Facebook Google+ Twitter

Dallas Barr – przyszłość może nie mieć końca

Współczesne historie obrazkowe – powieści graficzne, zapewniają czytelnikowi nie mniejszą dawkę emocji niż książki czy filmy, a przy tym nie są infantylne, lecz także zadają poważne pytania o przyszłość ludzkości. Tak jak „Dallas Barr”.

Okładka polskiego wydania "Dallas Barr" / Fot. Jest rok 2075. Świat przyszłości nie różni się bardzo od naszej codziennej rzeczywistości. Granice państw, a tym samym podziałów politycznych, społecznych i ekonomicznych, nie uległy zatarciu. Ludzie nadal są albo źli albo dobrzy, a większości wypadków postępują i tak zależnie od korzyści, jakie mogą osiągnąć.

Nastąpiła tylko jedna zasadnicza zmiana – każdy człowiek może być nieśmiertelny. Właściwie prawie każdy. Bowiem, by żyć wiecznie, trzeba co dziesięć lat poddać się kuracji stworzonej przez lorda Juliusza Stilemana. A wcześniej zapłacić medykowi – bagatela – milion funtów.

W takich okolicznościach czytelnicy poznają tytułowego bohatera - Dallas Barra – byłego żołnierza, medialną gwiazdę, playboya i najemnika zdolnego do wykonania każdego, nawet najbardziej absurdalnego (i niebezpiecznego) zadania. Jednak, poza tą nietuzinkową, acz krótką biografią, Dallas jest przede wszystkim jedynym przyjacielem genialnego Juliusza Stilemana i zapewne właśnie dlatego, drugim najstarszym żyjącym na świecie człowiekiem.

Dallas Barr – Buying Time



Autorami serii „Dallas Barr” są, odpowiadający za scenariusz, Joe Haldemana oraz rysownik Marvano (pseudonim Marka Van Oppena). Obaj twórcy są w Polsce znani z wcześniej wydanych na rodzimym rynku wspólnych prac – cyklu „Wieczna wojna”, opublikowanego w czasopiśmie „Komiks”, oraz jego późniejszej kontynuacji, zatytułowanej „Wieczna wolność”.

Joe Haldeman jest pisarzem opowiadań i powieści z gatunku science-fiction. Za swoje literackie osiągnięcia był wielokrotnie wyróżniany nagrodami Hugo (nagroda dla najlepszej pracy z gatunku science-fiction lub fantasy) oraz Nebula (nagroda dla najlepszej pracy science-fiction lub fantasy wydanej w USA). Na jego karierę, charakter większości tworzonych bohaterów oraz fabuł – również „Dallas Barra” – bardzo silny wpływ mają doświadczenia z wojny wietnamskiej.

Natomiast Marvano jest rysownikiem związanym z belgijskimi historiami obrazkowymi, a na europejskim rynku znanym głównie za sprawą efektów współpracy z amerykańskim pisarzem.

Podstawę dla historii obrazkowej „Dallas Barr” stanowi powieści science-fiction „Buying time” (znana również pod tytułem „The Long Habit of Living”), napisana przez Haldemana w 1989 roku. Jednak, ostatecznie w komiksie autorzy przedstawiają przygody bohaterów wychodzące daleko poza wydarzenia opisane pierwotnie w książce. Należy zauważyć, iż także wcześniej wspominane „Wieczna wojna” oraz „Wieczny pokój” są również adaptacjami książek autorstwa Joe Haldemana.

Polski, ponad trzystu - stronnicowy album, „Dallas Barr” jest zbiorczym wydaniem obejmującym siedem tomów serii, które dotychczas ukazały się we Francji.

Milion funtów za dziesięć lat życia



Na tyle wycenia przedłużenie ludzkiej egzystencji lord Juliusz Stileman. Zasady są jasne, powszechnie znane i takie same dla wszystkich ludzi. Niezależnie od rasy, płci i wyrażanych poglądów, pieniądze trzeba zarobić samemu, nie można ich pożyczyć ani ukraść.

