Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

5192 miejsce

Czysta podłoga w szpitalu to wyzwanie

Czystość w szpitalu jest kluczowa przede wszystkim ze względu na bezpieczeństwo pacjentów. Przy zapobieganiu zakażeniom szpitalnym, prawidłowe sprzątanie jest podstawą. Procedury nakazują, aby szybko i skutecznie usuwać - kurz, brud oraz wszy.

Po pierwsze procedury
Sprzątanie takich miejsc jak: sale chorych, gabinety badań i diagnostyki, łazienki czy korytarze, wymaga znajomości odpowiednich procedur. Najbardziej strategiczne pomieszczenia szpitalne muszą być zarówno oczyszczone z brudu, jak i zdezynfekowane. Obie czynności należy wykonywać oddzielnie, przy zachowaniu odpowiednich zaleceń. Szpital powinien w tym celu przeszkolić swój personel sprzątający, albo zatrudnić odpowiedzialną zewnętrzną firmę sprzątającą.

Po drugie edukacja
Sprzątanie w szpitalu znacznie różni od sprzątania w domu, czy w biurze. Dlatego bardzo ważne jest, żeby przeszkolić pracowników (szpitala i firmy zewnętrznej) w zakresie zakażeń szpitalnych, dezynfekcji oraz technik sprzątających. Ich praca ma bowiem bezpośrednie przełożenie na rozprzestrzenianie się drobnoustrojów chorobotwórczych. Kluczowa jest również kontrola czystości przeprowadzana przez zespół kontroli zakażeń zakładowych, która pozwala odpowiednio wcześnie wykryć wszelkie nieprawidłowości.

Po trzecie koszty
O problemach finansowych szpitali mówi się nie od dziś. Niejednokrotnie wymienia się je jako przyczynę niedostatecznej czystości w tych placówkach. Jak się jednak okazało, problemem nie zawsze są środki, tylko brak stosowania tzw. dobrych praktyk i optymalizacji kosztów. Szpitale zasłaniają się również brakiem finansów na zatrudnienie wyspecjalizowanej firmy sprzątającej. Z wyliczeń NIK wynika jednak, że w większości przypadków może to być nawet 25-procentowa oszczędność, a nie wydatek!

Czysta podłoga - jak myć?
Czysta podłoga w szpitalu to wyzwanie. Dlatego warto zwrócić szczególną uwagę na przestrzeganie procedur, żeby nie dopuścić do rozwoju niebezpiecznych drobnoustrojów. Czyszczenie podłogi należy rozpocząć od zebrania większych zanieczyszczeń, w taki sposób, aby nie wzniecać kurzu. Niedopuszczalne jest zamiatanie powierzchni miotłą. Możliwe jest użycie odkurzacza, ale tylko wyposażonego w system filtrów zapobiegających rozprzestrzenianiu się kurzu. Jeżeli nie posiadamy takiego sprzętu należy "zamieść" podłogę lekko wilgotnym mopem. Dopiero wtedy można przystąpić do mycia podłogi. Za pomocą mopa rozprowadzamy odpowiednio przygotowany środek czyszczący i pozostawiamy go na kilka minut na podłodze, aby roztwór zmiękczył brud. Teraz możemy, za pomocą specjalnej szczotki, wyszorować podłogę, potem mopem zebrać zabrudzenia i na koniec zmyć podłogę czystą wodą. Pozostawienie podłogi nie spłukanej czystą wodą powoduje narastanie na powierzchni warstw klejącego filmu, do którego przywiera brud (podobnie jak po umyciu rąk mydłem, należy je dokładnie spłukać wodą - inaczej ręce będą się kleić). Ze względów bezpieczeństwa podłogę należy pozostawić do wyschnięcia na około 10 minut - szczególnie tam gdzie nie stosuje się bezpiecznych wykładzin podłogowych z systemami antypoślizgowymi.

Przy sprzątaniu podłóg należy korzystać z dobrej jakości materiałów. Po każdym użyciu, mopy i ścierki należy dezynfekować oraz prać w temperaturze 90 stopni, zaś przed użyciem dobrze wysuszyć.

Należy pamiętać, że dezynfekcja powierzchni jest procesem oddzielnym, który stosuje się już na czystą podłogę - nie należy łączyć jej z jednoczesnym myciem. Nie zapewnia to ani odpowiedniej czystości, ani skutecznej dezynfekcji.

Zaskakujące jest, że czystość (lub jej brak) w szpitalach często jest nieskorelowana z ponoszonymi środkami finansowymi. Jak wynika z oceny NIK, są placówki, w których duże nakłady finansowe wcale nie przekładają się na zadowalające efekty w tym obszarze. I odwrotnie - niektóre szpitale przy małych nakładach finansowych osiągają bardzo dobre efekty.

Co jest przyczyną takiego stanu rzeczy? Bardzo często nieprawidłowa organizacja pracy i niewystarczająca kontrola. Jednak największym problemem jest brak edukacji i błędne procedury. Wprowadzane standardy, już na etapie ich tworzenia zawierają błędy. W rezultacie mimo poświęconego czasu i zasobów, efekty są niezadowalające.

Dlatego warto, żeby wszystkie szpitale, już na etapie przygotowywania wytycznych sprawdziły wewnętrzne możliwości pod kątem dostępnego personelu i środków, a następnie konsekwentnie realizowały te założenia.

Kontakt:
Ewa Danielak
T+48 605 333 514
e.danielak@pegasus.pl

Znajdź nas na Google+

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.