Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

34525 miejsce

Czy zdrada ci się opłaca?

Ślubuję ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską. Wypowiadając tę obietnicę przed ołtarzem para młoda jest przekonana, że jej dotrzyma. Dlaczego w pewnym momencie słowa te stają się bez znaczenia i tracą swoją moc?

Zdjęcie ilustracyjne. / Fot. AKPAProblemy z ustaleniem, czym jest zdrada, to dopiero wierzchołek góry lodowej. Tak naprawdę należałoby dokonać podziału na zdradę emocjonalną i seksualną. Z tą pierwszą trudniej psychicznie poradzić sobie kobietom, zaś druga stanowi większy problem dla mężczyzn. Psychologia ewolucyjna tłumaczy tę różnicę, odwołując się do przeszłości naszego gatunku. Kobietom w związku zależało na zapewnieniu przez mężczyznę stabilności i odpowiedniego standardu życia. Kiedy partner zbytnio angażował się w romans, mógł część dochodów przekazywać kochance i nie troszczyć się o byt rodziny. Z kolei celem mężczyzny było jak największe rozprzestrzenienie swojego materiału genetycznego. Kiedy zaś jego kobieta angażowała się w seksualne relacje z innymi, ryzykował wychowywaniem cudzych dzieci. Poza tym zdrada partnerki poddawała w wątpliwość jego seksualne umiejętności.

Dlaczego ludzie zdradzają?


Takie pytanie zadali sobie Yeniceri i Kokdemir, badacze z uniwersytetu w Ankarze. Aby na nie odpowiedzieć, stworzyli "Infidelity Questionnaire" - kwestionariusz niewierności. W wyniku badania uzyskali sześć głównych czynników, prowadzących do zdrady. Pierwszy z nich nazwali "legalność". Osoby wskazujące ten powód, mówiły, iż nie widzą przyszłości dla swojego związku, brakuje im zaangażowania partnera bądź czują się przez niego oszukiwani. "Legalność" polegała więc w tym wypadku na wrażeniu, że ma się prawo do zdrady. Drugim powodem było pożądanie. Badani tłumaczyli, iż inna osoba wydała im się bardzo atrakcyjna, kierowali się pożądaniem bądź po prostu nadarzyła się taka okazja. Trzecia przyczyna została określana jako "normalizacja". Dla osób, wyjaśniających w ten sposób zdradę, była ona czymś naturalnym, modnym lub typowym w ich środowisku. Czwarty czynnik wiązał się z seksualnością. Badani mówili o niezadowoleniu z życia seksualnego w związku, jego braku bądź ograniczeń partnera w kwestii pewnych zachowań seksualnych. Piątym powodem było pochodzenie społeczne. Tutaj osoby wskazywały na wczesne zamążpójście, wychowanie w konserwatywnej rodzinie bądź zbyt małą liczbę relacji emocjonalnych. Ostatni czynnik wiązał się z poszukiwaniem wrażeń. Badani mówili o chęci zdobycia nowych doświadczeń, poszukiwaniu rozrywki, emocji czy monotonii w aktualnym związku.

Na forach dyskusyjnych internauci jako przyczyny zdrady wskazują potrzebę odmiany, poszukiwanie przygód, silne pożądanie innej osoby czy niezadowolenie z życia seksualnego w obecnym związku. - Kilka razy zdradziłem swoją partnerkę - mówi internauta proszący o anonimowość. - Za każdym razem do kobiety, z którą uprawiałem seks, nie czułem nic poza pożądaniem. Nie potrafiłem oprzeć się pokusie. Po pierwszej zdradzie czułem się podle i nie mogłem spojrzeć na siebie w lustrze. Jednak z biegiem czasu przestało to stanowić dla mnie problem. Od czasu do czasu potrzebuję odmiany, poza tym częściej mam ochotę na seks niż moja kobieta. Na pewno nie przyznam się jej do moich "skoków w bok", ponieważ bardzo ją kocham i nie chcę jej stracić.

Jedna z anonimowych użytkowniczek forum zwróciła uwagę na ciekawy paradoks, iż kiedy my zdradzamy, znajdujemy wiele wyjaśnień, aby nie czuć się winnymi. Zaś w sytuacji, gdy sami padamy ofiarą niewiernego partnera, czujemy się oszukani i nie potrafimy zrozumieć, dlaczego to się stało.

