Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

120169 miejsce

Dajmy odpór terrorowi młodości

Artykułem zatytułowanym „Terror młodości” pan Rafał Główka wywołał we mnie potrzebę odniesienia się do zjawiska agresywnej afirmacji młodości w życiu społecznym. Wg mnie, terror młodości stanowi formę dyskryminacji osób starszych.

Wg mnie, terror młodości, że użyję zgrabnego określenia p. Rafała, wywodzi się z niepokoju wzbudzanego myślą o nieuchronności starzenia się. Stanowi formę dyskryminacji osób starszych, różniącej się od innych postaw tym, że wszyscy jesteśmy jej potencjalnymi ofiarami.

Teraźniejsi dyskryminujący propagują poglądy, które z czasem obrócą się przeciwko nim – z dyskryminujących staną się dyskryminowanymi. I na nic zda się oszukańcze maskowanie dobrze znanych zewnętrznych oznak starzenia, jakimi są siwienie włosów i zmarszczki. Farba i botox nie zamaskują bardziej istotnych zmian wewnętrznych towarzyszących upływowi lat – osłabienia sprawności fizycznej, problemów z pamięcią, upośledzenia reakcji układu odpornościowego, utrudnionej adaptacji do różnego rodzaju stresów. Nie wyeliminują postępującej podatności na działanie patogennych mikroorganizmów, czy transformacji nowotworowej własnych komórek, z którymi organizm dawał sobie radę za młodu.

Wyzwaniem zatem jest nie młody wygląd jako efekt farby, botoxu czy też opresji plastycznej, lecz starzenie się w optymalnym zdrowiu, pozwalającym zachować niezależność i utrzymanie możliwie najdłużej dobrej jakości życie.

Wyzwaniem jest pogodzenie się ze świadomością, że mając np. pięćdziesiąt lat nie pobiegniemy tak szybko jak w wieku lat dwudziestu, ale że nie musimy rezygnować z biegania lub innej aktywności fizycznej.



Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

Siedemdziesięciolatek może być sprawniejszy od trzydziestolatka, ale to wszytko zależy od indywidualnych predyspozycji.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kiedyś spotkałem na W24 tekst o potrzebie dodatkowych egzaminów prawa jazdy dla osób starszych. Aautor nic sobie nie robił z tego, że najlepiej zorientowani (czyli firmy ubezpieczeniowe) zupełnie odwrotnie oceniaja zagrożenia na drodze w zależności od wieku kierujących.
Prócz doświadczenia mam też też zupełnie jasny pogląd na temat wiedzy jaką posiadają młodzi ludzie wychodzący ze szkół i uczelni.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jedno jest zastanawiające. Skoro społeczeństwa starzeją się w zastraszającym tempie to kto kogo terroryzuje? Czy to nie ta "średnia wieku" boi się?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 23.12.2010 07:55

Miło mi i czuję się wyróżniony, że mój tekst Pana zainspirował. To dla autora największe wyróżnienie. A co do samego artykułu, to zgadzam się z Panem. Istotnie dzisiejszy świat ma to do siebie, że dyskryminuje ludzi starszych. Kiedyś, jak mawiają bajkopisarze dawno dawno temu ludzie starsi otoczeni byli szacunkiem, ich wiedza i mądrość, niekoniecznie książkowa ale ta najcenniejsza, wynikająca z doświadczenia życiowego były swego rodzaju drogowskazem, latarnią morską dla młodych okrętów pływających po wzburzonym morzu. A teraz...pamiętam kiedyś wieczorem, przed 22 byłem w sklepie, takim z płazem w nazwie ;) i była tam starsza pani, która jak sama powiedziała kasjerce, przyszła tak późno, bo miała do zapłacenia kilka rachunków, a nie chciała przeszkadzać klientom w ciągu dnia, bo takie płacenie zajmuje jej trochę czasu. Przeraziłem się. Nie tą panią, ale tym, jak musiała zostać wiele razy potraktowana przez innych. Jak, przepraszam za wyrażenie "stara baba", która powinna siedzieć w domu a nie chodzić po świecie. Albo starsi ludzie, którzy nie zdążą przejść na zielonym świetle, bo idą powoli. Ile razy słyszałem, jak kierowcy na nich trąbią. Chyba zapominają, że kiedyś sami mogą stać na takim przejściu z laseczką w dłoni. Chociaż przy obecnym stanie zdrowia ludzi młodych, to raczej będą mieli problemy, żeby stać samodzielnie. Bo kiedy patrzę na mojego tatę, który w te święta skończy 71 lat i na to, jak w tym wieku jest sprawny, czy na mojego śp. dziadka, który dożył niemal 98 lat w dobrej formie, to chciałbym być w ich wieku chociaż w połowie tak sprawny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

> mając np. pięćdziesiąt lat nie pobiegniemy tak szybko jak w wieku lat dwudziestu.

Nie zawsze tak jest. Pewien 20-latek opowiadał mi, że jego 50-letni ojciec jest sprawniejszy od niego ( szybciej biega, bardziej wytrwały wpływaniu). Dodam, że chłopak również nie stronił od sportu. W liceum chodził do klasy sportowej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor ma absolutna rację - strach i jakże często żałosne próby powstrzymania natury. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 19.12.2010 09:20

A więc dbajmy o siebie bo młodość trwa tylko chwilę:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.