Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Pozycja materiału w rankingach:

14115 miejsce

Dział: Wolna myśl

Ocena: 34pkt

Oceń:

Czym jest szczęście?


Niektórzy mówią, że szczęście to dar, inni że stan ducha, jeszcze inni, że na szczęście trzeba zasłużyć. A ja myślę, że to wszystko może mieć jakiś sens.

Szczęście to zarówno stan ducha, bo gdzie jak nie w duszy je odczuwamy? By czuć się szczęśliwym musimy najpierw wyczuć ten stan, odkryć tą magię, jak też na nie zasłużyć. Dlaczego zasłużyć? Właśnie pomyślmy, czy na szczęście powinniśmy zasłużyć? Myślę, że "nic nie ma za darmo" ma odzwierciedlenie również w tym temacie. Otóż, jeśli człowiek jest zgorzkniały, wiecznie przytłumiony i smutny, gdzie ma szukać tego poczucia radości i szczęśliwości? To w sobie je mamy, zostaliśmy obdarzeni tym darem w chwili przyjścia na świat i by ten dar wydobyć musimy coś w sobie ruszyć. Kiedy człowiek zaczyna dostrzegać świat jako przyjazny i pełny wspaniałości, zaczyna odkrywać w sobie tajemnicę jaką jest poczucie szczęścia. To nie przychodzi z dnia na dzień, ale w chwili gdy zaczynamy wydobywać swoje dobro na wierzch, gdy zaczynamy być lepsi i chcemy tym dobrem się dzielić ze światem.

Człowiek nastawiony pozytywnie do życia, pełen wiary i energii, szybciej odkryje w sobie pokłady dobroci, którą chce się dzielić z innymi. W ten sposób zacznie czuć się szczęśliwy. W pewnej chwili dotrze do pokładów szczęścia, które zawsze w nim było, tylko głęboko schowane. Jak widać, nie potrzebujemy do tego by czuć się szczęśliwi pieniędzy, czy też materialnych dóbr. Potrzebujemy natomiast poczucia zadowolenia ze wszystkiego co nas spotyka. Potrzebujemy dawać innym by otrzymywać.

Jak głosi pewne przysłowie: "nie możemy dać więcej niż sami mamy". Każdy może je zrozumieć na swój sposób. Ja tu widzę zarówno odniesienie do materialnych rzeczy jak też naszego ducha. Przecież człowiek nieszczęśliwy nie może dać ludziom uczucia, nie może dać im miłości, ale też nie może dać im żadnych dóbr materialnych od serca, gdyż nawet kiedy będzie obsypywał ich pieniędzmi, oni nie uznają tego za dar, tylko za zwykły materializm.

W dzisiejszych ludziach znacznie bardziej brakuje szczęścia niż kiedyś. Dlaczego tak się dzieje? Każdy sam powinien odpowiedzieć na to pytanie. Moim zdaniem za mało dajemy, a za wiele chcemy brać. Nawet związki bez miłości, sex za kasę. Wszystko zaczyna się sprowadzać do szeroko pojętego materializmu. Tym samym sami stajemy się materialistami. Chowany swoje duchowe potrzeby gdzieś głęboko, nie chcąc się do nich przyznać. Nie przyznajemy się do poszukiwań szczęścia, a każdego dnia właśnie tego poszukujemy.

Pisząc te słowa zastanawiam się nad istota istnienia właśnie takich ludzi, którzy nie czują się szczęśliwi, bo sami to blokują. A to naprawdę jest łatwe. Znaleźć w sobie chęć dzielenia się, chęć poczucia radości i dawania tej radości otaczającemu światu. Wiem, że to możliwe, bo sama odkrywam to uczucie każdego dnia. Dlatego wiem, że szczęście to ogromny dar od życia, naszego życia i spróbujmy ten dar odnaleźć.

Zobacz także:

Iwona Mackiewicz OFFline profil autora

Autor: Iwona Mackiewicz

Napisz do autora

Artykuły (8) Galerie (0) Średnia ocen (4.33)

Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Wesoła, energiczna, zarażająca uśmiechem. Kobieta sukcesu:)

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 21

Sortuj komentarze:

Iwona Mackiewicz 03.03.2010 19:18

Ocena: Ocena pozytywna 33 Ocena negatywna 30

Dziękuję wszystkim za komentarze i przyznaję rację Pani Beacie Traciak, to prawda temat jest ciekawy i godny poruszenia, pewnie nieraz do niego wrócę, i jak widać nawet kontrowersyjny. A krytyka mnie jeszcze bardziej buduje i daje poznać poglądy innych ludzi, co jest niesamowitym doświadczeniem. Życzę więcej optymizmu Panu Henrykowi, (Panie Henryku nie tylko Pan przeżył wiele różnych doświadczeń i myślę, że to nie jest odpowiedni sposób na leczenie siebie, w zasadzie każdy znajduje jakiś swój własny i może warto pomyśleć o słonecznym niż zachmurzonym dniu?) Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Henryk Kokot 03.03.2010 12:21