Kryteria te obowiązują także Dallas Barra, który akurat w pokerowej rozgrywce stracił ostatnie pieniądze. Jego sytuacja jest nieciekawa, ponieważ do następnej niezbędnej kuracji pozostało mu jedynie dziesięć dni. Nieoczekiwanie, nowe zlecenie ma dla niego sam Juliusz Stileman, warte akurat równy milion.

Poniekąd wbrew sobie, Dallas zostaje wciągnięty w świat wielkiej polityki i biznesu, gdzie najważniejszą rolę odgrywa międzynarodowa korporacja Stileman Enterprise. Dbając o jej interesy, ale także perspektywicznie o własną przyszłość oraz kolejne kuracje, Barr musi wspólnie z Juliuszem zmierzyć się z niepodległościowymi aspiracjami mieszkańców Księżyca oraz firmy Lunar, Mining & Engineering, ekologicznymi terrorystami z grupy Earth First czy handlarzami narkotyków.

Niekończące się życie



Pomysł Joe Haldemana na scenariusz komiksu, a wcześniej książki, jest właściwie w środowisku twórców fantastyki naukowej banalny – genialny badacz stwarza lekarstwo mogące „pokonać” biologiczną śmierć. Jednak jest to wyłącznie punkt wyjścia dla zawiązania fabuły. Prawdziwy kunszt i zdolności pisarza można poznać w kształcie świata przyszłości, jego organizacji politycznej, jak i porządku oraz kulturze społeczeństw przyszłości.

Albumy stanowią zamknięte fabuły, jednak jak się okazuje, wydarzenia odgrywające początkowo drugorzędną rolę, często znajdują swoje olbrzymie konsekwencje w następnej historii. Komiks zapowiadający się jako zwykła opowieść przygodowo-awanturnicza, zmienia się w społeczno-polityczno historię, przedstawiającą różne konsekwencje pojawienia się potencjalnej nieśmiertelności. Przy tym Haldeman i Marvano nie unikają poruszania kwestii etycznych i moralnych, na które niewątpliwie wieczne życie już na ziemi miałoby poważny wpływ. Wszystkie zależności, pomysły i przypuszczenia odnośnie świata przyszłości, są często jedynie zasygnalizowane. Jeżeli jednak autorzy zwracają tak baczną uwagę na detale, stanowiące tło dla całej fabuły, świadczy to o dokładnym przemyśleniu scenariusza „Dallas Barra”.

Rysunki Marvano, szczególnie w zestawieniu z wcześniejszą „Wieczną wojną”, wyraźnie zyskały na atrakcyjności. Świat przyszłości kusi swoim barwnym wyglądem, a wspólna wizja scenarzysty i grafika, łączy nowoczesną technologię z ekologicznymi akcentami. Nieco mniej uwagi poświęcono na zmiany w ziemskiej kulturze – modzie czy zachowaniach. Przy czym w ogóle autorzy w dość ograniczony sposób przypuszczają, aby w rzeczywistości nastąpiły jakieś radykalne transformacje – widać to na przykład w prezentowanym uzbrojeniu, nie różniącym się od współczesnej broni. Kreska Marvano nie ma hiperrealistycznego charakteru, jednak równocześnie nie popada w karykaturalność postaci czy przerysowanie. Bardzo ciekawie ukazany jest efekt powolnego starzenia się różnych bohaterów.

„Dallas Barr” autorstwa doskonale zgranego duetu Haldeman i Marvano to wyjątkowa powieść graficzna, zapewniająca wiele przyjemnych godzin czytania oraz oglądania. Może nawet w nieskończoność…

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

O tak, umiesz zaciekawić.
Rozejrzę się za tym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nigdy nie fascynowałam się komiksami, ale Twoja recenzja zabrzmiała wyjątkowo interesująco :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobra robota.. :)
Lubie książki tego rodzaju tylko bardziej w stronę Sapkowskiego i Tolkiena. Ostatnio jednak czytam T. Lisa ("Nie tylko fakty").

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.