Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

10458 miejsce

Dawid Bratko będzie w sądzie bronił swych sklepów z dopalaczami

Dawid Bratko, właściciel sieci sklepów z dopalaczami zapowiada zaskarżenie decyzji o ich zamknięciu. A jednego dnia stracił aż 127 sklepów.

 / Fot. PAP/Piotr PolakZdaniem Dawida Bratko zamknięcie jego sklepów odbyło się na "polityczne zamówienie". Jeszcze w tym tygodniu, ma on zamiar złożyć zażalenie na decyzje urzędników, którzy postanowili uniemożliwić mu handel dopalaczami.

TVN24 zapytał specjalistów o sposób przeprowadzenia akcji zamknięcia sklepów przez urzędników. Prof. Marek Chmaj z Wyższej Szkoły Handlu i Prawa w Warszawie, powiedział, że ich działanie było nadużyciem prawa. Jego zdaniem jednak nastąpiła wyższa konieczność, dlatego działanie było uzasadnione. Mecenas Radosław Skowron twierdzi z kolei, że nowa ustawa nie powinna zawierać szczegółowej listy zabronionych specyfików. Istnieje co prawda zagrożenie, że mało precyzyjne zapisy zostaną skierowane do Trybunału Konstytucyjnego, jednak rząd będzie mógł łatwo wykazać, ich społeczny pożytek.


Edward Mazurkow, dziennikarz łódzkiego Expressu Ilustrowanego zapytał Dawida Bratko o jego zdanie na temat sobotniej akcji wymierzonej przeciwko sklepom i hurtowniom handlującym dopalaczami:

Ile pana sklepów z tzw. wyrobami kolekcjonerskimi zostało zamkniętych?
- W całym kraju 127, również te, które mam w Łodzi. Moment na przeprowadzenie akcji nie został wybrany przypadkowo. Wiadomo, że w weekend moi prawnicy nie pracują. A w ogóle to totalne bezprawie. To tak, jakby ZOMO znów wróciło do Polski.

Pewnie znaleziono w pana sklepach dopalacze o nazwie „Tajfun” lub substancje, których stosowanie jest prawnie zakazane.
- Ależ skąd. Nie było takiego przypadku. My jesteśmy w Polsce jedyną firmą, która wszystko robi sama. Z zagranicy ściągamy tylko komponenty do produkcji, głównie ekstrakty roślinne. Zakład, w którym wytwarzamy dopalacze, mieści się w Łodzi.

Kontrola była przeprowadzana w związku z licznymi ostatnio przypadkami zatruć dopalaczami, także śmiertelnymi.
- Tak oficjalnie się mówi. Ale to nieprawda. Nie ma bowiem żadnego udowodnionego zgonu, który by miał nastąpić po zażyciu dopalaczy. Chodzi raczej o wyeliminowanie mnie z rynku. Moi sprzedawcy twierdzą, że kontrolerzy, wchodząc do sklepu, mówili, iż są po to, aby zamknąć sklep. Ich zupełnie nie interesowało, że działamy zgodnie z prawem.


Komentarze (14):

Sortuj komentarze:

Nie ma sensu zamykanie sklepów, bo wszystkie dopalacze kupisz przez internet. Wystarczy wpisać w google np " legalny koks" i zaraz znajdzie strony takie jak mrfuntastic.com , które sprzedają różne legalne substytuty. Czemu są one legalne ? Bo są sprzedawane za granicą. A prawo w większości krajów na świecie tego nie zabrania. Bo i po co...

Komentarz został ukrytyrozwiń
nielubiezazdrosnychosob
  • nielubiezazdrosnychosob
  • 07.10.2010 20:17

zadnego dziecka nie ma na sumieniu. jezeli gowniarz kupuje dopalacze od "jozka pod sklepem" ktory wyrabia je w swoim "domowym laboratorium", a nastepnie bierze jedna tabletke, czeka minute. "-nie dziala, wezme jeszcze jedna i jeszcze jedna, i jeszcze dwie. a co tam, jeszcze dwie. bedzie zabawa" to nic dziwnego, ze laduje w szpitalu. jezeli wezmiesz tyle tabletek jakiegokolowiek leku rowniez wyladujesz w szpitalu. Bratko sprzedawal legalnie, a poslowie robia wszystko (nie tylko PO ale wszyscy) zeby pokazac, ze cos robia dla kraju. za kilka dni/tygodni wyjdzie, ze wszystko bylo legalne, a "my" zaplacimy odszkodowanie. a to, ze dzieci niektorych osob wpierdzielaja to gowno, to nie wina Bratko tylko rodzicow ktorzy nie potrafia przypilnowac dziecka. aha. nie biore tego gowna ale jestem za dostepnoscia dopalaczy, poniewaz kazdy powinien miec prawo do decydowania o swoim zyciu i tym co w nim robi czy bierze.

Komentarz został ukrytyrozwiń
werol
  • werol
  • 07.10.2010 19:28

Bandzior robi z siebie ofiarę.Ile dzieci ma na sumieniu ten koleś?dla takich nie ma zmiłuj.Jak państwo sobie nie da rady z takimi kreaturami to znaczy,że jesteśmy zdani na siebie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
itap
  • itap
  • 05.10.2010 23:00

Czemu w tym państwie takie błahe, nie pewnie lub do końca nie udowodnione sprawy są rozeznane i załatwione w jeden dzień a poważne problemy które dokuczają ludziom w życiu od wielu lat do dziś nie doczekały się rozwiązania mimo iż też tylko przydała by się tylko nowa ustawa. Według mnie to jest tylko dobrze wykorzystana sytuacja przez rząd do podbicia publicity na błahej sprawie dobrze wykorzystanej przez media.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Tusku
  • Tusku
  • 05.10.2010 15:20

Państwo policyjne.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Roman Kożminski
  • Roman Kożminski
  • 05.10.2010 09:27

Jak nie ma realnych sukcesów ,to robi sie sztuczne zmieszanie.Tak było z chemicznym kastrowaniem pedofilów, czy walka z hazardem .Teraz walka z dopalaczami....Jeżeli okaże sie że sklepy były legalne ,to my podatnicy zapłacimy za tą durną decyzje!

Komentarz został ukrytyrozwiń
PiSmak
  • PiSmak
  • 05.10.2010 08:57

To kolejny cyrk i błazenada rządu mająca na celu odwrócenia uwagi od jego nieudolności. Dotychczas nie ma żadnego oficjalnego potwierdzenia,że jakikolwiek zgon został spowodowany zażyciem tych dopalaczy. Zwykła polityczna nagonka na kogoś nie wygodnego i odwrócenie uwagi od zainteresowania gwałtownym spadkiem POpularości partii rządzącej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szkoda, że rząd nie jest np. tak skuteczny w egzekwowaniu prawa np. w stosunku do leśnych śmieciarzy... czy wielkoprzemysłowych dewastatorów i trucicieli środowiska.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A ja mam ambiwalentne uczucie...
Kiedy przyszli po sprzedawców dopalaczy - nie protestowałem
Kiedy przyszli....
Kiedy przyszli....
Kiedy przyszli po mnie nie miał kto już protestować
Kto to powiedział - Są jeszcze sądy...?

Komentarz został ukrytyrozwiń
Tadeusz Zaj
  • Tadeusz Zaj
  • 05.10.2010 08:20

W państwie prawa nie powinno być równych i równiejszych.
Działania państwa są niezgodne z prawem, pod publiczkę.
Państwo potępia ''miganie'' się od płacenia podatków przez wykorzystywanie kruczków.
Zrobiło jednak dokładnie to samo, zamknęło bo tak chciało (państwo).
Człowiek bez problemu wygra procesy, nie wiem czego będzie zadał, ale to dostanie.
Znowu zapłaci za igrzyska obywatel.
Ale jak miło patrzeć jak innym dokopują...prawda ?
Nie jestem za sprzedażną tego świństwa.
Trzeba zmieniać prawo, a nie bawić się w policjanta, co zatrzymał samochód i nie mając się do czego przyczepić stwierdził, że jest za brudny i go na drodze nie widać.

Ktoś chyba nowelizując ustawę dopuścił do możliwości powstania takich sklepów, ciekawe kto i po co?
Tych trzeba rozliczać, nie obywatele, który z tego korzysta.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2014 Wiadomosci24.pl

Witryna korzysta z plików cookies oraz informacji zapisywanych i odczytywanych z localStorage, aby dopasować interesujące treści oraz reklamy. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki, w szczególności w zakresie cookies, oznacza, że pliki będą umieszczane na urządzeniu końcowym. Możesz zmienić ustawienia przechowywania i dostępu do cookies i localStorage używając ustawień przeglądarki lub używanego urządzenia. Szczegóły w Polityce Prywatności.

Zamknij