Pozycja materiału w rankingach:
Trzech polskich zawodników jadących na quadach: Rafał Sonik (ATV) oraz Łukasz Łaskawiec i Maciej Albinowski (obaj RMF Caroline Team), nie będzie oficjalnie klasyfikowanych w 34. Rajdzie Dakar, który rozpoczął się dziś w Argentynie. Podczas badania technicznego sędziowie zakwestionowali ich pojazdy.
Tegoroczna trasa Rajdu Dakar liczy 8,5 tys. km i wiedzie przez Argentynę, Chile i Peru. Rajd będzie trwał od 1. do 15. stycznia, a bierze w nim udział 740 kierowców i pilotów z 50 krajów, w tym 21 Polaków.
Jak informuje interia.pl, Łukasz Łaskawiec - jeden z faworytów rajdu - stwierdził: "W takiej konfiguracji pojazdu skończyłem poprzedni Dakar na trzeciej pozycji i tym samym quadem zdobyłem podwójne mistrzostwo Europy. Mam wszystkie wymagane przez FIM dokumenty, więc decyzja sędziów jest niezrozumiała".Zobacz także:
Artykuły
(436)
Galerie
(33)
Średnia ocen
(3.73)
Miejscowość: Zamość | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
fan 02.01.2012 19:04
i oni się dziwią że z kibiców robią się chuligani, jak oni sami się o to proszą. W końcu jak nie kijem to pało.
Stoję za sprawiedliwością i równouprawnieniem!
Lipiec Artur 01.01.2012 18:59
Pisałem że uwagi " Sonik krytykuje " , nie pomogą naszym zawodnikom w niczym , zaś , może nie do końca formalna pomoc lokalnej ludności , była z korzyścią dla wszystkich.
Sonik postanowił wprowadzić nowe porządki . - i mamy nowe porządki , i co gorsza , nie bez powodu .
Lipiec Artur 01.01.2012 18:41
Przecież z tego powodu w 2011 - Sonik nieomal się nie zabił , miał za mocny silnik i nie panował nad maszyną .
bhu 01.01.2012 16:56
sport to wielkie oszustwo - w skokach Austriacy mierzą wiatr , anulują serie kiedy chcą itp. i wygrywają - w biegach kobiet Norwegowie badają astmę i też w czołówce same Norweżki i Justyna tylko się liczy- boks to same przekręty i w Niemczech wygrywają Niemcy, w Anglii Anglicy , w Polsce Polacy , nawet w Finlandii to Fin wygra to i w rajdzie można dyskwalifikować faworytów. - taki sport jest w dzisiejszych czasach
olek kan 01.01.2012 13:13
więc jednak najlepiej na tym rajdzie wychodzą amatorzy.Jadą na swoich prywatnych pojazdach i klasyfikację mają gdzieś.Czerpią tylko radość z jazdy a w pamięci pozostanie im fakt że przejechali rajd.Po takich machinacjach sędziowsko-organizatorskich nawet 1 miejsce nie daje radości.
Oświecony 01.01.2012 10:42
To jasne trzeba wyeliminować tych najmocniejszych by swoi wygrali. Tak się robi kasę.
Gdańsk w barwach Euro 2012 [Fotorelacja]
(odsłon: +690)