Facebook Google+ Twitter

Czym na Euro 2012?

Na Euro 2012 miało zostać zbudowanych prawie 900 km nowych autostrad, kolej przyspieszyć miała do 160 km/h. Czy plany zostały realizowane?

 / Fot. Lukas 3z, CC3.0,CC2.5, CC2.0To pytanie na trzy tygodnie przed otwarciem mistrzostw kiedy ponad połowy obiecanych dróg nie widać, a średnia prędkość polskiego pociągu wynosi 60 km/h.

Po wybudowaniu 900 km nowych autostrad miało być ich w sumie 1605 km. Sieć dróg ekspresowych, według obietnic byłego ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka, wydłużyć się miała o ponad 2 tys. km. Na kolei głównym celem było zmodernizowanie trakcji między miastami tak, by pociąg osiągał prędkość 160 km/h.

Objazdem

Z planowanego 1 tys. km nowych autostrad powstało 400 km, z 2 tys. km ekspresówek - 500 km. „Żadne z miast gospodarzy nie będzie mieć ze sobą bezpośredniego, nowego połączenia zarówno drogowego, jak i kolejowego” - mówi wiceszef sejmowej komisji infrastruktury Janusz Piechociński.

Do Euro nie powstanie odcinek autostrady A1 pomiędzy Toruniem a Strykowem. Autostradą A4 nie dojedziemy też z Krakowa do granicy polsko-ukraińskiej, a więc do drugiego gospodarza mistrzostw. Walczymy jednak do końca o połączenie stolicy Polski ze stolicą Niemiec. Chodzi o 20-kilometrowy odcinek C na autostradzie A2 (Stryków-Kontopa). Ten opuszczony przed rokiem przez chiński COVEC fragment łączy Łódź z Warszawą w rejonie Żyrardowa. Choć setki pracowników uwijają się tu dzień i noc, odpowiedź na pytanie „czy kibice dojadą tą trasą na Euro” znana będzie kilka dni przed rozpoczęciem mistrzostw. Jeszcze na początku kwietnia na wielu fragmentach widać było pierwsze warstwy piachu i kruszywa, a część planowanych wiaduktów nad trasą tworzyły gołe betonowe konstrukcje, bez nasypów dojazdowych czy nawierzchni. Zwiększona ilość sprzętu i praca na trzy zmiany mają doprowadzić do "przejezdności" odcinka, która dla kierowców oznaczałaby ograniczenie prędkości do 70 km/h.

Nad „przejezdnością” prace trwają nie tylko w okolicy Żyrardowa ale także przy ul. Wiejskiej gdzie rząd znowelizował niezbędne przepisy pozwalające na jazdę po niedokończonych odcinkach autostrad. Eksperci alarmują jednak, że ryzyko wypadków na drodze nie posiadającej ostatniej, ograniczającej ryzyka poślizgu warstwy, jest duże, nieskończone węzły i mosty natomiast mogą utrudniać dojazd karetkom i straży pożarnej do poszkodowanych.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

a. mardoń
  • a. mardoń
  • 16.05.2012 10:32

Za śp. Komuny jak oddawali jakąkolwiek inwestycję to Solidaruchy do dzisiaj się wyśmiewają , a jak obecnie najdroższy stadion już oficjalnie trzykrotnie otwierają rządy tych właśnie mędrków z solidarności-- a stadion nie za bardzo nadaje się do użytkowania --- - to jest dobrze jeszcze tylko trzykrotnie sam Glemp go pokropi- amen

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.