Facebook Google+ Twitter

Damian Nowak najszybszy na wrocławskiej rundzie AB CUP

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2011-04-22 13:25

Pierwsza runda Ogólnopolskiego Rallysprintu AB CUP oraz II runda zawodów BMW-Challenge została zorganizowana 16 kwietnia, w sobotę, przy ul. Rakietowej na najmniejszym obiekcie w tym sezonie, Torze Redeco we Wrocławiu.

 / Fot. Agnieszka KujawaW piękny, słoneczny poranek, tuż po godzinie 9 w biurze można było zauważyć kolejkę kierowców, zgłaszających swój udział. Dokumenty oraz numery startowe odebrało 58 kierowców. Tuż po rejestracji wszyscy mieli możliwość przejechać się po odcinku testowo-treningowym. Koło godziny 10.30 odbyła się odprawa, na której organizatorzy – Jarek Bentlejewski i Jacek Kociszewski, krótko opowiedzieli uczestnikom o przebiegu zawodów.

Przed startem pierwszego kierowcy nastąpiło zapoznanie z odcinkiem, a następnie wszyscy, kolejno według numerów startowych, ustawili się do startu. Zawodnicy mieli do przejechania czterokrotnie w obie strony dwa długie, a jednocześnie bardzo techniczne i kręte odcinki – łącznie pokonali więc 16 odcinków, w tym 12 „na ostro”, przejeżdżając około 40 km. Dobre położenie Toru Redeco oraz wiosenna pogoda sprawiła, że rywalizację kierowców przyszło oglądać wielu kibiców. Także „fotoreporterów było niemalże więcej od startujących” , jak zauważył jeden z zawodników – Jacek Oryński. Tomasz Śliwa dodał: „Na pewno oprócz ryku silników, ładnej pogody i dobrej kiełbaski, męskiej części oglądających i startujących, bardzo przypadła do gustu obecność kuso ubranych hostess, które szerokimi uśmiechami dodawały uroku całej imprezie.”

Sucha nawierzchnia pomogła w doborze opon, jednak i bez opadów deszczu zdarzały się dość częste poślizgi, ale nie kończące się tak, jak na poprzednich zawodach we Wrocławiu… w stawie. Teraz kończyło się jedynie na przewróceniu rzędu słupków czy stosów opon lub też naniesieniem „syfu” na odcinek po ostrym cięciu, w celu „urwania” jeszcze paru setnych części sekundy.

W rallysprincie wzięło udział paru nowych kierowców, często trenujących właśnie na tym obiekcie. Po zakończeniu rundy Marcin Kalbarczyk powiedział: „Jak dla mnie super. Pierwszy raz brałem udział w tego typu imprezie i jestem pozytywnie zaskoczony ilością przejechanych kilometrów – zupełnie się nie spodziewałem.” Jacek Oryński dodał: „Wrażenie robi organizacja, która moim zdaniem stała na wysokim poziomie. Bardzo sprawne przeprowadzenie prób i ich różnorodność spowodowała niesłychaną wręcz rywalizację.” Parę słów powiedział także Adrian Piekaj: „Przede wszystkim dużo jazdy, dużo jazdy i jeszcze więcej jazdy! 16 przejazdów w ciągu jednego dnia do tej pory było dla mnie abstrakcją, nie miałem pojęcia, jak to jest możliwe, a jednak. Był to mój pierwszy start w AB CUP i jestem pod wrażeniem całej formuły zawodów. Nie sposób się było nudzić, samochody wyjeżdżające na tor praktycznie jeden za drugim nadawały świetne tempo całej imprezie, również z punktu widzenia kibiców.” O samej atmosferze zawodów powiedział: „Cały dzień spędzony w aucie lub obok niego i możliwość rozmowy z innymi uczestnikami oczekującymi na swój start również miało swój urok i stwarzało niepowtarzalną atmosferę.”.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.