Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

13664 miejsce

Dawcy organów na dwóch kołach

Wiosna. Można w końcu, po długim okresie oczekiwania, zejść do garażu, odkurzyć swoje dwa koła i ruszyć w trasę. Bo czy może być coś wspanialszego dla fana motocykli niż jazda na nich? Tylko ja, motocykl i niekończąca się przestrzeń.

Całuję moją żonę przed wyjściem, ściskam 3-letniego syna, który z uporem powtarza, że on "też chce na motor” i pędzę do garażu. Po włożeniu akumulatorka, dolaniu benzyny motor „zagadał” - to dźwięk, na który czekałem parę zimowych miesięcy. Wyjeżdżam.

Kierowcy aut w zdecydowanej większości są życzliwi. Ustępują miejsca w korkach, nieraz uśmiechną się, gdy nasze spojrzenia się spotkają. Zdarza się, że któryś chce się pościgać na światłach – najlepszym lekarstwem na takiego jest parę przegazówek, a po zapaleniu się zielonego światła, powolne ruszenie. Delikwent rusza z kopyta, a ja mam radochę, że dał się podpuścić. Wiem, że mój motocykl, ze swoim przyspieszeniem (niecałe 3 sekundy do 100 km/h) nie dałby żadnej szansy jemu i jemu podobnym, sama świadomość tego w zupełności mi wystarcza. Jak w każdej grupie, tak i wśród kierowców aut, zdarzają się frustracji, którzy stawiają sobie za cel zablokować motocyklistę, nie dopuścić do tego, żeby go wyminął w korku, ale nawet oni nie zepsują mi humoru i ogólnie dobrej opinii na temat kierowców katamaranów
Autor z synem / Fot. Regina May
My motocykliści – kim jesteśmy? Są wśród nas lekarze, prawnicy, politycy, policjanci, robotnicy, dziennikarze, studenci. Można nas podzielić, jak każdą inną część społeczeństwa, są wśród nas zwolennicy „ścigaczy”, „czoperów” czy „enduro”, są żółtodzioby i stare wygi, są dzieciaki i pierniki, są ludzie mądrzy, ale i półgłówków nie brakuje. Nie da się, nas motocyklistów, określić jednym zdaniem mimo że niektórzy próbują. Przekrój całego społeczeństwa, ludzie, których łączy dość niebezpieczne hobby. Niebezpieczne, bo upadek na motocyklu nawet przy małej prędkości może skończyć się tragicznie. Powodów, przez które możemy bliżej zapoznać się z asfaltem jest naprawdę sporo. Drogowcy po zimie w tempie iście żółwim łatają powstałe dziury, piasek pozostawiony po „akcji zima” to standard i dopóki wiosenne deszcze go nie zmyją, będzie śmiertelnym zagrożeniem dla każdego kierowcy dwóch kółek.

Dawcy organów Wiosna sprzyja wysypowi „dziennikarskich” paszkwili, w których tzw. dziennikarze opisują, jak to szaleni motocykliści jadąc 300 km/h zabijają siebie i innych. Często spotykamy się wtedy z określeniem „dawcy organów”. Ba! Niektórzy „dziennikarze” nawet wierzą w to, co piszą i powołują się na autorytety w dziedzinie transplantacji, sugerując, że motocykliści to naprawdę rewelacyjny materiał na dawcę.


Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Dawca
  • Dawca
  • 27.08.2011 10:21

Glownie z powodu jego szpetnego ryja

Komentarz został ukrytyrozwiń
Dawca
  • Dawca
  • 27.08.2011 10:20

Ja jestem za tym zeby policja miala prawo do odstrzalu Wiesław Tuszyński

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na motor to bym wprowadził oprócz prawa jazdy badania psychologiczne! Codziennie po pracy widzę takiego jednego jak wyjeżdża z parkingu na jednym kole i mknie ponad 100km aby zaimponować swoim kolegom,cała rzecz sie dzieje w Libiążu obok bramy głównej kopalni Janina, policja powinna mieć prawo do odstrzału takich osobników bo szkoda czasu na ściganie po drodze takiego indywiduum.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 10.07.2009 21:52

Adrenalina, ściganie się z wiatrem, ale rozwaga ponad wszystko. Dziecię wiatru to ja :) 5+

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja kocham jeździć!!
I nikt nigdy nie zabroni mi jeździć!!
:::To moja pasja, moje życie::::
Gdyby kierowcy czterech kółek bardziej uważali na tych kierowców dwóch kółek to nie bylibyśmy ''Dawcami organów''
Wiele moich kumpli miało wypadki na motorach ale (Ci co przeżyli) dalej jeżdżą bo kochają to nad życie!!
Pozdro dla wszystkich, którzy oddali by życie za motor!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

(+) - za pasję i uświadamiającą moc informacji :)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 08.04.2009 21:48

duży + :)
Bardzo rzadko zdarza się sensowny art w tym temacie aktualnie poruszam się zadaszonym ale jeszcze pamiętam jak się czuje człowiek na wolnoobrotowcu :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

http://www.bikers.pl/aktualnosci,9,66,126,2,0,nie_jestem_dawca!.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wazny temat i powinien byc poruszany jak najczesciej..

http://www.bikers.pl/aktualnosci,9,66,126,2,0,nie_jestem_dawca!.html

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szczerze mówiąc jak zaglądałem po tytule, to już myślałem, że będę musiał protestować przeciwko wrzucaniu wszystkich motocyklistów do jednego worka (choć sam jeżdżę puchą), ale jestem mile zaskoczony, więc zostawiam +

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2014 Wiadomosci24.pl

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij