Facebook Google+ Twitter

"Dallas '63" Stephena Kinga. Thriller z elementami science fiction?

Co może z tego wyniknąć, gdy niekwestionowany mistrz horroru, Stephen King, podejmuje się tematów efektu motyla, podróży w czasie i zabójstwa prezydenta Kennedy'ego? To utarte motywy, które już nieraz poruszano w powieściach, szczególnie w Stanach Zjednoczonych. Czego czytelnik może się spodziewać się tym razem?

Okładka książki Dallas'63 / Fot. Prószyński i S-kaStephen King jest ceniony - nie tyle za umiejętność budowania grozy za pomocą słów (za to oczywiście też), co za podejście do tematów z przymrużeniem oka. To wbrew pozorom daje mu niemal nieograniczone pole manewru. Z każdej, nawet błahej i wydawałoby się mało ambitnej historii potrafi zrobić bestseller. Warto wspomnieć chociażby o samochodzie-zabójcy ("Christie"), szalonej fance postaci z powieści ("Misery"), wampirach, które atakują tylko zaproszone do domu ("Miasteczko Salem") czy zemście poniżanej nastolatki ("Carrie"). Każdy z tytułów odniósł ogromny sukces i można doszukać się w nich stałego elementu - obsesji. Podobnie jest w "Dallas '63".

Główny bohater, Jack Epping, nauczyciel angielskiego i jakże by inaczej - niespełniony pisarz, obsesję "przejmuje" od swojego przyjaciela, Ala. Pragnie za wszelką cenę uratować życie prezydenta Kennedy'ego. "Co by było gdyby?" – nabiera nowego znaczenia. Jack wszedł w posiadanie notatek, dotyczących zabójcy i szczegółów w planowaniu zamachu. Wystarczy...przenieść się z teraźniejszości kilkadziesiąt lat w przeszłość do pamiętnego 1963 roku. Jest to możliwe, gdyż bohaterowie odnaleźli czarodziejską "króliczą norę". Al sam stracił dużo zdrowia, próbując zapobiec tragicznym wydarzeniom, bowiem przeszłość nie chce łatwo się zmienić i teraz prosi o to przyjaciela.

Jack, początkowo sceptyczny i pełen obawy o swoje zdrowie psychiczne, zamierza zaryzykować i po pewnych próbach decyduje się wrócić do lat sześćdziesiątych. W przeszłości poznaje kobietę swojego życia, jest zmuszony wybrać między życiem z nią a swoją misją. Mężczyzna nie zdaje sobie sprawy, jakie skutki może mieć efekt motyla i interweniowanie w przeszłości. Przeciwstawianie się regułom czasu nie może zostać bez konsekwencji. Jak to się skończy? Mogę tylko podpowiedzieć, że zakończenie będzie godne mistrza pióra...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Po Kinga sięgałem już kilka razy. Dziś zacząłem czytać "Dallas 63". Zapowiada się ciekawie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Thabita ;)
  • Thabita ;)
  • 16.12.2011 12:49

Widzę, że jeszcze nikt nie skomentował co zapewne jest spowodowane tym, że książka jest dość świeża. Ja skończyłam czytać właśnie dziś, ale na tym się nie skończyło... temat wzbudził we mnie ciekawość, która zmusiła mnie do zaględnięcia na różne fora jak i do odnalezienie rekomendowanych przez Kinga książek... Sam pomysł przeniesienia się w czasie jest wciąż abstrakcyjny, ale warto się zastanowić co my zrobilibyśmy mająć możliwość np. zapobiec katastrofie, w której zginał nasz prezydent...? I jeślibyśmy zapobiegli temu zdarzeniu jak zareogawałby na to motyl?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.