Facebook Google+ Twitter

Czy zbliża się koniec Platformy Obywatelskiej?

Nowa ordynacja, jednoczenie się lewicy, liczne porażki w parlamencie, wreszcie zwykła apatia. PO wyraźnie nie wie, co robić.

Logo partiiWprowadzenie do ordynacji wyborczej tzw. grup list było ze strony PiS posunięciem genialnym. Nie dość, że wzmocniło przede wszystkim właśnie tę partię, przywiązało do niej koalicjantów, to jeszcze osłabiło PO, zmuszając ją do ewentualnych sojuszów z lewicą. Oczywiście w obecnej sytuacji sprzyja to upartyjnieniu wyborów samorządowych. Trudno też powiedzieć, czy lokalni działacze PiS będą się z entuzjazmem wiązać z rządowymi koalicjantami. Nie ulega jednak wątpliwości, że może być to punkt zwrotny dla największej partii opozycyjnej.

Ból istnienia

W ostatnich tygodniach z łatwością dało się odczuć swego rodzaju zagubienie polityków PO. Wyraźnie źle znoszą oni przebywanie w opozycji. Nie tego oczekiwali, nie byli na to przygotowani. Nieskrywaną satysfakcję okazuje z tego powodu Jarosław Kaczyński, który jak na razie wygrywa na wszystkich frontach. Platforma nie wie, jak powinna się w fot. MWMEDIAobecnej roli zachowywać – trudno być jednocześnie opozycją efektowną i odpowiedzialną. Wyraźnie zastanawia się, czego oczekują od niej wyborcy. Jest w sytuacji dużo trudniejszej niż SLD, który może po prostu nieskrępowanie krytykować.

Partia Tuska stara się zachowywać inicjatywę, zwołując konferencje prasowe przy okazji każdego nowego pomysłu koalicjantów – tak zdecydowany atak, pozbawiony czasem refleksji, może jednak zaskakiwać jej wyborców. PO chyba nie wie, jaka naprawdę chce być - liberalna, konserwatywna, chadecka, a może, jak ogłosił to kiedyś Jan Rokita, "ludowa o 50-procentowym poparciu". Na porozumienie z PiS nie ma w najbliższej przyszłości szans, na koalicję z SLD czeka tylko Jarosław Kaczyński, by ogłosić, że Platforma wreszcie ukazała swoje prawdziwe oblicze.

Między młotem a kowadłem

Swoją tożsamość odzyskuje tymczasem lewica. Marek Borowski już jakiś czas temu mówił, że do czasu kolejnych wyborów parlamentarnych powstanie najprawdopodobniej duża partia centrolewicowa pod nowym szyldem. Już teraz SLD, SDPl, PD i jeszcze kilka mniejszych ugrupowań pójdzie wspólnie do wyborów samorządowych. Nietrudno fot. MWMEDIAwyobrazić sobie sytuację, w której to właśnie lewica staje się najpoważniejszym konkurentem rządzących, odbierając część elektoratu nijakiej Platformie. W sondażach, w których lewica liczona jest razem, już teraz ma 15-procentowe poparcie. Taka sytuacja sprzyja marginalizacji partii Tuska, która niezdolna do koalicji z PiS i nie gotowa na sojusz z lewicą, stanie się graczem drugorzędnym.

Gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta?

Możliwe więc, że, tak jak mówiło wielu, faktycznie okaże się, iż partia liberalna nie ma prawa mieć w Polsce więcej niż 10-15 proc. poparcia. Prawdą jest chyba, że wielu Polakom po kompromitacji rządów lewicy zwyczajnie brakowało alternatywy. Wszak w wyborach w 2001 roku koalicja SLD-UP dostała aż 41 proc. głosów. Choć oczywiście w dużej mierze z niechęci do poprzedzających ją rządów prawicy.

Połączenie Platformy z lewicą ukształtowałyby w Polsce system dwuipółpartyjny. Paradoksalnie, wcale nie musi być to dla PO niekorzystne. Jako partia centrowa mogłaby wchodzić do rządu raz z jedną, raz z drugą stroną. Ale takie rozwiązanie nie satysfakcjonuje przecież liderów ugrupowania. Jak na razie nie wygląda jednak na to, by mieli oni jakiś pomysł, który mógłby temu zapobiec. Być może parlamentarne wakacje, zamiast na wypoczynku, spędzą na intensywnym planowaniu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 02.08.2006 17:51

Nie lubię ich za populizm, gorszy czasem od populizmu Leppera.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie byłbym takim pesymistą, ale fakt - w Polsce partia niepopulistyczna, lecz twardo mówiąca o realiach nie może liczyć na wiele.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.