Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5039 miejsce

Czym się różni klawiatura komputera od deski sedesowej?

  • Źródło: Głos Wielkopolski
  • Data dodania: 2006-12-27 17:03

Na klawiaturze komputera znajduje się pięćset razy więcej zarazków. Najwięcej bakterii i wirusów znajduje się na biurkach w miejscach pracy.

Zarazki na telefonach, myszkach i klawiaturach komputerów, na włącznikach światła, klamkach i kranach są odpowiedzialne za 80 procent infekcji, na które zapadamy zimą – wykazały badania mikrobiologów University of Arizona. Być może dlatego jesienią i zimą jesteśmy narażeni na infekcje bardziej niż latem, nie z powodu zimna, ale dlatego, że większość czasu spędzamy w pomieszczeniach i częściej stykamy się z zarazkami. Pożywką dla bakterii są okruchy jedzenia pozostawione na biurku lub klawiaturze, bo co druga osoba je przy swoim stanowisku pracy (najczęściej robią to urzędnicy administracji publicznej i dziennikarze!).

Biuro / AKPAZ komputera zarazki są przenoszone na słuchawki telefonów, szczególnie tych, z których korzysta wiele osób, dlatego są one największym skupiskiem chorobotwórczych mikrobów!
W kropelkach śliny wirusom i bakteriom udaje się przetrwać nawet ponad cztery doby. Jeśli kilka osób dziennie korzysta z tego samego aparatu, część z nich może zachorować – mówi dr Paweł Grzesiowski, epidemiolog z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego.

Na zakażenia biurowe szczególnie podatne są osoby uczulone na roztocza kurzu. Do ich płuc łatwiej się dostają również bakterie i wirusy obecne w pomieszczeniach w postaci tzw. bioaerozolu lub osadzone na powierzchni mebli. Kurz zawierający szkodliwe mikroby i toksyny może wywołać przewlekłe zapalenie oskrzeli. W miękkich biurowych krzesłach i fotelach znajdują się natomiast miliony zarodników chorobotwórczych grzybów (jest ich aż 16 różnych gatunków).
Nic dziwnego, że co czwarty pracownik biura narzeka na bóle głowy, gardła oraz pogorszenie nastroju, przy czym zimą na te dolegliwości cierpi dwa razy więcej osób niż latem – wykazały opublikowane badania.

Z badań Centrum Kontroli Chorób w Atlancie wynika, że na jednym centymetrze kwadratowym biurka może znajdować się aż pięćset razy więcej zarazków niż na desce sedesowej. Mogą tam przetrwać 72 godziny.
Wystarczy doba, by liczba drobnoustrojów się podwoiła, a wtedy każde dotknięcie komputera wiąże się z ryzykiem przeniesienia ich na inne sprzęty. Żeby skutecznie pozbyć się bakterii, trzeba co najmniej przez dwadzieścia sekund wcierać w powierzchnię biurka środek dezynfekujący i pozostawić go na kilka minut do odparowania.
D.P.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

gość
  • gość
  • 08.09.2011 15:09

Każda klawiatura jest w miarę normalna. Moja jest tak zagrzybiała, że niektóre klawisze nie dotykam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kiedyś mieliśmy w biurze niesamowita gadułę. Po odejściu odkręcono mikrofon od telefonu (podczas mycia). Czegóż tam nie było!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.