Facebook Google+ Twitter

Czyżby moje teksty przyniosły skutek?

"Głos Szczeciński" dotarł do utajnionej informacji o tworzeniu spółki z udziałem samorządu, której celem jest przejęcie terenu stoczniowego i uruchomienie tam produkcji.

Holowanie statku do stoczni / Fot. Wincenty SadowskiW moich tekstach: "Po co Szczecinowi Stocznia?" i "Co z terenami byłej Stoczni Szczecińskiej?", zachęcałem szczecińskich inwestorów, by wspólnie z miastem przeanalizowali korzyści zakupu Stoczni Szczecińskiej, chociażby jako atrakcyjnych terenów, po cenie gruntów. Pisałem m.in: "Jeżeli szczecińscy inwestorzy potraktują sprzedaż byłej Stoczni Szczecińskiej jako kupno terenów pod własne inwestycje, może okazać się to intratnym interesem". Pisałem dalej: "Gdyby miasto Szczecin też podeszło do tej transakcji sprzedaży stoczni jako terenów pod inwestycje (zakup atrakcyjnych terenów prawie w centrum miasta, nawet nie po cenie gruntu), to mogło by się to okazać najtrafniejszą decyzją zarządu bieżącej kadencji. Tereny byłej stoczni można by wykorzystać na wiele sposobów, chociażby jako specjalną strefę ekonomiczną, pod powiększenie portu, pod miejskie inwestycje itp".

Jak czytamy w "Głosie Szczecińskim": "Spółka z udziałem samorządu miasta i województwa miałaby wziąć udział w przetargu o zakup majątku po szczecińskiej stoczni. Firma w tej chwili powstaje".

Prawdopodobnie trwają utajnione rozmowy nad pilnym jej powołaniem. "Głos" dotarł do informacji, z których wynika, że w skład grupy ma wejść miasto Szczecin, samorząd województwa i Zachodniopomorska Agencja Rozwoju Regionalnego. Być może udziałowcem nowej spółki będzie też Agencja Rozwoju Przemysłu.

Z informacji "Głosu Szczecińskiego" wynika, że stosowne pismo z propozycją utworzenia samorządowej spółki zostało podpisane przez prezydenta Szczecina oraz marszałka województwa. Pismo to zawiózł przedwczoraj do doradcy premiera, ministra Michała Boniego szczeciński poseł, były wicepremier Longin Komołowski. W spotkaniu wziął udział podobno również prezes Agencji Rozwoju Przemysłu.

Ze zdobytych przez "Głos" informacji wynika, że nowa spółka, o ile zostanie utworzona, będzie chciała stanąć do przetargu i kupić produkcyjną część byłej stoczni. Mówi się o planie przeznaczenia na zakup około 40 milionów złotych.

Kupno Stoczni Szczecińskiej przez spółkę z udziałem samorządu miasta i województwa, oprócz zakupu Stoczni Szczecińskiej, przez jak też proponowałem Szczecińską Stocznię Remontową, PŻM, czy Port Szczeciński, byłby najlepszym rozwiązaniem umożliwiającym nawet w przyszłości powrót do budowy w Stoczni Szczecińskiej statków. A jeśli nawet w stoczni nie będzie się już budować statków, można tereny stoczni wykorzystać z pożytkiem dla miasta i województwa.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Sławek Borek
  • Sławek Borek
  • 11.02.2012 15:31

Nad koncepcją zagospodarowania szczecińskiej stoczni dyskutowali kilka dni temu jej dawni pracownicy, dzierżawcy, przedsiębiorcy z branży morskiej, politycy, samorządowcy. Przedsiębiorcy skrytykowali pomysł budowy biurowców i centrum handlowego na terenach stoczniowych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.