Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

6586 miejsce

Dave Grohl. Oto moje (po)wołanie

"Książka w żywy sposób oddaje niesamowitość Grohla. To jedyna w swoim rodzaju rockandrollowa podróż" - tak biografię Dave'a Grohla zachwala serwis Noisecreep.

Okładka książki / Fot. Ewa Naukowicz-Wójcik"Dave Grohl właśnie dał mi w twarz" - tak swą opowieść rozpoczyna Paul Brannigan, dziennikarz muzyczny, którego publikacje ukazują się w takich magazynach jak "Classic Rock", "Mojo", "Q" czy "Metal Hammer". Biografia Dave'a Grohla nie jest jedyną tego typu formą literacką w jego dorobku - Brannigan jest bowiem także autorem dwutomowej biografii Metalliki "Birth School Metallica Death".

"Oto moje (po)wołanie" to biografia rzetelna, szczera, a zarazem bardzo osobista. Zgromadzenie treści zawartej na ponad czterystu stronach wydawnictwa zajęło autorowi ponad dekadę, od listopada 1997 roku, kiedy to w Londynie poznał Dave'a Grohla, do ostatniej rozmowy, którą odbył z muzykiem 3 lipca 2011 roku "kilka minut po tym, jak po raz drugi z rzędu jego grupa wystąpiła przed sześćdziesięciopięcio-tysięczną publicznością zgromadzoną na National Bowl w Milton Keynes w Anglii.".

Biografia zawiera również zdjęcia / Fot. Ewa Naukowicz-Wójcik"Przez dziesięć kolejnych lat wpadaliśmy na siebie dość regularnie - na koncertach, w studiach telewizyjnych, na planie teledysków, oraz w obskurnych knajpach na całym świecie" - pisze we wstępie Paul Brannigan. Czas ten pozwolił mu nie tylko na dogłębne przeanalizowanie życia i poczynań artystycznych Grohla, ale i na nawiązanie z nim bliskich, przyjacielskich stosunków. "Myślę, że jesteśmy kumplami" - powiedział kiedyś do autora muzyk. Zdanie to, jak sam podkreśla, wracało do niego podczas osiemnastu miesięcy pracy nad książką "chyba ze sto razy". Pisząc biografię, Brannigan rozmawiał z jej bohaterem zarówno oficjalnie, jak i nieoficjalnie. Miał także to szczęście, że został zaproszony do domu Dave'a w Kalifornii, gdzie był naocznym świadkiem powstawania Wasting Light, najnowszego albumu Foo Fighters.

Dave Grohl zaczynał od gitary. Później zafascynowała go gra na perkusji. Po latach stał się multiinstrumentalistą. Gra, komponuje i śpiewa. Mając 12 lat po raz pierwszy sięgnął po gitarę. Trzy lata później grał już w punkowym zespole Freak Baby. W roku 1985 zasiadł za perkusją Mission Impossible, chwilę potem bębnił już dla Dain Bramage. Rok później spełniło się jedno z jego marzeń. Zatajając swój rzeczywisty wiek, stał się perkusistą Scream.

Temat punkowego podziemia został w biografii Dave'a Grohla rozłożony na czynniki pierwsze. Za sprawą autora możemy śledzić nie tylko jego początki i rozkwit, ale ewolucję w kierunku takich nurtów jak hardcore czy grunge.

Tylna okładka książki Brannigana / Fot. Ewa Naukowicz-WójcikW roku 1990, po koncercie Melvins, Grohl, za kulisami poznał Kurta Cobaina i Krista Novoselica. Został przesłuchany. Po latach, w jednym z wywiadów, basista Nirvany powiedział: "Po dwóch minutach wiedzieliśmy, że to jest właściwy perkusista.".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Zobacz także:

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.