Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Czym jest homoseksualizm? Analiza

Pozycja materiału w rankingach:

2042 miejsce

Dział: Moje Trzy Grosze

Ocena: 90pkt

Oceń:

Czym jest homoseksualizm? Analiza


69-letni dziś naukowiec (lekarz, ekonomista i filozof) Harald Vetter, ojciec czwórki dzieci i szczęśliwy małżonek, postanowił tematem swej pracy profesorskiej uczynić zagadnienie budzące wiele kontrowersji i którego sam nie rozumiał - homoseksualizm.


Homoseksualna praktyka

Osoby homoseksualne występują we wszystkich warstwach społecznych i we wszystkich grupach zawodowych, najczęściej jednak w zawodach związanych ze sztuką (malarze, poeci, muzycy, aktorzy) oraz tych, wymagających kontaktów z ludźmi (lekarze, nauczyciele, masażyści, fryzjerzy, duchowni). Główne formy jednopłciowego seksu opierają się na czynnościach manualnych, femoralnych (seks skoncentrowany na wewnętrznej stronie ud partnera), oralnych oraz analnych, przy czym ta pierwsza jest najbardziej rozpowszechniona. Częstotliwość uprawiania seksu przez homoseksualistów zbliża się do średniej osób uprawiających seks hetero, przy czym, u pierwszej z grup zauważa się większe zadowolenie z życia seksualnego.

Niektórzy z homoseksualistów odwiedzają dark roomy (miejsca przeznaczone do przygodnego seksu, np. w klubach). Tak samo, jak niektórzy heteroseksualiści odwiedzają domy publiczne.
Dlaczego jednych się ocenia jako “niemoralnych i zboczonych”, a drugim daje się na tę samą czynność ciche przyzwolenie?

Podobnie jest z niektórymi okolicznościami, w jakich występują osoby homoseksualne. Ich Christopheer Street Day określane jest jako "ociekające seksem, niemoralne i obrzydliwe", a kiedy podobne imprezy organizują heteroseksualiści (karnawał w Rio de Janeiro), mówi się o dobrej zabawie i pielęgnacji zwyczajów.

Homoseksualizm i religie

Największe religie świata obejmują 95 procent ludzkości. Z 5 najpotężniejszych religii świata jedynie dwie negatywnie wypowiadają się na temat homoseksualizmu. Zarówno buddyzm, jak i hinduizm oraz konfucjanizm nie widzą w homoseksualnej praktyce niczego niemoralnego czy złego.

W przeciwieństwie do nich, islam oraz chrześcijaństwo są do owego zjawiska nastawione negatywnie i obie religie w swej historii osoby homoseksualne mordowały i prześladowały. Nam, Europejczykom najbardziej znana i bliska jest religia chrześcijańska, dlatego też i jej założeniom, przyjrzeć należałoby się bliżej. Opiera się ona na Biblii - jedynej książce uznawanej za autorytet, a która przez lata spoczywała w rękach tyranów i przez nich też była wiele razy na fałszowana.
Przesłania Jezusa zawarte w Biblii można by spisać na mniej więcej dwóch kartkach papieru A4, reszta to dzieła i opinie innych osób. Zaznaczyć należy przy tym, że sam Jezus nie wypowiedział się ani razu na temat homoseksualizmu. Jak bardzo wczytywalibyśmy się w jego słowa cytowane w Nowym Testamencie, nie znajdziemy ani zdania na temat homoseksualizmu.

Co więcej, w Piśmie Świętym znajdziemy wiele przykładów homoseksualizmu, które nie są przedstawiane w negatywnym świetle. Choćby miłość Dawida do Jonatana, którego kochał ponad wszystko, z którym nie rozstawał się ani na chwilę. Sam Jezus odwiedzany był przez 6 nocy przez młodzieńca "odzianego, tylko w koszulę", którego uczył on nocami, czym jest "Królestwo Boże"- fragment ten zaczerpnięty jest z Ewangelii św. Marka (sytuację pozostawiam do wolnej interpretacji).

Jezus wypowiedział się tylko raz pośrednio na temat samej seksualności, ratując prostytutkę Marię Magdalenę od ukamienowania. Otoczył on ją opieką i obdarzył szacunkiem, pomimo jej "grzechów", mówił o miłości bliźniego. Miłość bliźniego nie wyklucza homoseksualizmu.

Zobacz także:

Aleksandra Puciłowska OFFline profil autora

Autor: Aleksandra Puciłowska

Napisz do autora

Artykuły (53) Galerie (8) Średnia ocen (4.00)

Wiek: 25 | Miejscowość: Berlin | Kraj: Niemcy

O mnie: Slawistka, filozofka. Miłośniczka kotów, Huxley'a i piwa z imbirem.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 26

Sortuj komentarze:

Autor usunął profil 30.08.2009 13:03

Ocena: Ocena pozytywna 93 Ocena negatywna 73

Jest mi na pewno wiadomo, że przyroda nie zna kąta prostego, tak jak kąt prosty nie może znać się na przyrodzie. A forma pośrednia tertium non datur zakłada m.in., że dwa wpisy nie mogą być jednocześnie fałszywe. A skoro tak, to warto przytaczać miłe słowa pod adresem heteroseksualistów i homoseksualistów.
I na tym portalu nie ma spraw ważniejszych od poruszania erotyki, seksu, wzajemnego dopełniania się. Można się o tym przekonać po ilości artykułów, wpisów itd.

cdn. będzie o trzeźwej miłości w starożytnej Grecji - (spór) pomiędzy Lukianem z Samostat i Jego oponentami (konflikt dotyczy tematu przedstawionego przez Aleksandrę)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Sroczyński 30.08.2009 17:14

