Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

11362 miejsce

Dania – Polska 2:0. Debiut Leo nieudany

Kwadrans dobrej gry Polaków nie wystarczył, żeby wygrać towarzyski mecz w Odense. Przez pozostałą część spotkania dominowali Duńczycy i odnieśli zasłużone zwycięstwo.

fot. Tomasz Kowalski W pierwszej części gry Polacy dobrze radzili sobie w środku pola, ale z rzadka zagrażali bramce Soerensena. Jedyną dobrą okazję mieli w 27. minucie. Ebi Smolarek dograł piłkę z prawego skrzydła Frankowskiemu, ale ten na 2. metrze minął się z futbolówką.

Zdecydowanie częściej niepokojony był przez rywali Jerzy Dudek. Już w 6. minucie Martin Joergensen znalazł sie w idealnej okazji na 5. metrze, ale nie trafił w piłkę. W 16 min. Khalenberg huknął soczyście z 17 metrów, ale broniący polskiej bramki Jerzy Dudek popisał się udaną paradą.

W 32. minucie musiał jednak skapitulować. Akcję rozpoczął Rommedahl podając na praw skrzydło do Gravesena. Ten dośrodkował w pole bramkowe, zaś wychodzącego Dudka uprzedził Nicklas Bendtner.

Po przerwie wydawało się, że magia trenera Leo Beenhakkera podziałała na Polaków. W pierwszym kwadransie drugiej połowy stworzyli aż trzy dogodne okazje. Zaczął w 48 min. Krzynówek, który ograł dwóch Duńczyków i strzelił z 18 metrów, tyle, że niecelnie. W 50. minucie błąd duńskich obrońców starał się wykorzystać Żurawski. W swoim stylu poszedł wzdłuż pola karnego i strzelił po ziemi z 10 metrów. Bramkarz Soerensen był jednak na posterunku. Trzy minuty później przewrotką strzelał Frankowski, ale uderzył nieczysto i piłka poszybowała wysoko nad bramką.

fot. Tomasz KowalskiKiedy wydawało się, że jest szansa na wyrównanie, Duńczycy przeprowadzili zabójczą kontrę. Gravesen zagrał prostopadłą piłkę do Rommedahla, a ten będąc sam na sam z Dudkiem spokojnie minął naszego bramkarza i podwyższył rezultat na 2:0.

Pozostała część drugiej połowy wyglądała tak, jak pierwsze 45 minut. Tak więc w pierwszym meczu pod wodzą nowego trenera, polska drużyna przypominała raczej tą z mundialu. Dobrze, że był to mecz towarzyski, choć fakt, iż to ostatni sprawdzian przed eliminacjami do Euro 2008, musi przysporzyć holenderskiemu szkoleniowcowi bólu głowy...

Dania - Polska 2:0 (1:0)
Bramki : Bendtner 33, Rommedahl 63.
Żółta kartka - Jop.
Sędziowal Tony Asumaa z Finlandii.
Dania: Soerensen - Jacobsen, Gravgaard, Agger, N. Jensen - Gravesen, Wuertz (52 Helveg), Kahlenberg (46 C. Jensen) - Rommedahl (75 Lovenkrands), Bendtner (67 Junker), Joergenssen (77 Kristiansen).
Polska: Dudek - Żewłakow, Bąk, Jop, Gancarczyk (46 Golański) - Smolarek (64 Jeleń), Radomski, Szymkowiak (75 Mila), Krzynówek - Frankowski, Żurawski.

Od redakcji: z powodu zamiany tekstów redaktora i naszego Autora, utracie uległy także komentarze. Bardzo przepraszamy.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.