Facebook Google+ Twitter

Darmowe podręczniki z sieci? MEN oceni czy to dobry pomysł

Pomysł darmowych, ogólnodostępnych podręczników z internetu ma trafić do recenzji Ministerstwa Edukacji. Miałaby to być alternatywa dla coraz droższych tradycyjnych książek.

 / Fot. http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Zdj%C4%99cie_makro_ksi%C4%85%C5%BCki.jpg&filetimestamp=20070502183955- Przygotowaliśmy już podręcznik do fizyki dla pierwszej, drugiej i trzeciej klasy gimnazjum. Dopracowywane są ostatnie szczegóły. Dobiegają też końca prace nad podręcznikiem do geografii dla pierwszej klasy gimnazjum - Kamil Śliwowski z Fundacji Nowoczesna Polska, koordynator projektu.

Jak czytamy w "Dzienniku Polskim" przygotowaniem elektronicznych wersji zajmuje się zespół kilkunastu wolontariuszy - nauczycieli akademickich i szkolnych z różnych miast. W planach są też wersje do innych przedmiotów.

Podręczniki są zgodne z podstawą programową. Publikowane będą na zasadach wolnej licencji. Każdy będzie mógł drukować, kopiować i rozpowszechniać. Jak tłumaczą pomysłodawcy projektu pozwoli to obniżyć koszty tradycyjnych książek.

Od opinii MEN zależy czy podręczniki będą mogły być wykorzystywane na lekcjach.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Pfff
  • Pfff
  • 01.09.2010 13:27

A pan PP to pewnie jeden z wydawców podręczników, co? Drukarki wymyślono już lata temu, a obecny ich koszt to groszowe sprawy.

Po decyzji MEN zobaczymy jak skuteczni byli lobbyści z wydawnictw, którzy już dostali po tyłkach nadchodzącą podwyżką VAT na książki - z 0 do 8%.

Komentarz został ukrytyrozwiń
PP
  • PP
  • 01.09.2010 12:59

A jak miałoby wyglądać korzystanie z takiego podręcznika? Czasem podręcznik bywa potrzebny w klasie. Ja widzę następujące opcje (wszystkie gorsze niż tradycyjny podręcznik):
1. Wersja elektroniczna, na laptopie lub czytniku e-book. A skąd wszystkie dzieci nagle wezmą ten sprzęt? I jaka jest gwarancja, że na tym laptopie bedą czytały książkę a nie grały czy pisały do siebie na GG? Moim zdaniem nie do ogarnięcia przez nauczyciela.
2. Wersja papierowa - wydruk części lub całej książki. Na pewno nie będzie taniej, chyba że:
2a - rodzice wydrukują w pracy (czyli przerzucamy koszty na pracodawcę albo namawiamy do okradania pracodawcy). To nie papier jest największym kosztem, dochodzi koszt tonera/tuszu i amortyzacja sprzętu.
Jeśli takie podręczniki miałyby być drukowane - zakładamy, że większość będzie czarno-biała (bo tak jest taniej).
Moim zdaniem - należy przeprowadzić pilotażowy projekt (najlepiej gdzieś w małym mieście lub na wsi) i przeanalizować wszystkie ryzyka. Przerzucenie kosztów na inny podmiot nie jest rozwiązaniem.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Małgorzata Prokopiak-Młynar
  • Małgorzata Prokopiak-Młynar
  • 31.08.2010 19:56

Bardzo dobry pomysł,pracuję w MOPS i wiem, że rodzicom jest bardzo trudno kupić podręczniki,pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Stawiasz niską ocenę? Uzasadnij ją. Pozwoli mi to na wyciągnięcie odpowiednich wniosków i unikanie błędów w przyszłości.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.