Facebook Google+ Twitter

Czy Zawoja będzie drugim Zakopanem?

Gdybyśmy nie mieli Tatr, właśnie Babia Góra byłaby najwyższym szczytem Polski. Władze Zawoi postanowiły wybudować tutaj jeden z największych ośrodków narciarskich w Polsce. Są ku temu warunki. Jednak jest też Park Narodowy...

Logo ZawoiWłodarze największej wsi w Polsce niedawno ogłosili plan budowy wielkiego ośrodka narciarskiego na północnych stokach Małej Babiej Góry. Szczyt ten położony w zachodniej części Babiogórskiego Parku Narodowego liczy sobie 1517 m n.p.m.

Ośrodek ma składać się z kolei gondolowej lub krzesełkowej i kilku wyciągów oraz kilku tras narciarskich o różnym stopniu trudnosci, w tym, najdłuższej w Polsce, ok. sześciokilometrowej trasy. Różnica poziomów ma dochodzić do 700 metrów, co bez wątpienia umożliwi trasie uzyskanie homologacji FIS. Dzięki temu w Zawoi będzie można zorganizować międzynarodowe zawody narciarskie.

Plany budowy przewidują jednak poważne prace na terenie Parku Narodowego, a to budzi emocje wśród ekologów i pracowników BPN. Ekolodzy z Organizacji na Rzecz Wszelkich Istot, na wzór protestujących w dolinie Rospudy, grożą pozwaniem inwestorów do europejskich sądów.

– Mamy wspaniałe warunki do uprawiania narciarstwa i powinniśmy je wykorzystać - uważa, na łamach "Gazety Wyborczej" Marek Listwan, wójt Zawoi. Tymczasem inwestycji najprawdopodobniej nie poprze Małopolski Urząd Wojewódzki, głównie za sprawą nacisków ze strony naukowców i powołanej przez Ministra Środowiska Rady Naukowej Babiogórskiego Parku Narodowego, skupiającej geografów, biologów i ekologów.
– Babia Góra to przede wszystkim rezerwat Biosfery UNESCO – argumentują. To – ich zdaniem – ma ucinać wszelkie spekulacje, dotyczące inwestycji.

Wójt i radni konsekwentnie walczą jednak o realizację projektu. Pomysł zapisali w uchwale o przystąpieniu do opracowania zmian w studium zagospodarowania przestrzennego gminy. Zapowiadają, że przedstawią swoje racje dotyczące budowy ośrodka i dynamicznego rozwoju miejscowości, która w obliczu takiej inwestycji, stałaby się jednym z najpopularniejszych, obok Zakopanego i Szczyrku, ośrodków narciarskich w Polsce.

Dodajmy, że w miejscowości działa już jeden ośrodek narciarski, Mosorny Groń, oddany do użytku 2 lata temu, posiadający stosunkowo nowoczesną kolej krzesełkową i zaplecze turystyczne. Niestety z powodu niskiego położenia i niesprzyjającej pogody w tym roku narciarze w Zawoi nie mogli oddać się białemu szaleństwu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

A następny krok to będzie likwidacja Parków NArodowych, bo one przecież są zakłądane na terenach atrakcyjnych turystycznie, gdzie po prostu... przeszkadzają...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Ewo. Jesli chodzi o mnie to wydaje mi sie ze jednak w tym przypadku wójt Zawoi pojedynek z protestujacymi przegra

Komentarz został ukrytyrozwiń

Może nie "narty ponad wszystko", ale popieram tego typu inwestycje . Jak na 40 milionowy kraj nadl mało jest tego typu instytucjij.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z dużym zainteresowaniem przeczytałam Twój tekst:) Czy jest już jakikolwiek termin realizacji planów? Ekologia - tak, oczywiście trzeba pamiętać o środowisku, niemniej mam nadzieję, że dojdzie do sensownego kompromisu i centrum narciarskie powstanie :) Pozdrawiam :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.