Facebook Google+ Twitter

Czy Ziemi grozi niebezpieczeństwo z kosmosu?

Większość z nas patrząc w niebo ma przekonanie, że wszystkie planety krążą po regularnych orbitach i wszystko działa jak w zegarku, że kosmos jest cichy i spokojny, ale to mit. Któregoś dnia w Ziemię uderzy kometa, albo planetoida...

Najbliższy satelita Ziemi - Księżyc ma liczne ślady kolizji kosmicznych. / Fot. Sylwia LegutkoTo może nastąpić. Takie przypadki zdarzały się już w przeszłości. Wielka przyrodnicza katastrofa wydarzyła się 65 mln lat temu. Meteoryt o średnicy od 15-20 km spadł na północno-zachodni kraniec półwyspu Jukatan w Ameryce Środkowej. Miliardy ton pyłów wzbiły się w powietrze. Przez blisko pół roku ciemności skryły Ziemie. Samo uderzenie nie było zabójcze. Przypadek sprawił, że meteoryt uderzył w obfite złoża siarki, skutkiem tego były kwaśne deszcze i kilkudziesięciostopniowy spadek temperatury w ciągu 10 lat. Dzieła zniszczenia dokonały potężne huragany.

Na podstawie skamieniałości, uczeni stwierdzili, że wyginęło ok. 50 proc. ówczesnych gatunków roślin i zwierząt. Dzięki tej katastrofie ssaki straciły groźnych konkurentów co dało im możliwość opanowania Ziemi. Ktoś kto znajdowałby się wtedy na Ziemi obojętnie w jakim miejscu, zobaczyłby jak niebo zaczyna się rozjaśniać, staje się czerwone i przez następne dwie lub trzy godziny nieustannie rośnie temperatura, tak jak na ruszcie gigantycznego piekarnika. Robiłoby się coraz bardziej gorąco. Lasy zaczynałyby się tlić. Zielone liście zwijałyby się z sykiem. Tworzyłaby się para, aż wreszcie wszystko ogarnąłby ogień. Nastąpiłyby bardzo duże zmiany na Ziemi np. zmiana klimatu.

Szacuje się, że taki kataklizm trafia się raz na 200 mln lat. W historii Ziemi nieraz odnotowano katastrofy, w których głównym sprawcą były ciała kosmiczne. W ubiegłym stuleciu na Syberii w niezamieszkanej tajdze Tunguskiej 30 czerwca 1908r. meteoroid o wielkości 60m nie uderzył w Ziemie, ale 1,5 km nad jej powierzchnią przekształcił się w potężna kulę ognia, wówczas to wyzwoliła się energia jaką ma najpotężniejsza broń atomowa. Nastąpił bezmiar zniszczeń powstała ogromna fala uderzeniowa, która uderzyła w Ziemię, to spowodowało że las od razu zawalił się z powodu gorąca i promieniowania. A następnie potężny podmuch zmiótł ogień i pozostało 2 tys. km2 powalonych drzew oznacza to, że spalony został obszar odpowiadający powierzchni wielkiego miasta. Gdyby upadek meteorytu nastąpił godzinę później, a Ziemia przebyła w tym czasie swą normalna drogę wybuch mógłby nastąpić nad Moskwą zabijając w mgnieniu oka 10 mln ludzi.

Najbardziej szokujące jest zdarzenie z 8 października 1871r., ponieważ wydarzyło się w skupisku ludzkim. W tym czasie gazety całego świata donosiły o pożarze, który obrócił w zgliszcza Chicago. Historia zapomniała jednak, o tym że tego samego wieczoru o tej samej porze w sąsiednich stanach wybuchło dwanaście innych pożarów powodując jeszcze większe zniszczenia. Nikt nie umiał wyjaśnić przyczyn tych wielkich pożarów, ponieważ w tamtychSłońce jest świadkiem zdarzeń kosmicznych zachodzących wokół Ziemi. / Fot. Sylwia Legutko czasach nie obserwowano nieba tak jak dziś. Ostatnie badania wykazały że jądro o zaledwie 100 cm średnicy wybuchające w atmosferze 30 km nad Ziemią, może spowodować pożar wielkiego lasu. Jest to jedyne możliwe wytłumaczenie przyczyn jednoczesnego powstania wielkich pożarów lasów 8 października 1871r.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Bardzo ciekawy artykuł 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.