Facebook Google+ Twitter

Czyżby prezydent przyspieszał

Opóźnienia w nominacjach na kluczowe stanowiska w państwie, będące w dyspozycji prezydenta i brak realizacji zapowiadanej ofensywy, powoduje formułowanie szeregu pytań o jakość nowej prezydenckiej kadencji.

 / Fot. http://www.prezydent.pl/prezydent/biografia-bronislawa-komorowskiego/Jak podaje Kancelaria Prezydenta w dniu 15 września br. o godz. 12:00 w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego, prezydent Bronisław Komorowski weźmie udział w Zgromadzeniu Ogólnym Sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Zgromadzenie sędziów poświęcone będzie
prezentacji i omówieniu działalności Trybunału Konstytucyjnego.

Omówione zostaną również istotne problemy wynikające z jego orzecznictwa w 2009 roku. Spotkanie dla środowiska sędziowskiego jest o tyle istotne, że prezydent nie wyznaczył jeszcze przedstawiciela do Krajowej Rady Sądownictwa, nie mianował w kancelarii ministra odpowiedzialnego za sprawy prawne i nie wskazał również nowego prezesa Trybunału Konstytucyjnego.

Mandat Ewy Stryczyńskiej reprezentującej prezydenta w KRS wygasł 10 lipca wg. jednej interpretacji, według innej wygasa dopiero 6 listopada.

Brak nominacji w kancelarii, może z kolei skutkować np. opóźnioną procedurą legislacyjną.
Wg tygodnika „Wprost” propozycje odrzucił Zbigniew Ćwiąkalski, b. minister sprawiedliwości i Aleksander Proksa, b. szef Rządowego Centrum Legislacji.

Na mianowanie prezesa Trybunału Konstytucyjnego, Prezydent ma czas do 2 grudnia. Z tą datą kończy się kadencja Bohdana Zdziennickiego - dotychczasowego Prezesa. Zgromadzenie sędziów Trybunału Konstytucyjnego przedstawiło prezydentowi dwie kandydatury;
prof. Andrzeja Rzeplińskiego oraz prof. Ewy Łętowską. / Fot. http://www.trybunal.gov.pl/main.htm

Te i inne opóźnienia w obsadzie na stanowiskach państwowych uprawniają do zadawania pytań o powód i przyczyny opóźnień. W wyniku opóźnień powstaje szereg wątpliwości dotyczących praworządności podejmowanych decyzji przez wymieniony organy i ich wpływie na przyszłą ich ważność.

Cisza wokół wykorzystywania konstytucyjnych uprawnień przez prezydenta, każe również zastanowić się nad jej przyczyną. Sądzić można bowiem, że wytężona praca i przygotowywane zmiany jakościowe mają społeczeństwo zaskoczyć. Tylko jak?

Albo, zadania przerosły aktualną ekipę pałacu i nie jest ona w stanie przekazać społeczeństwu informacje o podejmowanych działaniach i celach na najbliższy okres.

W jednym i drugim przypadku traktuję to jako błąd i dysonans w stosunku do społeczeństwa.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Przepraszam, że po tak długim czasie. Ale do tej pory nie mogę zrozumieć popełnionego dysonansu przez osobę głoszącą poparcie dla Prezydenta. Errare humanum est. Zawsze?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.