Facebook Google+ Twitter

Czy władze miasta dbają o turystyczny wizerunek Szczecina?

Szczecin, chociażby z tej racji, że jest dużym portem i miastem nadgranicznym, powinien się liczyć z masowym napływem turystów i odwiedzających.

Niedokończona Trasa Nadodrzańska / Fot. Wincenty SadowskiTurystów i odwiedzających Szczecin "wita" dworcem kolejowym i autobusowym, z infrastrukturą komunikacyjną nie przebudowywaną i nie modernizowaną od lat.Turystów podróżujących samochodami Szczecin "wita"
wąskim gardłem Mostu Długiego na Odrze (z niewiadomych powodów przejmuje on większość ruchu pojazdów samochodowych wjeżdżających do miasta, chociaż obok jest nowoczesna Trasa Zamkowa, jedna z „dum” Szczecina).

Zarówno infrastruktura komunikacyjna przy dworcu Szczecin Główny, jak i przy Moście Długim pozostawia wiele do życzenia. Negatywne wrażenie sprawia niedokończona od lat Trasa Nadodrzańska, która z niewiadomych powodów kończy się na wysokości Mostu Długiego, gdy powinna kończyć się obwodnicą przy Dworcu Głównym. Zyskałby na tym wizerunek miasta w oczach, wjeżdżających przez Most Długi i wysiadających na dworcu głównym, turystów i odwiedzających.

A tak kierowcy wjeżdżający do miasta przez Most Długi, chcąc skręcić w lewo muszą jechać prawym pasem, aby wjechać na objazd w prawo, co dodatkowo utrudnia wjazd do miasta. Przedłużenie Trasy Nadodrzańskiej do dworca Szczecin Główny, nadałoby wjazdowi do Szczecina nowoczesny, wręcz europejski charakter (pozwoliłoby też na likwidację objazdu w lewo). Nie wspominając o turystach i odwiedzających Szczecin, którzy od momentu wysiadki na dworcu Szczecin Główny wiedzieliby, że są w nowoczesnym, wielkim mieście.

Gdyby jeszcze nie było miejsca i możliwości przedłużenia o te kilkaset metrów Trasy Nadodrzańskiej, można by zrozumieć indolencję odpowiedzialnych za planowanie inwestycji miejskich służb. Ale, jeżeli władze Szczecina pozwoliły sobie na utratę jednych z największych atrakcji turystycznych Szczecina,
oddając je w prywatne ręce (co spowodowało ich dewastację i pójście w ruinę) tj. Wieży Bismarcka (z pięknym widokiem na rozlewiska Odry i Miedzyodrze), Plaży Mieleńskiej (z dojazdem do niej statkiem białej floty), być może dbałość o turystyczny wizerunek miasta, nie jest dla niej priorytetem.

Jeżeli do tego dodamy niefortunne kampanie promocyjne Szczecina: "Wyskocz z cynków i zaszalej", marki Szczecina „Floating Garden” (pomimo, że nie otworzono chociaż jednej linii tramwaju rzecznego), mogłoby się wydawać, że władzom Szczecina nie bardzo chodzi o rozwijanie infrastruktury turystycznej i inwestowanie w rozwój turystyki?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Szczecinianin
  • Szczecinianin
  • 07.09.2011 20:47

Chyba idzie "nowe" w promocji Szczecina, miasto (Biuro Promocji i Informacji UM) zaprosiło trzech blogerów z popularnych (wg Warszawskiej Agencji Reklamowej) sieci: White Plate (kulinarny), Porcelanowy Blog (przemyślenia Karoliny), Modernistyczny Poznań (architektura) z okazji Festiwalu Fajerwerków, aby opisali w swoich blogach Szczecin. Zaproszeni goście Eliza, Karolina i Marcin zwiedzili Śródodrze, odbyli wycieczkę Złotym Szlakiem, obejrzeli gwiaździsty układ placów, wzięli udział w wycieczce kajakowej podziwiając Szczecińską Wenecję, zapoznali się z wizją rozwoju miasta Floating Garden. Stołowali się w restauracjach Bombay i Chief oraz szczecińskim paszteciku, mieli też okazje obejrzeć film w najstarszym kinie świata. A wszystko to opisali na swoich blogach. Szczecin uznał siłę promocyjna blogów, nie wiadomo tylko czy wybrał rzeczywiście najpopularniejsze sieci?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.