Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Pozycja materiału w rankingach:

70669 miejsce

Dział: Wolna myśl

Ocena: 10pkt

Oceń:

Dajcie biedakowi spokój


Taki człowiek, jak Marcin Dubieniecki, powinien sam decydować o swojej przyszłości w zawodzie, a nie zdawać się na decyzję Okręgowej Rady Adwokackiej, czyli ludzi, którzy zapewne nawet nie są z jego rodziny.

Uwzięli się wszyscy na biednego Marcina Dubienieckiego. Dziennikarze, policja, sąd, Okręgowa Rada Adwokacka i, co najgorsze, portale plotkarskie. I to za co!? Dlaczego wini się kogoś za to, że prawo źle funkcjonuje? Że miał na koncie 33 punkty karne na 24 możliwe? Przecież sam powiedział, że dobrym samochodem ciężko jest w Polsce nie uzbierać 24 punktów. A adwokat słabym jeździć nie będzie, to po prostu nie wypada. Ja oczywiście jestem za nim.

Że zbył dziennikarza niekulturalnymi słowami? A po co wtrąca się w nie swoje sprawy? Fakt, że osoba wykonująca zawód zaufania publicznego prowadzi interesy z ludźmi związanymi ze światem przestępczym, o niczym nie świadczy. Jego interesy - jego sprawa, nie musi się przed nikim tłumaczyć.

A może dlatego jest taki zły, że bezpośrednio żądał wysokiego miejsca na liście PiS i w nieładny sposób skrytykował posłankę Jolantę Szczypińską? Skoro
powiedział, że nie ma pojęcia o jakiejś kwestii, to widocznie było to poparte odpowiednimi faktami. A Jarosław Kaczyński zrobił ogromny błąd, że nie wpuścił go na listy swojej partii. Sądząc po obecnym składzie Sejmu, "gwiazdy" mają dziś u społeczeństwa wzięcie.

Marcin Dubieniecki, jak wiadomo lub nie, po zatrzymaniu przez policję sopocką (po raz pierwszy) jechał swoim samochodem bez zapiętych pasów, a do tego rozmawiał przez telefon komórkowy. Tego samego dnia, także w Sopocie, policja chciała go zatrzymać po raz drugi. To już gruba przesada. Zrobiłbym więc na jego miejscu to samo, co on - podczas ucieczki przed policją pojechałbym na komisariat i złożył skargę za prześladowanie.

Jak skończy się zawrotna kariera utalentowanego adwokata? To ma rozstrzygnąć Okręgowa Rada Adwokacka. Najgorsze, co może go spotkać, to usunięcie z palestry (pozbawienie prawa do wykonywania zawodu). I tu mamy kolejny absurd. Taki człowiek, jak Marcin Dubieniecki powinien sam decydować o swojej przyszłości w zawodzie, a nie zdawać się na decyzję Okręgowej Rady Adwokackiej. Ludzi, którzy zapewne nawet nie są z jego rodziny. Morał tej historii może być tylko jeden: trzeba zmienić prawo, i to szybko.



Do Wiadomości24 możesz dodać własny tekst, wideo lub zdjęcia. Tylko tu przeczyta Cię milion.

Zobacz także:

Damian Makutunowicz OFFline profil autora

Autor: Damian Makutunowicz

Napisz do autora

Artykuły (1) Galerie (0) Średnia ocen (5.00)

Miejscowość: Gdańsk | Kraj: Polska

O mnie: Student dziennikarstwa. Czytam, obserwuję, komentuję...

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 0

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.