Kiedy małżonek zdradza...


Psychologowie jako najtrudniejszy problem do rozwiązania podczas terapii małżeńskiej wskazują właśnie zdradę jednego z partnerów. Z reguły prowadzi ona nieuchronnie do rozpadu małżeństwa. Z badania Whisman i Gordon wynika, iż niewierność wiąże się z brakiem satysfakcji z małżeństwa, podejrzewaniem partnera o romanse oraz neurotyzmem. Mniej skłonni do zdrady byli badani o wysokim poczuciu własnej wartości oraz religijni. Ciekawe jest spostrzeżenie, iż ochota na "skok w bok" zwiększa się u mężczyzn, których partnerki zaszły w ciążę. Jako możliwe przyczyny takiej sytuacji badacze wskazywali mniejsze zainteresowanie seksem u ciężarnych kobiet oraz stres związany z przejściem od życia we dwójkę do pojawienia się dziecka w rodzinie.

Mogłoby się wydawać, że skoro zdrada tak destrukcyjnie wpływa na małżeństwo, to jest ona zjawiskiem dość rzadkim. Niestety z badań przedstawionych w artykule Bussa i Shackelforda wynika, iż 30 do 60% żonatych mężczyzn jest niewiernych, zaś 20 do 50% kobiet zdradza swojego męża. Prawdopodobieństwo, że przynajmniej jeden z partnerów miał romans, jest raczej wysokie i wynosi od 40 do 76% w zależności od badanej próby. To mężczyźni częściej romansują, jednak zdrady te nie wiążą się z zaangażowaniem emocjonalnym. Ich pozamałżeńskie relacje są z reguły płytkie i oparte jedynie na seksie. Kobiety wykazują większą skłonność do wybaczania "skoków w bok" swojemu partnerowi. Jednak kiedy to one wpadają w ramiona innego mężczyzny, często się angażują w relację i decydują na rozwód.

Jak żyć ze świadomością zdrady?


Relacja z partnerem jest z reguły tą najbliższą, więc zaraz po szoku nadchodzi rozpacz. "Nienawidzę siebie, że byłam tak głupia i zaufałam osobie, która nie zasługiwała nawet na odrobinę miłości. Jestem tak załamana, że nie chce mi się żyć. Nie potrafię zapomnieć i wybaczyć" - pisze andzia71 na jednym z forów. Podobnie bolesna była zdrada partnera dla beatawol: "Jestem przepełniona żalem, nienawiścią i bólem, ale żadne z nich się o tym nie dowie. Mam tylko nadzieję, że czas szybko zleci. Straciłam przez nich wiarę w ludzi i w to, że można komuś zaufać." Często zdradzone kobiety wpadają w depresję i nie potrafią się otrząsnąć: "W dniu, w którym dowiedziałam się, że mój mąż zdradził, cały mój świat stanął w miejscu i rozsypał się na tysiące, miliony kawałków. Cały mój świat... w jednej chwili przestał istnieć, a ja wraz z nim. I została tyko nicość... ból ponad siły... ból, który całkowicie obezwładnia..." - pisze jedna z internautek na forum. Nie tylko kobiety nie potrafią pogodzić się ze zdradą: "Wszystko utraciło sens, kiedy przeczytałem wiadomość w komórce mojej żony od innego mężczyzny. Okazało się, że ma z nim romans od dłuższego czasu. Czuję się nic nie wart, obarczam się winą za to, co się stało. Nie potrafię żyć bez niej, ale nie wiem, czy będę umiał jej ponownie zaufać..." - zwierza się anonimowy użytkownik. W takich sytuacjach okazuje się, jak łatwo stracić czyjeś zaufanie, a jak trudno je ponownie odbudować. Czasem zdradzony partner obawia się, że ponownie zostanie skrzywdzony i postanawia zakończyć relację.

