narodu.

&#8216;A kiedy przyjęli chrześcijaństwo, to religia stępiła ich miecze, a wiara zamknęła im dostęp do ich zwykłego zajęcia i powrócili do ciężkiego życia i do biedy, i zmniejszały się ich środki utrzymani

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 08.02.2010 21:26

Adamie dzięki za komentarz. Spodziewam się niestety gromów na Twą głowę i pewnie zostaniesz oskarżony o antysemityzm. Ten temat coś ostatnio bardzo modny a i w komentarzach, niemal wszyscy deklarują poprawną politycznie przyjaźń do narodu żydowskiego. W czasie II wojny światowej Polska była jedynym krajem, w którym za udzielenie pomocy Zydowi groziła kara śmierci. Reszcie rodziny pomagającego także. Niejaki Schindler przy Polce p. Sendlerowej wypada raczej blado. Przykłady można mnożyć. Mnóstwo Polaków zostało uhonorowanych tytułem "Sprawiedliwy wśród narodów świata". Gdzie jest cholera ten antysemityzm??? To prawda, że bez nich kultura europejska byłaby uboższa. Ja jednak za nimi nie tęsknię. Za rządów Piłsudskiego pewna ich grupa próbowała zmajstrować Judeo - Polonię. Dziś mają dość wpływów i pieniędzy (to pierwsze wynika z drugiego) by mieć i być...Z ofiary stali się katami narodu palestyńskiego. O tym jednak cicho sza:-))) Jeszcze zostaniesz okrzyknięty konfidentem terrorystów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeszcze taki fragment z linkowanego przeze mnie tekstu Ziemkiewicza: "Prawda historyczna jest inna. W międzywojennej Polsce naprawdę istniał poważny &#8222;problem żydowski&#8221; &#8722; problem niezasymilowanej i odmawiającej asymilacji ludności obcej, w dodatku całkowicie monopolizującej pewne sfery życia gospodarczego, zwłaszcza handel i pośrednictwo w sprzedaży produktów rolnych, z wymierną szkodą dla ludności rdzennej. Ten problem przyczyniał się do rozgrzewania antysemickich namiętności, ale dostrzegali go także ludzie niewątpliwie światli i od antysemityzmu jak najdalsi. Nie tylko wspomniany tu krąg Giedroycia. Także tacy liderzy &#8222;liberalnej&#8221; opinii międzywojnia, jak Tuwim czy Słonimski, których niechęć i pogarda dla &#8222;Żydów kapotowych&#8221;, siedliska ciemnoty i zabobonu, znajdowała wyraz nie tylko w antysemickich facecjach (&#8222;świętym parchom z Góry Kalwarii&#8221; kazał się przecież Tuwim w uparcie w tym punkcie cenzurowanym wierszu całować w d&#8230;) ale i w ostrych pamfletach na granicy politycznej nagonki."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zapraszam do przeczytania tego tekstu: http://blog.rp.pl/ziemkiewicz/2009/06/06/jerzy-giedroyc-endek-i-antysemita/ Np. ten fragment: "Przypomnijmy, że powstająca z ponad stuletniej niewoli Polska, borykająca się ze wszystkimi możliwymi problemami, w tym problemem prawie milionowej rzeszy &#8222;litwaków&#8221; &#8722; Żydów rosyjskich wygnanych przez reżim carski na ziemie etniczne polskie, nie identyfikujących się z Polską w najmniejszym stopniu &#8722; stanęła dodatkowo w obliczu napływu dodatkowego około pół miliona Żydów z Rosji, uciekających przed bolszewickim rajem. I że wszystkim tym Żydom, nie będącym Polakami, nie mówiącym po polsku, nie związanym z Polską a wręcz jej wrogim, dała obywatelstwo i pełnię wynikających z niego praw. Podobnie zresztą, jak jeszcze tuż przed wojną &#8222;antysemicka&#8221; Polska przyjęła dziesiątki tysięcy wygnanych przez Hitlera żydów niemieckich.

Nigdy nie słyszałem, aby te gesty II RP spotkały się z jakimkolwiek uznaniem czy choć zdawkowym docenieniem. Przeciwnie, intelektualiści z krajów, które odpędzały uciekających przed zagładą Żydów kijem, z lubością debatują dziś o &#8222;odwiecznym polskim antysemityzmie&#8221;, a przekonanie, że &#8222;naziści&#8221; którzy dokonali holocaustu to głównie Polacy staje się w nich potocznym stereotypem."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dlaczego nie można spojrzeć na Żyda jak na zwyczjnego człowieka, który ma uczucia, potafi się bawić i martwić. Jak każdy z nas ma swoją wielką i małą historię, ale żyje teraźniejszością. Pracuje, zakłada rodzinę i wypełnia obowiązki dnia codziennego. Może być naszym sąsiadem, a nawet przyjacielem

Komentarz został ukrytyrozwiń

@MNG: Nic nowego? Cóż. Wobec zupełnego pogmatwania tych kwestii w wypowiedziach wielu osób - chyba warto. Warto też z innego powodu: to była próba zachęcenia do obiektywnego, ale pozytywnego i "owocnego" patrzenia na Żydów - może to nie nowe, ale i rzadkie, bo zwykle pojawia się mocna stronniczość: "albo Żydów kochamy albo nienawidzimy".

A ja też radzę uważnie poczytać historię Abrahama, bo z niej wynika, że Ismael NIE DZIEDZICZYŁ bożej obietnicy, którą zacytowałem. Prawowitym dziedzicem był Izaak.

Komentarz został ukrytyrozwiń

/3-4*/ za artykuł, umówmy się szczerze - nic NOWEGO z niego nie wynika..a że stylowe, to cóż.

"Więc dlaczego przykleja się Polakom jako narodowi łatkę antysemitów?" - pyta autor w artykule.
Ano, dlatego że Polacy bardzo często w większych akcjach społecznych pozwalają sobie na mały podtekst antysemicki jakim jest organizowanie ich w Sobotę. Niewiele jest chlubnych wyjątków (jak Jurek Owsiak ze swoją "niedzielną" WOŚP - i pewnie dla tego taki globalny sukces) która nie wbiła by "szpili" Żydom. Tak zostaliśmy wychowani, my siebie nie zmienimy ale spróbujmy lepiej uczyć nasze dzieci - dla nich i przy nich starajmy się nie dawać ŻADNYCH podtekstów antysemickich. Świadomie czy nie.

"Nie tęsknię za Żydem, nie znam go!" /Gandi/

Aha, Abracham nie jest tylko ojcem izraelitów (Żydów) ale też ismaelitów (arabów, palestyńczyków?). Radzę uważnie poczytać jego historię, oraz rodowody potomstwa zapisane w Biblii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.