XXI wiek, Gdynia, al. Zwycięstwa. Wjeżdżających do miasta od strony Gdańska wita ... pranie rozwieszone na sznurze.
Władze miasta Gdyni robią wszystko, żeby mieszkańcom żyło
się lepiej. Dzisiaj, w listopadowe przedpołudnie, na ulicach miasta pojawiły
się dziesiątki ekip sprzątających opadłe liście. Zgrabione
listowie wywożone jest na wysypisko, a oczy
cieszą elegancko wyczesane trawniki. Prace porządkowe prowadzone są między
innymi wzdłuż alei Zwycięstwa, łączącej Gdańsk z Gdynią.
Gdynianie kochają swoje miasto, dbają o jego wizerunek, szanują, co wykazały ostatnie wybory, swoich gospodarzy. Nie wszyscy niestety...
Na tejże samej al. Zwycięstwa, w to samo jesienne
przedpołudnie, pewna mieszkanka Gdyni wywiesiła pośród drzew prześcieradła,
skarpety, kalesony, biustonosze i inne, nie budzące zazdrości drobiazgi. Pewnie
miała ku temu powód, zrobiła przecież pranie. Wiadomości24.pl
sugerują wspomnianej mieszkance złożenie zażalenia do Urzędu Miejskiego
w Gdyni, o świadome zabrudzenie jej bielizny przez firmę sprzątającą - w wyniku grabienia w powietrzu unosił się przecież kurz.
Czy ozdabianie w ten sposób miasta, nie świadczy przypadkiem o braku szacunku dla współmieszkańców, władz, turystów ... dla wszystkich?
Zobacz także:
Artykuły
(97)
Galerie
(38)
Średnia ocen
(4.94)
Wiek: 3 | Miejscowość: Gdańsk | Kraj: Polska
O mnie: Swoją przygodę z dziennikarstwem obywatelskim zaczęłam od tego portalu:), potem serce oddałam mmmojemiasto.pl :), teraz czas na kolejny krok naprzód:)
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Andrzej Albiniak 21.11.2006 02:29
Przecież tak wygląda prawie każde miasto, więc wszystko jest „swojskie”. A tradycja zawsze górą!
Paulina Plizga 20.11.2006 17:31
No faktycznie właścicielka tego prania chyba zapomniała o dobrych manierach.Wieszanie prania w tak uczęszczanym miejscu to tak jak strzepywanie obrusów i innych sciereczek przez okno...wprost na głowy przechodniów. Choć spotkałam się już z gorszymi sytuacjami .