Okiem psychologa


- Zdrada może być rozumiana jako forma radzenia sobie z lękiem przed bliskością w związku miłosnym. Zaangażowanie się w relacje intymne z inną osobą sprzyja rozluźnieniu więzi ze zdradzonym partnerem. Osoba, która zdradza, może tym samym nieświadomie chronić samą siebie przed potencjalnym zranieniem przez partnera, porzuceniem, a nawet przewidywaną zdradą. Z drugiej strony przy specyficznym wyobrażeniu relacji miłosnej, osoba zdradzająca może obawiać się nadmiernego zawłaszczenia przez partnera, dążenia w relacji do całkowitej wyłączności z elementami fuzji i zatarcia granic. Przy takiej wizji związku, zdrada może pełnić nieświadomie funkcję ochrony przed przewidywaną utratą własnej tożsamości i stopienia się z partnerem. - mówi w rozmowie z Wiadomościami24.pl Marta Porębiak z Katedry Psychologii Klinicznej na Wydziale Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego.

Docenić wierność...


Żyjemy w czasach, kiedy wiele wartości utraciło swoje znaczenie. Wybieramy to, co wygodne i przyjemne. Dlaczego mamy się ograniczać i odmawiać sobie realizacji seksualnych pragnień, skoro nic poza głęboko schowanymi zasadami moralnymi nie stoi nam na drodze? "Ile razy trzeba zdradzić, by dojrzeć smak wierności" - powiedział poeta Zbigniew Jerzyna. Pewnie dla niektórych nie istnieją granice, jednak za każdym razem warto zastanowić się, czy kiedyś takie postępowanie nie obróci się przeciwko nam i czy to my nie staniemy się ofiarami niewiernego partnera?

Źródła:
- Yeniceri Z., Kokdemir D. (2006). University students' perceptions od, and explanations for, infidelity: the development of The Infidelity Questionnaire (INFQ)
- Whisman M., Gordon K. (2007). Predicting Sexual Infidelity in a population-based sample of married individuals

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (22):

Sortuj komentarze:

xxx
  • xxx
  • 02.06.2011 18:41

ja tez zostalam zdradzona
i boli. wybaczylabym, ale nie daje mi szans.

Komentarz został ukrytyrozwiń
radar
  • radar
  • 27.03.2011 17:14

zdrada jest fajna a po za tym jak tu się oprzeć takim suczkom często ubranym bardzo skąpo ?:-) a i jak coś to dziewczyny każdy facet was zdradzi jak mu jakaś fajna niunia da no chyba że jest gejem;-) nie znam jeszcze takiego faceta który by na boku jakiejś panienki nie wykopcił;-) a 70 % facetów korzysta z usług prostytutek tych z agencji jak i tych co stoją przy trasach tirowskich...

Komentarz został ukrytyrozwiń
Emilia
  • Emilia
  • 15.03.2011 15:05

Zostałaś zdradzona? Partner po zdradzie musi się ponownie wkupiać w Twoje łaski? Co musi zrobić dla Ciebie – bądź też kupić, podarować Ci partner, żebyście nadal byli razem?
Przygotowuję materiał dziennikarski na ten temat. Jeśli jesteś zainteresowana- odpisz na adres : emilucha4@interia.pl .
Dodatkowe warunki udziału w programie podam w rozmowie telefonicznej, w związku z tym podaj proszę swój nr telefonu, oddzwonię. Rozmowa nie jest zobowiązująca.
Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Nie czyń drugiemu co Tobie niemiłe" - czy ten kto zdradza chciałby byś zdradzony?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dla pełnowartościowego katolika, ze sprecyzowaną hierarchią wartości pojęcie "zdrada" nie istnieje!!! Ludzie wracajcie do Boga, bo zginiecie Wy i kolejne pokolenia, tworzące z tego pieknego Świata jedno wielkie barachło....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobrze napisany artykuł,fakty bez wydawania wyroku.Kazda/y może sie znalezć w takiej sytuacji i dokonać własnego wyboru... Dałem +

Komentarz został ukrytyrozwiń

dobrze wykorzystane materiały, fajnie wkomponowane wypowiedźi, brak banałów, o które w takim temacie nie trudno. więcej takich długich, poważnych tekstów. sprawdzasz się w nich. duży plus.

Komentarz został ukrytyrozwiń

„ślubuję ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską”, a pierwsza próba ma być życiem ostatecznym - słodkie i zwykle mało realne -niestety.

Komentarz został ukrytyrozwiń

zdrada się nie opłaca, więcej sie traci niż zyskuje...
WIELKI PLUS :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

++S++U++P++E++R++++M++A++T++E++R++I++A++Ł++ :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.