Ocena: Ocena pozytywna 41 Ocena negatywna 34

Bynajmniej, Panie Lesławie, jednak w odróżnieniu od wielu komentatorów nazbyt dobrze (całe szczęście, że tylko jako obserwator) miałem okazję poznać te ciemne strony życia. Jeszcze trochę wody w Wiśle upłynie, zanim zapomnę gorycz niektórych ludzkich porażek. Próbowałem tylko autorce uświadomić, że nadmiernym optymizmem można się poparzyć. Latając wysoko, bardziej można się potłuc.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Beata Traciak 03.03.2010 11:07

Ocena: Ocena pozytywna 38 Ocena negatywna 41

5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Beata Traciak 03.03.2010 11:06

Ocena: Ocena pozytywna 40 Ocena negatywna 37

Pozdrawiam Iwonko i to dobrze,że poruszasz ten temat.
Zauważ jak wiele osób zastanawia się nad tym co piszesz..
Również życzę wiele optymizmu i czekam na Twój kolejny materiał;)
A krytyką się nie przejmuj:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Robert Grzeszczyk 03.03.2010 10:57

Ocena: Ocena pozytywna 37 Ocena negatywna 43

Nie jest to rozprawka stricte filozoficzna. Raczej powiedziałbym, że pewien stan ducha autorki. A wtedy, może złagodniejemy?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Lesław Adamczyk 03.03.2010 09:50

Ocena: Ocena pozytywna 39 Ocena negatywna 35

Mam podobne zdanie jak panie Ewa,Marta,Beata,panowie Rafał, Panie Henryku czyżby był pan źgryźliwym i nieszczęśliwym
człowiekiem Pozdrawiam wszystkich, którzy mają w sobie odrobinę ciepła i szczęścia ,a innym po prostu go szczerze życzę.nie sądzę, każdy ma przecież odrobinkę szczęścia.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ewa Krzysiak 03.03.2010 09:32

Ocena: Ocena pozytywna 49 Ocena negatywna 40

Co człowiek, to zdanie. czytając, to co autorka pisze można odnieść wrażenie ,ze sama szuka tego szczęścia, bo jej go brak(pewnie zaraz zaprzeczy). Tekst wygląda jak po przeczytaniu np. poradnika z cyklu -Gdzie znależć szczęście"; Jak być szczęśliwym. Takie rozmyślania filozoficzne. Proponuję napisać o tym, co cieszy autorkę- konkretnie, co spowodowało uśmiech na jej twarzy. Kiedy się śmieje ,z czego.z jakich sytuacji. To będzie o wiele ciekawsze.

Dobrze jest wysłuchać każdego człowieka i jego poglądów, a potem się nad nimi zastanowić ( a nie uważać, że innych są błędne, bo inne niż własne). A to, że ktoś się zatrzymał nad pani tekstem, to powinno panią cieszyć.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marta Jenner 03.03.2010 09:03

Ocena: Ocena pozytywna 41 Ocena negatywna 41

"Moim zdaniem za mało dajemy, a za wiele chcemy brać."
A co z tymi, którzy chcieli dawać, dawali, a ktoś to paskudnie wykorzystał, po czym odrzucił ich jak zużytą chusteczkę?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Iwona Mackiewicz 03.03.2010 08:56

Ocena: Ocena pozytywna 33 Ocena negatywna 44

Panie Henryku, ośmielę się napisać w jak dużym jest Pan błędzie domniemając jaką osobą mogę być. I przyznam z pełnym przekonaniem, że źle się Pan domyśla.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Henryk Kokot 03.03.2010 07:45

Ocena: Ocena pozytywna 28 Ocena negatywna 39

A ja z uporem rozwydrzonego bachora będę twierdził, że to Ty Iwonko powinnaś skorygować swój wybujały optymizm. Nazywając nas pesymistami popełniasz podstawowy błąd mierząc wszystkich jedną miarką. Ja bym się określił umiarkowanym optymistą i jest mi z tym dobrze. Życie nie głaskało mnie po głowie (choć wytarte włosy mogą to sugerować), a mimo to nadal chce mi się próbować naprawiać świat, nadal cieszy mnie przemoczony wróbel suszący piórka na moim balkonie i nadal chce mi się żyć. Do tej pory (domyślam się) żyłaś pod opiekuńczymi skrzydłami rodziców i nie musiałaś przejmować się zagrożeniami, jakie niesie nasze środowisko życia. Jesteś pewna, że twojego optymizmu starczy, kiedy przyjdzie Ci pływać po głębokich wodach?
Ponadto proponuję przeczytać jeszcze raz mój poprzedni komentarz, wtedy możemy porozmawiać - kto, kogo nie zrozumiał.
Mówisz, że szczęściem trzeba się dzielić - podziel się w takim razie nim, widząc obdarte i ubabrane dziecko proszące i jedzenie, w momencie kiedy Ty nie masz grosza przy duszy, komornik zabrał Ci mieszkanie, a Twoje własne dzieci wychowuje babcia.
Drastyczne, ale takie jest życie. Dlatego powtarzam; materializm nie jest wyznacznikiem szczęścia, ale pomaga być szczęśliwym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.