Pozycja materiału w rankingach:
Dla tych mężczyzn, motory to nie tylko moc, szybka jazda i piękne kobiety. Dla nich to sposób na życie, ich pasja oraz próba pokazania światu, jak można wykorzystać te maszyny. Oto street stunt!
Zobacz także:
Artykuły
(1)
Galerie
(20)
Średnia ocen
(4.25)
Wiek: 30 | Miejscowość: Katowice | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
A.N. 16.12.2011 00:43
Co !? Starość nie radość, skrzypiące gnaty nie pozwalają podokazywać jak Ci chłopcy na moto i ktoś daje sobie upust pisząc takie głupoty.
Krystian ! Przybijam Ci piąteczkę
Jerzy Granowski 16.12.2011 00:00
Widziałem takich ekwilibrystów i muszę powiedzieć, że im zazdrościłem. Opanowanie motocykla i doprowadzenie do tak perfekcyjnej jazdy to prawdziwa sztuka. Różne wyczyny i sztuczki pokazywane są w miejscach odosobnionych i bezpiecznych. Podczas treningu najczęściej uszkodzeniu ulega motocykl...
Na zwykłym rowerze też można sobie zrobić "kuku".
Wypadki drastyczne zdarzają się tylko na normalnych drogach w ruchu gdzie najczęściej ułamek sekundy decyduje o nieprzewidzianej sytuacji drogowej i ewentualnym zderzeniu.
Jadwiga Kowalczyk 04.12.2011 10:59
Jest w tym sporcie jakaś urzekajaca, dzika poezja.
Dawcami nerek są na ogół ofiary alkoholu -te zza kółek samochodów i ofiary ich "jazdy".
Sebastian Kucharz 02.12.2011 01:42
No to mamy juz odpowiedzi na wszystkie pytania:-)
Grzegorz Wink 01.12.2011 23:57
Panie Sebastianie... Świetnie znam to określenie, a z motocyklami mam na co dzień do czynienia. Po prostu jak się weźmie pod uwagę rodzaj obrażeń powypadkowych u szybko jeżdżących motocyklistów, to owo określenie staje się zupełnie nietrafionym.
(Po poważniejszych wypadkach jedyny materiał do ewentualnych przeszczepów można znaleźć w kasku...)
Dominika Rosiak 01.12.2011 23:51
Skoro tak się nazywa "szybko-jeżdżących motocyklistów" to warto postawić tu pytania: czy każdy motocyklista, który jeździ szybko swoim motocyklem jest dawcą nerek? I czy motocyklista, który jeździ wolno swoim motocyklem już nie jest dawcą...? Co oznacza tutaj wolno/szybko? Chyba raczej chodzi o dostosowanie szybkości jazdy do warunków na drodze. A i to jest relatywne określenie. W każdym razie oglądając te zdjęcia nie widzę na nich "dawców nerek, lubiących szybką jazdę i piękne kobiety" (jeden z tych grubo szytych stereotypów), a raczej ludzi, którzy zbierają się na jakimś (jakby to ładnie ująć...) zadupiu, żeby potrenować różne triki na swoich motocyklach dla własnej frajdy i tyle? A robienie z nich jakichś dawców nerek jest, mówiąc eufemistycznie, chyba trochę przesadzone. Zresztą Panowie mają tu rację z tą rogówką, czy siatkówką ;)
Barbara Pośledniak 01.12.2011 23:25
To, że potoczne znaczenie owego terminu (czyt. dawca nerek) nie jest tu pewnikiem nikomu obce nie oznacza, że sformułowanie owo bardzo rozmija się z prawdą...przy takiej prędkości narządy wewnętrzne zamieniają się w galaretę...i zapewniam motocykliści w mniejszości są dawcami owych narządów ;)
Sebastian Kucharz 01.12.2011 22:21
Widac na motorach nie jezdzicie i urodziliscie sie w latach 60 dlatego nie wiecie co to sa dawcy nerek bo tak nazywa sie szybko-jeżdzących motocyklistów.Pozdrawiam
Krystian Jamróz 01.12.2011 19:42
Dawno nie widziałem tu tak kretyńskiego materiału...
Siostry lekkich obyczajów. Film o holenderskiej prostytucji. [Youtube]
(odsłon: +383)