Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

4769 miejsce

Daniel Ciechański: W sporcie przeżywa się sukcesy i porażki

Daniel Ciechański zawodnik Polonii Warszawa, opowiedział mi o testach w Chrobry Głogów, marzeniach i sporcie. Zapraszam do przeczytania wywiadu!

Justyna Borowiecka: Jesteś wychowankiem MKS Polonia Warszawa, od 13 lat grasz i trenujesz w tym klubie. Jak oceniasz atmosferę panującą w tym klubie?
- Daniel Ciechański:
- Atmosfera w klubie jest bardzo dobra, panuje tu rodzinny klimat. Wszyscy bardzo dobrze się znają, lubią i szanują. Ostatnia ciężka sytuacja w klubie jeszcze bardziej wszystkich do siebie zbliżyła.


Przebywasz w 2-ligowym klubie Chrobry Głogów na testach, czego oczekujesz od tego klubu, jak na dzień dzisiejszy wyobrażasz sobie to sprawdzenie siebie na tych testach?
- Tak, obecnie przebywam na testach i warunki, jakie tu zastałem stoją na naprawdę wysokim poziomie. Jest tu wszystko, czego potrzeba do prawidłowego rozwoju zawodnika. Osobiście mam nadzieję, że tu zostanę, bo chce zrobić krok do przodu a taki ruch zdecydowanie by mi na to pozwolił. Jednak zobaczymy jak to będzie, rozmowy trwają.


Do czerwca tego roku Waszymi trenerami byli Adam Krzyżanowski oraz Adam Chmielewski, jak oceniasz współprace z oby dwoma panami? :)
- Ową współprace oceniam bardzo pozytywnie i jestem zadowolony z postępu, jaki wykonałem przez ten rok pod okiem obu trenerów.


Od lipca trenuje Was Michał Libich, co po tych kilku treningach z nowym trenerem, mógłbyś o nim powiedzieć?
- Trenera Libicha znam bardzo dobrze, ponieważ był już on moim trenerem przez dwa lata, więc wiem, czego mogę się spodziewać. Jest to bardzo dobry trener, który posiada duży warsztat trenerski.


Jesteś wielokrotnym królem strzelców na turniejach. A w sezonie 2012/2013 możesz się pochwalić tytułem "Król strzelców Ligi Mazowieckiej", jak się czujesz, jako najlepszy król strzelców?
- Wiadomo jest to miłe uczucie, ale nie doszłoby do tego, gdyby nie moi koledzy z drużyny, którzy w dużym stopniu się do tego przyczynili. Ja mam tylko nadzieję, że przełoży się to na dobrą grę w drużynach seniorskich oraz to, że swoimi bramkami będę mógł kiedyś walnie przyczynić się do zdobycia krajowych trofeów.


Moich rozmówców zawsze pytam czy pamiętają swoje najlepsze i najgorsze mecze. A czy ty pamiętasz swój najlepszy mecz w dotychczasowej karierze?
- Hmm, ciężko jest mi tak stwierdzić, jaki był mój najlepszy mecz, ale muszę przyznać, że jednym z lepszych był ostatni mecz ligowy w poprzednim sezonie ze Stomilem Olsztyn, który wygraliśmy 4:0 a ja strzeliłem dwie bramki. Ten mecz zapamiętam na długo, ponieważ był to ostatni mecz w takim składzie. Jednak mam nadzieję, że najlepszy mecz dopiero przede mną.


A jaki najsłabszy?
- Najsłabszy mecz był na jesieni 2012, graliśmy wtedy z Piasecznem i przegraliśmy 1:0.


Jakie jest Twoje największe marzenie?
- Moim największym marzeniem jest zostać piłkarzem Manchesteru United oraz grać w Reprezentacji Polski.


Już wspominaliśmy, że w najbliższych dniach będziesz przebywał na testach w Chrobry Głógów. Ale co będzie, jeśli pójdzie coś nie tak, "zapukasz" do innych drzwi, innego klubu na testy a możesz masz jakieś inne plany na najbliższe dni, miesiące?
- Tak jak już wspomniałem wcześniej, nie wszystko zależy ode mnie. Jestem uzależniony od Polonii Warszawa, jeżeli wyrazi zgodę to zostanę tutaj, jeżeli tak się nie stanie, to wrócę do rocznika 95 i będziemy walczyli o Mistrzostwo Polski juniorów starszych.


Futbol to taki sport gdzie przeżywa się wiele sukcesów, ale ponosi się również porażki. Jak Ty podchodzisz do sukcesów i porażek?
- Wiadomo w sporcie przeżywa się sukcesy i porażki, sukcesy dodają dużo pewności siebie i podnoszą morale, jednak porażki też mogą być wartościowe, lecz tylko i wyłącznie wtedy, kiedy wyciągamy z nich odpowiednie wnioski.


Twoim ulubionym klubem jest Manchester United a piłkarzem Cristiano Ronaldo, dlaczego akurat lubisz ten klub i tego piłkarza najbardziej?
- Tak wyszło, że od dzieciństwa z tatą oglądałem mecze tego klubu i już tak zostało (uśmiech!). Jestem ciekaw jak to będzie po erze wielkiego Sir Alexa Fergusona. A jeżeli chodzi o Cristiano to cenie go bardzo za to, że do wszystkiego, do czego doszedł zawdzięcza tylko i wyłącznie swojej tytanicznej pracy, jaką wykonuje, jest to mój wzór do naśladowania.


Dziękuję za rozmowę i życzę sukcesów!
Dziękuję i pozdrawiam!


Z Danielem Ciechańskim rozmawiała: Justyna Borowiecka




Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.