Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

9958 miejsce

Czym jest "Chwila szczęścia"?

"Chwila szczęścia" Federica Mocci to powieść młodzieżowa, obyczajowa, która zmusza do refleksji na temat śmierci, rozstania z bliską osobą oraz poszukiwania szczęścia.

okładka / Fot. wydawnictwo MuzaDla każdego z nas chwila szczęścia jest czymś innym. Każdy człowiek inaczej ją postrzega, definiuje. Może to być np. poprawa pogody: chwila szczęścia... kiedy dopiero przestało padać, ty musisz wyjść i postanawiasz nie brać parasola. Jesteś już na zewnątrz, a na niebie pojawia się tęcza i zaraz po niej słońce. Rozumiesz, co znaczy wiara. Albo drobny gest drugiego człowieka: chwila szczęścia... kiedy stoisz w supermarkecie w kolejce do kasy, nie spieszysz się, ale osoba stojąca przed tobą widzi, że masz znacznie mniej rzeczy od niej, i chce cię przepuścić. Mówisz, że nie trzeba. Ale czujesz, że zyskałeś przyjaciela do grobowej deski. Choć nigdy więcej go nie spotkasz. A czym jest dla bohatera powieści Federica Mocci?

Głównym bohaterem jest Nicco, 20-letni chłopak, który po śmierci ojca musiał zająć się matką i siostrą. Do niedawna spotykał się z Alessią, która postanowiła bez słowa wyjaśnienia od niego odejść. Musiało mu wystarczyć rzucone na koniec "Przykro mi". Nicco nie może się pogodzić z tą stratą i myśli, że jeszcze wszystko to jedno wielkie nieporozumienie. Jego towarzyszem jest Gruby, przyjaciel z czasów liceum, który próbuje mu pomóc zaakceptować nową sytuację. Pewnego dnia Nicco i Gruby poznają dwie turystki z Polski - Anię i Paulinę, które przyjechały do Rzymu na wakacje. Czy czwórce bohaterów uda się odnaleźć swoje szczęście? Czy wykorzystają daną im szansę?

Nicco i Gruby to ogień i woda. Pierwszy pracuje w kiosku i biurze nieruchomości, jest spokojnym chłopakiem, trochę sentymentalnym, przywiązuje się do drugiej osoby. Drugi pracuje w domu i tworzy strony internetowe, jest rozrywkowy, trochę nieokrzesany, w dodatku spotyka się z dwoma, a nawet trzema dziewczynami naraz. I zwykle nie może się zdecydować na żadną z nich.

Początkowo relacje Polek z Włochami nie należą do łatwych. Ania i Paulina słabo mówią po włosku, zaś Nicco i Gruby kojarzą kilka słów po angielsku - wynikają z tego zabawne nieporozumienia. Jednak, jak wiadomo, zakochani potrafią znaleźć wspólny język.

Co ciekawe, Nicco oprócz własnych problemów ma jeszcze na głowie dwie siostry. Młodsza Valeria spotyka się z dwoma chłopakami, a Fabia zdradza męża z dawną miłością. I obie liczą na to, że brat pomoże im uporządkować ich życie.

"Chwila szczęścia" to całkiem dobra powieść młodzieżowa, choć niepozbawiona wad. Federico Moccia przemyca mądrości życiowe - niektóre zbyt oczywiste, przez co nie ma w nich nic zaskakującego. Jedna jest myśl jest jednak dość istotna, że na miłość składają się drobne rzeczy, które sprawiają, że jesteśmy szczęśliwi. A gdy ich zabraknie, czujemy pustkę. Niestety czasami tych złotych myśli jest za wiele, przez co powieść staje się mało dynamiczna, trochę długo się rozkręca - mniej więcej od połowy. Co mnie raziło, to wulgaryzmy oraz zbyt pikantne opisy (jak na powieść młodzieżową).

Trzeba przyznać, że Moccia świetnie scharakteryzował niektóre postacie. Alessię - trochę zwariowaną ukochaną Nicco, która zostawia go bez podania powodu; Valerię - młodszą siostrę Nicco, która spotyka się jednocześnie z Ernesto, który jest poetą oraz bandziorem Pepe, z którym boi się zerwać; Fabiolę - starszą siostrę Nicco, która zdradza męża z dawną miłością. Obie liczą na to, że brat pomoże im uporządkować ich życie. Trochę słabiej wypadły Polki, które wydają się bardzo głupiutkie i bezpruderyjne. w dodatku jego opisy słonecznego Rzymu, restauracji, w których serwowana jest pyszne włoskie dania oraz aromatyczna kawa, zachęcają do wizyty w tym mieście.

Dobrym zabiegiem jest zastosowanie narracji pierwszoosobowej, dzięki czemu możemy bardziej wczuć się w sytuację Nicco - poznać jego myśli, plany, marzenia. Czasami za bardzo wszystko analizuje, wraca do przeszłości, to do niczego nie prowadzi. Dlatego mimo że powieść dzieje się w czasie wakacji, nie ma w niej lekkości charakterystycznej dla tej pory roku. Przez to, że główny bohater stracił ojca i dziewczynę, jego postrzeganie świata nie jest zbyt optymistyczne, do jego myśli przenika gorycz. Dopiero gdy pojawia się Ania, jego podejście trochę się zmienia.

Na pewno nie jest to lekki romansik osadzony w słonecznym Rzymie, jakby mogło się wydawać. Powieść zmusza do refleksji na temat śmierci, rozstania z bliską osobą oraz poszukiwania szczęścia. Polecam ją miłośnikom powieści obyczajowych, powieści dla młodzieży oraz Federica Mocci.

Federico Moccia jest włoskim pisarzem, scenarzystą filmowym i telewizyjnym. Zadebiutował powieścią "Trzy metry nad niebem". Na swoim koncie ma także m.in. "Tylko ciebie chcę", "Amore 14" oraz "Mężczyzna, którego nie chciała pokochać".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.