Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Wydarzenia > Polityka > Czym kieruje się elektorat w wyborach prezydenckich

Pozycja materiału w rankingach:

21496 miejsce

Dział: Polityka

Ocena: 15pkt

Oceń:

Czym kieruje się elektorat w wyborach prezydenckich


W 2005 roku firma PBS DGA przeprowadziła sondaż, w którym zadano pytanie: "jakimi cechami kandydata, będzie się Pan(i) kierować wybierając prezydenta?" Wyniki ankiety nie były zaskakujące - dla respondentów najważniejsza była uczciwość i wiarygodność startujących w wyborach.

Sonda

Czy zagłosujesz w wyborach prezydenckich?

Wspomniany sondaż odbył się kilka miesięcy przed wyborami w 2005 roku. Dla 52 procent respondentów najważniejsze okazały się cechy niewymierne: wiarygodność, szczerość, bycie godnym zaufania i uczciwość. Kolejnym istotnym kryterium było wykształcenie i inteligencja - ta cecha okazała się kluczowa dla 22 procent pytanych w sondażu. Co ciekawe do wyboru na podstawie prezencji kandydata, przyznało się tylko 9 procent respondentów.

Odmiennie wyglądały wyniki sondażu przeprowadzonego w lutym bieżącego roku przez firmę Gemius dla Newsweeka. 63 procent pytanych internautów, jako najważniejszą cechę wskazało doświadczenie polityczne, 61 procent doświadczenie na arenie międzynarodowej i 50 procent znajomość języków obcych. Istotna okazała się również odporność na korupcję (45 procent). W tym badaniu podobną wagę do sondażu PBS DGA osiągnął wygląd zewnętrzny startujących w wyborach (10 procent).

Według wcześniejszego badania marginalnym kryterium wyboru jest program wyborczy kandydata (7 procent). Taki stan rzeczy tłumaczyć należy dwojako. Wyborców może cechować brak wiary w rzeczywiste uprawnienia prezydenta z jednej strony, bądź sceptycyzm w stosunku do obietnic kandydatów.

Na podstawie powyższych wyników należy postawić pytanie na ile wyborcy mają świadomość roli głowy państwa? Kampanie wyborcze z poprzednich lat pokazują, że sztabowcy kandydatów konstruując programy wyborcze z premedytacją umieszczali w nich obietnice, które nie mają żadnego związku z uprawnieniami, jakie posiada prezydent, bądź uciekali się do ogólników. Sztandarowym przykładem była obietnica 100 milionów dla każdego, którą złożył Lech Wałęsa. Milion nowych miejsc pracy, mieszkania dla młodych małżeństw to inne odsłony tego samego zjawiska.

Tegoroczne wybory odbywają się w bezprecedensowych warunkach, w związku z czym modyfikacji mogą ulec preferencje elektoratu. Istotnym elementem kampanii będzie hasło kontynuacji polityki prezydenta Kaczyńskiego. Przeciwwagę stanowić może oczywiście postulat odwrotny - prezydentury nowej jakości. Dopóki kampania wyborcza nie wejdzie w fazę dyskusji między kandydatami trudno też wyrokować czy spełnią się przypuszczenia obserwatorów sceny politycznej, iż tragedia w Smoleńsku stanie się głównym elementem walki wyborczej.

Źródła:
PBS DGA
Newsweek.pl

Zobacz także:


Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

Tomasz Braciszewski 04.05.2010 13:05

Ocena: Ocena pozytywna 42 Ocena negatywna 31

Na wstępie chciałem pogratulować nowej tabliczki :-)
Klucz nie dla każdego taki sam. Wiele zależy od wieku,doświadczenia politycznego,środowiska, wykształcenia i własnych światopoglądów branych pod uwagę respondentów.
Panie od rydzyka inaczej postrzegają kandydatów niż panie z biznesu.
Okolice Rzeszowa gdzie ostatnio prowadziłem szkolenie to ostoja Jarosława - może być spokojny tam wygra a w Lublinie już inne głosy słyszałem. W mojej Wielkopolsce Komorowski wygrywa w pierwszej turze bez żadnego problemu z każdym.
Im biedniejszy elektorat tym większe ciągotki do rozliczania bogatych a dla biednych PO kojarzy się z krezusami.
Jak pokazuje historia to główny podział głosów.
Bardzo interesuje mnie jak w hipotetycznej drugiej turze zachowa się elektorat SLD i PSL.
Według mnie SLD poprze Komorowskiego a PSL po połowie obydwu kandydatów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Rafał Gdak 26.04.2010 20:14

Ocena: Ocena pozytywna 29 Ocena negatywna 33

Masz rację Jadwigo - wiedząc więcej, można też więcej wymagać... Wraz z wiedzą elektoratu wzrośnie poziom kampanii wyborczej - kandydaci będą musieli przykładać większą wagę do tego co mówią. Niestety to proces długotrwały.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwiga Kowalczyk 26.04.2010 19:53

Ocena: Ocena pozytywna 34 Ocena negatywna 31

Sądzę, że ostatnie wydarzenia nakierowały uwagę obywateli na sprawę wyborów w sposób - o ironio - pozytywny. Wszyscy odbywamy przyspieszone kursy politologii i niewątpliwie swiadomość polityczna przeciętnego obywatela bardzo wzrosła. Dlatego do tych wyborów pójdą ludzie o wiele bardziej świadomi istoty urzędu prezydenta RP, kierując sie czymś więcej niz tylko agitacją.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.