Facebook Google+ Twitter

Darmowe przytulanie - narodziny pomysłu

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2009-06-08 13:49

O Darmowym Przytulaniu, którego pomysłodawcą jest Juan Mall. Oraz o tym jak idea przekazywania bezinteresownego ciepła zdobywa świat :)

 / Fot. Andrzej Wiktor PAPMamy 2004 rok. Lotnisko w Sydney. Z samolotu wysiada samotny podróżny. Mężczyzna rozgląda się. Inni pasażerowie serdecznie witają się ze swoimi bliskimi. Do niego nikt nie biegnie, nikt nie cieszy się z jego przyjazdu. W pewnym momencie przygnębiony przybysz wpada na pewien pomysł...

Mężczyzna wychodzi na ulicę Pitt Street Mall, niosąc w dłoniach transparent z napisem „Free Hugs”, co po polsku znaczy „darmowe przytulanie”. Na początku spotyka się ze zdziwieniem i rezerwą przechodniów. Spoglądają na niego zaskoczeni, ale nie reagują. Po pewnym czasie udaje mu się jednak przekonać kilka osób do bezinteresownego przytulania.

Ten samotny pasażer to Juan Mann – sympatyczny Australijczyk z okularami i bródką.
Do rodzinnego Sydney przyleciał z Londynu. Był zmuszony zdecydować się na wyjazd dosłownie z dnia na dzień.

Free Hugs na YouYubie



Spontaniczna akcja, którą zorganizował Mann, została sfilmowana i wrzucona na serwis YouTube przez Simona Moore'a - wokalistę zespołu Sick Puppies - który zupełnie przez przypadek znalazł się wtedy w tym samym miejscu co Mann. Piosenka "All the same" Sick Puppies stała się potem swoistym hymnem towarzyszącym akcji.

Filmik od razu zyskał ogromną popularność. Już w grudniu 2006 roku osiągnął ponad milion odsłon, a w styczniu 2009 roku obejrzało go już 37 milionów internautów. W chwili, kiedy piszę ten artykuł, ta liczba to 43.688.923 wyświetleń. Tych, którzy jeszcze go nie widzieli, zapraszam do oglądania:

http://www.youtube.com/watch?v=vr3x_RRJdd4

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.