Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

23777 miejsce

Czy wraz z PIS wraca komunizm?

Wczorajsza decyzja Prezydenta Andrzeja Dudy, dotycząca ułaskawienia Pana Kamińskiego, przywraca najgorsze skojarzenia.

 / Fot. z wikipediiWczorajsza decyzja Prezydenta Andrzeja Dudy, dotycząca ułaskawienia Pana Kamińskiego, nie wzbudza prawie żadnych reakcji w mediach – reakcji właściwych chociażby w postaci odpowiednich pytań skierowanych do gości programów takich np. jak tvn24. Nikt dotąd, należy to z całą siłą podkreślić, nie zwracał uwagi na etyczną i moralną stronę tej decyzji. Poniżej wskaże się jej takowe tło wraz z politycznym i społecznym, bo na tym polu również wiele się zadziało:
1. W komunizmie władza oznaczała bezkarność. Nie tylko własną ale też bliskich czy przyjaciół. Właściwe pytanie brzmi: czy Prezydent miał prawo ułaskawić kogoś, kto jest jego prywatnym znajomym? Czyż nie jest tak, iż gdyby zrobiła coś podobnego osoba na stanowisku państwowym, lecz niższego szczebla, od razu straciłaby stanowisko? Sytuacja taka jest niedopuszczalna i zdaje się, że w kraju demokratycznym podobna decyzja zniszczyłaby karierę polityka, a na pewno jego wizerunek.
2. Media milczą na ten temat. Gdy jakiś gość tvn24 wypowiada się delikatnie w podobnym tonie żaden dziennikarz nie dopytuje, nie drąży tematu. Czy to oznacza, że stacja ta jest w rękach PIS, prozaiczna rzecz – przypadkowo władze są zwolennikami tej partii…, czy też istnieje już kontrola mediów? - może same się odgórnie hamują bo są niepewne sytuacji? Jakakolwiek nie byłaby odpowiedź na powyższe pytania faktem jest, że o pewnych rzeczach się nie mówi. Czy zaczynamy bać się władzy jak niegdyś?
3. Co Prezydent Duda pokazuje młodym Polakom?, jaki daje im przykład? Decyzję tę podsumować można krótko: masz władzę, możesz robić co chcesz, możesz nawet odstępować od zasad uczciwości i sprawiedliwości w postaci oczekiwania na suwerenną decyzję orzeczoną przez niezawisły sąd na temat jakiegoś człowieka. Możesz nie dopuścić do tego by uznany był za przestępcę nawet jeśli nim jest, bo możesz nie dopuścić do wyjaśnienia sprawy do końca. Możesz umożliwić mu piastowanie stanowiska, którego osoba skazana przez sąd piastować nie może. Możesz nie liczyć się z wymiarem sprawiedliwości
4. Ułaskawiono osobę skazaną przez sąd. Sąd jednak w dalszym ciągu może prowadzić w tej sprawie właściwe czynności. W jakim jednak położeniu stawia jego działanie decyzja Prezydenta? Czy już sam fakt powstania takiej trudnej sytuacji nie skłania do przyjęcia tezy, że dalsze postępowanie sądu nie będzie w pełni niezawisłe? Powstała bowiem „presja” narzucona przez głowę państwa. Ta trudna sytuacja zamyka się w stwierdzeniu, iż wymiar sprawiedliwości, niestety, musi bronić się przed prezydentem RP. Dostrzeżenie tego sprawia, że włosy zaczynają jeżyć się na głowie. Dodatkowo Prezydent twierdzi, że bez względu na ostateczny wynik tego postępowania i tak ktoś zawsze stwierdzi, iż to sprawa polityczna. No tak, ale z pewnością nie zrobiłby tego sąd.
5. Jaka jest wiara Prezydenta Andrzeja Dudy w wymiar sprawiedliwości funkcjonujący w Polsce? Czy ułaskawienia kolegi skazanego przez sąd jest początkiem zapowiadanych reform? Co się właściwie stanie, jeśli sąd uprawomocni wyrok na Panu Kamińskim? Czy ktoś będzie wywierał wpływ na sąd w tej sprawie? I kiedy - teraz?, później?

