Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

122725 miejsce

Czy "zabawa" w małżeństwo ma dziś sens?

Jak wynika z danych - absolutnie nie. Młodzież najpierw szybko się pobiera, aby za chwilę się rozwieść. Związek formalny osób w wieku 20+ wynosi od roku do pięciu lat.

Jak wynika z danych - absolutnie nie. Młodzież najpierw szybko się pobiera, aby za chwilę się rozwieść. Związek formalny osób w wieku 20+ wynosi od roku do pięciu lat.

W dzisiejszych czasach formalizowanie związku nie ma najmniejszego sensu, co potwierdzają wspomniane dane i ja się poniekąd z nimi zgadzam, choć do dziś jestem singlem. Moim zdaniem, małżeństwo to przeżytek. Kiedyś miało dużo większą wartość. Coś pękło.

Efektem tego pęknięcia jest zwiększająca się liczba rozwodów w podanym przeze mnie przedziale wiekowym. Chyba konkubinatów jest więcej. Coraz więcej. Mam nadzieję, że tak pozostanie.

Kiedyś założyłem sobie, że jeśli będę żył w związku z kobietą, to na pewno nie chciałbym jednej rzeczy. Mianowicie, aby była moją żoną. Wolę życiową partnerkę i konkubinat. Nie kręci mnie instytucja małżeństwa i nie honoruję jej. Chcę żyć inaczej i na szczęście w naszym kraju nie jest to zabronione.

Zadałem sobie pytanie: Czy związek formalny będzie mi w życiu do czegoś potrzebny? Myślę, że nie i jestem w stu procentach niereformowalny w tej kwestii. Konkubinat na całe życie i basta!

Mamy wolność i nikt nikogo do małżeństwa nie zmusza i właściwie nie zmusi. Jak ktoś się uprze, to i tak postawi na swoim. Mam taki życiowy kaprys i wielu moich rówieśników go ma, co
mnie cieszy i nie mam zamiaru tego ukrywać.

Mamy XXI wiek. Dwudziestokilkuletni odwracają się od wiary, Kościoła i jego sakramentów. Ktoś powie, że świat stanął na głowie. Proszę bardzo! Ja jednak mam zupełnie odwrotne zdanie na ten temat i chciałbym, aby było ono szanowane. Uszanuję, jeśli ktoś się ze mną nie zgadza.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

paweł czarnecki
  • paweł czarnecki
  • 30.06.2011 01:10

myśle że twierdzenie że młodzi pionierzy odwracają sie od wiary jest błędne. i znacząco generalizujące. a skąd te wszystkie dni młodych, pielgrzymki w których ida przeważnie młode osoby? i to nie grupki szalonych wyznaniowców. są i tacy są i ci nowożytni odwróceni. ja z kolei równiez do ślubu sie nie pale, poprostu uważam że jset mi nie potrzebny do "szczęscia", i nie dlatego że buntuje się przeciwko wierze, kościołowi itp, powodem mojego podejścia do tematu jest fakt że nie zamierzam wcale mieć dzieci = zakładac rodziny. a to jest podobno głównym założeniem brania ślubu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.