Facebook Google+ Twitter

Czyszczenie stajni Augiasza

Pracę oczyszczenia stajni i obór Augiasza Eurysteus zlecił Heraklesowi w celu upokorzenia go. Jednak Heraklesowi udało się tego dokonać w ciągu jednego dnia przed zmierzchem.

W ankiecie "Gazety Wyborczej" na 40576 głosujących 70 proc. odpowiada, że nie odczuło skutków protestów lekarzy. Kilka procent nie ma zdania, a więc nie musiało korzystać z usług służby zdrowia w ogóle, albo korzystało z racji znakomitej kondycji finansowej całkowicie prywatnie. 27 proc. to ci, którzy twierdzą, że odczuli: są zapewne wśród nich ludzie autentycznie źle potraktowani a nawet poszkodowani, ale również ci, którzy stanowią stały i niezmienny tłumek pod gabinetami lekarskimi; znają się na medycynie lepiej niż inni, objawy z poradników medycznych pasują jak ulał do wszystkich chorób, jakie sami sobie diagnozują i nie spełnienie ich oczekiwań, dyskwalifikuje każdego lekarza, pielęgniarkę oraz całokształt zasadniczo.

Ostatnie dni protestów, dramatycznych pertraktacji, niepewności losu pacjentów przypadły na pierwsze miesiące działalności nowego rządu, który z marszu i bez remanentu przejmuje dziedzictwo. I powinien kontynuować dzieła rozpoczęte. Tymczasem w wyniku zastanej sytuacji usiłuje dokonać „cudu”, którym to słowem nieopatrznie użytym w expose, opozycja radośnie wykłuwa Tuskowi oczy.

Również chodzący przy nodze byłego premiera były tytan do spraw zdrowia radośnie bierze udział w oratorskich popisach opozycji, która o dziwo, teraz ma niezawodne recepty na wszystko. Występów publicznych, konferencji prasowych oraz zapowiedzi „uzdrowienia służby zdrowia” słuchaliśmy w ciągu 2 lat rządów poprzedniej ekipy dostatecznie często, aby zadać sobie teraz pytanie: no to czemu, do cholery, nie zostały zrealizowane?

Gdzież ten okrzyczany i odmieniany przez wszystkie przypadki „koszyk podstawowych usług medycznych”? Czy dyrektywę o czasie pracy lekarzy UE wystrzeliło w sylwestra, aby wybuchła jak granat w szambie 1 stycznia 2008 r.?

Odkąd pamiętam, pokutowały u rządzących dwa przekonania: pierwsze – praktycznie kultywowane przez dziesiątki lat (autorstwa bodajże Cyrankiewicza), że kto jak kto, ale lekarze zawsze dadzą sobie radę i drugie, że służba strajkować nie będzie i chorych nie opuści, bo to niemoralne oraz nieetyczne. Przecież to służba, misja, humanitaryzm i służebność.

Zasada pierwsza była realizowana jak najbardziej: lekarze (zresztą nie tylko oni) usiłowali sobie „dawać radę” przy intensywnym udziale pacjentów, którzy uzupełniali ich dochody, wyliczając zawartość kopert wedle własnych możliwości i priorytetów. Zasada druga zaczęła się łamać w momencie pogłębiającego się rozziewu miedzy płacami specjalistów innych branż a uposażeniem białego personelu.

Katalizatorem buntu jakiego nikt, nigdy po SŁUŻBIE się nie spodziewał stało się publiczne i bez sądu nadanie piętna mordercy kardiochirurgowi (za co zapłacimy wszyscy, a powinien pan Zet) oraz jakże pogardliwe potraktowanie pielęgniarek przez byłego premiera.

Problemy w systemie opieki zdrowotnej narastały przez zbyt wiele lat i wprowadzenie sensownych rozwiązań wymaga nie tylko czasu ale ogromnego wysiłku z jednej i autentycznie dobrej woli z drugiej strony. Wreszcie pod bezprecedensową presją dzieje się coś rokującego rozwiązania, a protesty traktowane są POWAŻNIE!

Dlatego genialne pomysły byłego Heraklesa na oczyszczenie tej stajni Augiasza są równie spóźnione co mityczne. Każdy z nas powinien życzyć sobie, aby rząd sensownie i z sukcesem zreorganizował opiekę zdrowotną: lekarz, aby przytomnie pracował zamiast chałturzyć i pacjent, aby mógł powiedzieć: „płacę i wymagam”.

Czego życzę wszystkim, a z powodu kalendarza - przede wszystkim sobie.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

fajne

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jadwigo jak zwykle świetny tekst...

Komentarz został ukrytyrozwiń

gajowy... masz dużo racji.
Narazie wpadli w kocioł i kociokwik, a usmiechów jakos coraz mniej. Rzeczywistość skrzeczy.
Podejrzewam, że wszyscy pragnący rządzic mają najlepsze recepty na wszystko dopóki nie poznają od podszewski tego, z czym przychodzi zmierzyć się w realu.
Poł roku - powiadasz? No to byle do wiosny panowie, byle do wiosny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mam dobrą pamięć i pamiętam dobrze pozycyjną wówczas posłankę panią Ewę Kopacz twierdząca, że PO ma gotowe, spójne rozwiązania reformujące służbę zdrowia. Jeśli to prawda, w co wątpię, to PO nie ma odwagi ich przedstawić.
Zostało na to najwyżej dwa , trzy miesiące. Jeśli PO nie przedstawi gotowych rozwiązań (radykalnych, bo sytuacja jest nadzwyczajna) to z reforma możemy się pożegnać. Takie sprawy załatwia sie ostatecznie albo w ciągu pół roku po wygranych wyborach, albo nigdy.
Dotyczy to wszystkich innych spraw obiecanych przez Tuska, w tym przede wszystkim reformy podatków.
Jestem jednak zdania , ze PO nie uczyni nic poza pozornymi ruchami doraźnie ratującymi sytuację. Mamy przecież się kochać i unikać stresów. Nie ma już miejsca na tradycyjną politykę polegającej na wyraźnym akcentowaniu swoich wyborów ideologicznych, konflikcie interesów i ścieraniu się racji, dokonywania jednoznacznych wyborów.
Polacy potrzebują przecież post polityki - krainy łagodności i lekkiej rozrywki w tańcu z gwiazdami, czy to na parkiecie, czy to na lodzie.
Politycy swoje sprawy załatwiać maja po cichu i pod stolikiem, nie męcząc swoimi dylematami ludności.
Stanowczo i publicznie to trzeba tylko dorżnąć watahę.

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) Świetnie napisane , jak zwykle :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Salladynie - każdy rodzaj odpłatności musi być powiązany ekonomicznie z całością systemu, a ja nie jestem ekonomistą. Od tego sa specjaliści i chyba pracują.
Ostatecznie jakichś odpłatności nie unikniemy. Nigdzie "wszystkie usługi medyczne" nie mieszczą się w pakiecie za podstawową składkę.
A tak przy okazji: ubezpieczeni są wszyscy, ale nie wszyscy płacą składki. Tak więc ci co placą - robią to podwójnie i wbrew swej woli.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ja mam pytanie do Pani Jadwigi. Jakie ma Pani stanowisko w sprawie pomysłu aby część badań (takich jak np. pobieranie krwi itd.) była płatna? Czy widzi Pani szansę na wprowadzenie takiego pomysłu?

No i oczywiście > +

Komentarz został ukrytyrozwiń

świetne pióro

Komentarz został ukrytyrozwiń

Z polotem i ciekawie (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.