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

Panie Jarku, nie odwołując się do innych faktów traci się kontekst, który jest wyjątkowo istotny. Nie można oceniać sytuacji bez żadnego odniesienia, a w tym przypadku odniesieniem są rządy PO. Moralność i etyka nie mają szefa, ale nie można na wszystko patrzeć w czarno białych barwach i konieczne jest odniesienie do całości sprawy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani BArtłomieju, mało mnie obchodzi PO i PIS, art. jest o fakcie, przy którego ocenie nie trzeba się odwoływać do innych faktów. Moralność i etyka nie mają szefa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor tekstu chyba nie ma pojęcia o czym pisze. Bronisław Komorowski dla przykładu ułaskawiał morderców, osoby prowadzące na podwójnym gazie i ludzi znęcających się nad rodzinami - setki osób. Lech Kaczyński również ułaskawiał (też setki), natomiast Lech Wałęsa i Aleksander Kwaśniewski stosowali ułaskawienia liczone w tysiącach.

Kamiński w tym przypadku został ofiarą politycznej nagonki. Skazano go za działania ujawniające korupcje, przy czym warto podkreślić, że osoby ujawnione w przeprowadzonej prowokacji zostały przez sąd skazane.

Pan Autor chyba przyzwyczaił się do rzeczywistości w której ludzie PO mogą robić wszystko a wszelkie próby ujawnienia ich przekrętów były gaszone w zarodku. Teraz nagle wielkie oburzenie i porównania do komunizmu, po 8 latach władzy dla której Polska istniała teoretycznie, problem kopalni był znany i "olany", a stanowiska w urzędach były załatwiane na prośbę osoby "walczącej" z korupcją. Panie Autorze - otwórz oczy!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nic się nie stało, Panie Jarku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

o jezu Panie Krzysztofie, zaszła pomyłka, ja o testowaniu rzeczywistości do Pana Wiesława piłem, przepraszam...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Jarku, proszę się nie obawiać: nie mam problemów w kontakcie z rzeczywistością, choć wolałbym mieć kontakt z inną. W pełni zgadzam się z tezami Pańskiego artykułu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Myslę że jesli prokuratura prezydentowi Komorowskiemu udowodni nieprawidlowe godpodarowanie budzetem kancelarii a i sąd podzili jej stabowisko że jego nastepca pan Duda będzie wielkoduszny dla p. Komorowskiego i przez szacunbek dla prezydenta emeryta natychmiast go ułaskawi

Komentarz został ukrytyrozwiń

trudności w kontakcie z rzeczywistością*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Proponuję zamiast spamu Panie Krzysztofie skupić się tu na odpowiedzi na pytanie o moralną i etyczną stronę takiej decyzji, czyli ocenie faktu! A dotyczy ona ułaskawienia kolegi, a nie obcego - to kończy temat i o tej stronie medalu milczy się w mediach. Jak Pan nie zauważa, że to fakt, to ma Pan kontakt z oceną rzeczywistości.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jestem w stanie udowodnić na podstawie profili osób z facebooka tzw. publicznych które w nich wyrażałły i podtrzymują poparcie dla Prawa i Sprawiedliwości że brutalnie "pastwią" się nad nimi za to hejterzy.
Sam nie mam profilu publicznego w FB i mogę hejterów błyskawicznie blokować chyba że to są jakieś rzeczowe argumenty a nie najczęściej anonimowy hejt.
Co do dyktatury to de fakto przez najbliższe 3 miesiące ma ją Republika Francji, chyba że Prezydent Francji zniesie stan wyjątkowy zawieszający wiele praw obywatelskich. "Gdybam" co będzie w podobnych okolicznościach Polsce jak dojdzie do zamachu terrorystycznego w ktorym zginie bardzo wielu ludzi (odpukać!).

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.