Facebook Google+ Twitter

Daniel Olbrychski w "Po drodze do Madison" na 50-lecie pracy twórczej

Daniel Olbrychski obchodzi 50-lecie twórczości artystycznej. Z tej okazji Teatr 6. piętro wystawi sztukę "Po drodze do Madison", z udziałem jubilata oraz Doroty Segdy. Premiera 10 grudnia.

 / Fot. PAP- Za mój debiut i prawdziwy start zawodowy uważam 13 grudnia 1961 r. 20 lat potem generał Jaruzelski zepsuł mi dwudziestolecie. Mieli przyjechać wybitni reżyserzy i moi przyjaciele z Francji, Belgii i Rosji. Obudziłem się w niedzielę, złapałem za telefon, aby sprawdzić, czy samoloty przylecą na czas. Telefon był głuchy. Włączyłem telewizję, zobaczyłem generała. Dwudziestolecie mi się nie udało - wspomina Daniel Olbrychski.

Według wszelkiego prawdopodobieństwa obchody 50-lecia przebiegną znacznie lepiej. Rocznicę twórczości artystycznej sławny aktor uczci na deskach warszawskiego Teatru 6. piętro, w premierze sztuki "Po drodze do Madison".

Scenariusz jubileuszowej sztuki oparto na znanej powieści "Co się wydarzyło w Madison County” znanej z filmu z Clintem Eastwoodem i Meryl Streep. W teatralnej adaptacji pojawi się duet Daniel Olbrychski (Robert Kincaid) i Dorota Segda (Francesca Johnson). Aktorom będzie towarzyszył znany saksofonista, Zbigniew Namysłowski - w roli muzyka i przyjaciela Roberta Kincaida. Ta postać istnieje w powieści. Jej wypowiedzi, nagrane przed występem, utworzą narracyjną ramę spektaklu. A zagrana na żywo, saksofonowa wariacja motywu „Martwe liście” wyzwoli większe emocje, niż potrafi to oddać jakakolwiek książka.

To jeszcze nie wszystkie atrakcje związane z rocznicą. W listopadzie odbędą się trzy spotkania filmowe. Na każdym z nich Daniel Olbrychski przedstawi jeden, wybrany przez siebie film, zwróci uwagę na elementy ciekawe i istotne, a na koniec pozostanie na scenie, aby odpowiadać na pytania publiczności. W ramach tych warsztatów zobaczymy „Miłosne pas”, „Jedni i drudzy” oraz spektakl teatru telewizji „Otello”. - Pomyślałem sobie, co może sprawić przyjemność publiczności, a czego nie widz nie zna, przynajmniej ten młody. Dlatego wybrałem dwa zagraniczne filmy, które bardzo lubię. Jeden z nich, „Miłosne pas” opowiada o ludziach jak my wszyscy, tylko troszkę bardziej niezwykłych, bo jeszcze obdarzonych niezwykłą wrażliwością - mówi Olbrychski.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Życzyłbym sobie i wszystkim Facetom takiego wyglądu, kondycji i intelektu w TYM wieku.
Brawo Jubilacie. JESTEŚ WIELKI !!!

Komentarz został ukrytyrozwiń
puchacz
  • puchacz
  • 16.11.2011 15:22

tak znakomite role i filmy pan wołodyjowski potop ziemia obiecana itd a współczesne filmy? nieudane reżyseria i kiepskie scenariusze bo o serialach szmatławcach nie wspomne nie ma gdzie grać Olbryski ale jest co wspominać

Komentarz został ukrytyrozwiń
Rycho
  • Rycho
  • 16.11.2011 12:52

W kwesti formalnej, orginalny tytuł filmu jest: "The Bridges in Madison County" , ale co się zdarzyło to się zdarzyło.
Panie Danielu doskonały wybór roli na 50-lecie. Dzięki serdeczne za wiele przeżyć związanych z Pana talentem twórczy i życzę następnych 50lat.
Rycho z Vancouverowa

Komentarz został ukrytyrozwiń

Panie Danielu gratuluję 50-lecia pracy twórczej! Serdecznie pozdrawiam z Hamburga

Komentarz został ukrytyrozwiń

W kwestii formalnej.
Tytuł filmu z Clintem Eastwoodem brzmi "Co się wydarzyło w Madison County"...

http://www.filmweb.pl/film/Co+si%C4%99+wydarzy%C5%82o+w+Madison+County-1995-641

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.