Ocena: Ocena pozytywna 81 Ocena negatywna 84

"Tomku, Ty tak bardzo troszczysz się o życie "swoich" genów. Co sądzisz o wybiciu czarnych?"
Nie zajmowałem się tym zagadnieniem, natomiast traktuję ich jak równoważnych nam homo sapiens sapiens. Istnieje teoria, że wszyscy ludzie pochodzą z Afryki, inna, że w pewnym momencie ludzkość oblegała stopniowo cały świat z jednoczesnym wykształceniem się poszczególnych ras. Jeszcze inna głosi, że pojęcie rasy jest "z dupy":
http://pl.wikipedia.org/wiki/Rasa_cz%C5%82owieka
"Badania genetyczne ostatnich lat (projekt poznania ludzkiego genomu) nie wykazują, żeby pojęcie rasy (lub przynależności etnicznej) miało uzasadnienie genetyczne.
>>Badania DNA nie wskazują, żeby osobne podgatunki (rasy) istniały pośród ludzi współczesnych. Chociaż można zidentyfikować geny odpowiedzialne za cechy fizyczne pojedynczego osobnika, na przykład za kolor skóry lub włosów, to jednak nie ma jednoznacznego szablonu genetycznego pozwalającego na odróżnienie jednej rasy od innej. Podobnie nie ma genetycznej podstawy na rozróżnienie przynależności etnicznej. Ludzie żyjący w tym samym regionie geograficznym od wielu pokoleń mogą mieć wspólne allele, ale żaden z tych alleli nie występuje u wszystkich osobników jednej populacji i żadnego osobnika innej populacji.<<"
Byłbym skłonny przychylić się do tej teorii, natomiast potrzebuję więcej czasu na zastanowienie.
A - "czarnych" proponuję pisać dużą literą, chyba że Cię posądzą o kryptomoheryzm.

Jeszcze jedna uwaga - w dyskusjach na tym portalu o aborcji i homoseksualizmie póki co skupiałem się na suchej wiedzy, nie zaś na światopoglądach, co mi zarzucasz. I tak przykładowo jestem świadom nienaturalności celibatu np. w wykonaniu duchownych mojego wyznania, oraz nie do końca korzystnej monogamii oraz akceptowania pewnych norm moralnych, ale mój światopogląd zawiera spójną opinię na ten temat.

Wrócisz: link ?
Najdłużej pisałem jakiś tekst przez osiem dni. Jeżeli problemem jest kilka postów pod rząd to powiedz, skleję je w jeden i przeredaguję, aby łatwiej kontynuować dyskusję.

Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Tomasz Sroczyński 30.08.2009 17:56

Ocena: Ocena pozytywna 82 Ocena negatywna 73

I post scriptum które w bardziej zrozumiały sposób posłuży za komentarz do Twojej tezy, jakobym troszczył się o życie swoich genów:
Nie troszczę się.

Ktoś dyskutuje o "obyczajowości" i "dopuszczalności" homoseksualizmu - mam na ten temat własne zdanie.
Ktoś dyskutuje o naturze homoseksualizmu - tu nie ma kompromisów, wiemy dość, nie licząc samej genezy homoseksualizmu.
Ponownie apeluję o nie mieszanie w dyskusjach dwóch rzeczy, jakimi są wiedza i światopogląd.

Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 18.07.2010 02:05

Ocena: Ocena pozytywna 102 Ocena negatywna 80

"Ewolucja nie pozbyła się raka, to jest widocznie potrzebny, więc to naturalne? Zespół Downa, fenyloketonuria, mukowiscydoza, to przypadłości, które w toku ewolucji nie zostały wyparte, a zatem są potrzebne, naturalne? Sutki u mężczyzny nie zostały wyparte, więc są potrzebne? Małe palce u rąk są praktycznie nieużywane, ale ewolucja się ich nie pozbyła, ale widocznie są potrzebne? Można tak mnożyć przykłady.
!Dobór naturalny radzi sobie z homoseksualistami w ten sposób, że są oni homoseksualistami. I koniec, nie rozmnażają się.!
Ale nadal się pojawiają i najpewniej będą pojawiać. Nie jest znana geneza homoseksualizmu, ale jeżeli genowa, to eugenika nie ma sensu - potrzebaby kilkaset pokoleń czystek a i tak może się zdarzyć, że jakaś losowa mutacja przy zapłodnieniu doprowadzi do nawrotu."

Medycyna bardzo skutecznie walczy z doborem naturalnym. Homoseksualizm nie ma nic do rzeczy z wymienionymi chorobami. A rak to też inna działka, za to tendecja do raka może być genetyczna, ale medycyna również to ogarnia i ludzie dziedziczą tendecje.

Komentarz został ukrytyrozwiń
badacz świata

badacz świata 11.02.2011 08:15

Ocena: Ocena pozytywna 78 Ocena negatywna 84

Tekst tendencyjny, mało ma wspólnego z rzeczywistością. Nie znam pracy H.Vettera, więc nie wiem, czy on, czy autorka tekstu mija się z prawdą, ale np. na temat badań zgodności bliźniąt co do orientacji seksualnej można znaleźć http://en.wikipedia.org/wiki/Biology_and_sexual_orientation#Twin_studies . Z tych badań wynika, że zgodność bliźniąt jednojajowych nie jest idealna, choć większa niż dwujajowych. Z tego można wnioskować, że nie tylko czynniki wrodzone, ale również środowiskowe mają wpływ na orientację. Na stronie http://en.wikipedia.org/wiki/Homosexual#Fluidity_of_orientation jest dyskusja na temat dynamiki kształtowania orientacji seksulanej w ciągu życia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Sokół 31.07.2011 21:39

Ocena: Ocena pozytywna 35 Ocena negatywna 28

Stop homo propagandzie!

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.