Pozycja materiału w rankingach:
Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej (MPiPS) prognozuje, że stopa bezrobocia spadnie w tym miesiącu do 14,7 proc. Jeśli te informacje się potwierdzą, zanotujemy najmniejszy odsetek bezrobotnych od 6 lat.
Liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy w końcu października tego roku wyniosła 2 mln 301,8 tys. osób i była o 61,8 tys. osób niższa niż przed miesiącem oraz niższa o 410,3 tys. niż w październiku 2005 roku.
Jeśli faktycznie uda się przełamać tę barierę, to z całą pewnością będziemy mieli do czynienia z precedensem, dzięki któremu nasz kraj będzie na najlepszej drodze, by zwalczać piętę achillesową polskiej gospodarki, jaką na pewno jest bezrobocie. A wszystko to na pohybel pesymistom, wciąż podkreślającym fakt emigracji zarobkowej Polaków, którzy na otwartym rynku Unii Europejskiej widzą alternatywną szansę na zdobycie godziwego wynagrodzenia, jako czynnik sztucznie zaniżający odsetek rodaków pozostających bez pracy. Zobacz także:
Artykuły
(5)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(5.00)
Wiek: 28 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marek Iwaniszyn 02.12.2006 23:03
Spadek bezrobocia nie jest efektem emigracji zarobkowej Polaków! Że też daliście sobie wmówić takie głupoty przez polityków. A może zamiast nich lepiej posłuchać specjalistów? Oni mówią co innego!!
Mir Nalezińskí 02.12.2006 18:21
Jeśli sporo ludzi wyjeżdża to trudno aby bezrobocie jeszcze wzrastało...
Czy kobieta, która pracowała, ale z powodu dzieci nie pracowała zaw. do 50 może isć do pośredniaka i zarejestrować się szukając pracy? A 70 letnia, co to emerytury nie dostała, bo zbyt krótko pracowała do zmiany przepisów?
Mateusz Pułkowski 02.12.2006 17:15
Niestety, mylicie sie i to bardzo, no ale nie zamierzam przekonywać na siłę :) To NIE JEST efekt żadnej emigracji. Wystarczy policzyć, matematyka. Musiałoby wyjechać 2 mln ludzi, a jeśli wierzycie, że tyle wyjechało to powodzenia :) Wyjechało ok 700-800 tys, a pozostałe 1,2 mln jest w szarej strefie. Każdy ekonomista wam to powie.
Dawid Kuroczko 02.12.2006 15:26
Moim zdaniem to głównie efekt emigracji zarobkowej. Emigrują ludzie, którzy nie mogą znaleźć pracy u nas. Emigrują ludzie, którzy dużo lepiej zarabialiby za granicą. Ci drudzy powodują, że firmy muszą szukać nowych pracowników, ci pierwsi, że mnijejszy jest "wybór" u nas.
Szczerze powiedziawszy, czytając o proponowanym "skoku na OFE", który chce nam zafundować ZUS sam zastanawiam się, czy nie dołączyć do tej drugiej grupy.
Mateusz Pułkowski 02.12.2006 14:50
Ludzie, rzeczywiste bezrobocie jest dużo niższe. Te wszystkie GUSy i Ministerstwa Pracy to lipa. Tak naprawdę bezrobocie w Polsce, wg. badań ekonomistów zrzeszonych w różnorakich fundacjach notorycznie oscyluje w granicach 9-12%! Tylko Polaczkom się wmawia, że bezrobocie spada BO RZĄD ROBI DOBRZE, a tak naprawdę specjalnie nie wspominają w ministerstwie o tym, że to bandyckie koszty pracy powodują wyłudzanie świadczeń w urzędach pracy a w rzeczywistości pracę w szarej strefie. GUS nawet otwarcie mówi o tym, że nie uwzględnia szarej strefy! Ministerstwo też, bo nie chcą się tym zająć. Dlaczego? Bo to nie leży w ich interesie! Co by robiła taka Kalata, gdyby Gilowska obniżyła koszty pracy? Musiała by siedzieć cicho i podpisywać umowy z org. dobroczynnymi na pomoc potrzebującym. Naprawdę potrzebującym. A tak, może błyszczeć na konferencjach i pieprzyć, że dzięki rządowi bezrobocie spada, a poza tym ZUS powinien wypłacać emerytury bo jest jedynym słusznym monopolistą i prywaciarzom z wolnego rynku nie wolno się tego tykać... Czysty socjalizm.
Otwarcie galerii handlowej Sky Tower we Wrocławiu
(odsłon: +1244)