Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

173387 miejsce

DBE: Poleciały pierwsze głowy w Prokomie!

Stało się. Mistrz Polski w koszykówce mężczyzn, Prokom Trefl Sopot postanowił zwolnić dwóch koszykarzy. Czarne chmury nad Sopotem zawisły po porażce w lidze z Polpakiem Świecie. Deską ratunku dla zawodników Prokomu miało być spotkanie w Eurolidze.

Travis Best. / Fot. DB Gdynia, Tomasz Bolt / PolskapreseOwa deska ratunku odpłynęła i to dosłownie. Prokom doznał kolejnej wysokiej porażki. Tym razem szkołę gry w koszykówkę dostał od hiszpańskiej drużyny Tau Ceramika Vitoria.
- Tau to jedna z najlepszych drużyn Europy, ale jeśli chcemy coś ugrać w Eurolidze, musimy z nimi wygrać. To ostatni dzwonek. W innym wypadku trzeba się będzie zastanowić nad zmianami w zespole – mówił przed meczem trener Eugeniusz Kijewski.

Nie był gołosłowny. Dzisiaj rozwiązano kontrakty z Amerykaninem Travisem Bestem i z Argentyńczykiem Rubenenem Wolkowyskym. Pierwszy z nich miał być ostoją drużyny, prowadzącym grę. 35-letni Best pełnił taką rolę jedynie podczas pierwszych spotkań Prokomu, później było już znacznie słabiej. Nie da się ukryć, iż doświadczenie byłego gwiazdora NBA było bezcenne i nie raz zdobywał on sporo punktów, jednak nie mógł sobie poradzić z organizacją gry mistrza Polski.

Statystyki Besta w lidze to 29 punktów i 5 asyst. Gorzej było w Eurolidze, gdzie Amerykanin zdobywał średnio zaledwie 9.3 punktu i 2 asysty na mecz.

Ruben Wolkowysky. / Fot. DB Gdynia, Tomasz Bolt / PolskapreseArgentyńczyk, Wolkowysky okazał się pomyłką już na początku rozgrywek, kiedy to wyszedł na parkiet i ledwo się na nim poruszał. Także nie młody, bo 34–letni środkowy nie zachwycał, a słabe średnie punktowe i mała ilość zbiórek spowodowały, iż zawodnik musi pożegnać się z nadmorską miejscowością.

Statystyki mierzącego 207 cm wzrostu koszykarza wołały po pomstę do nieba. Ruben w Dominet Bank Ekstralidze zdobywał średnio 3 punkty i 2.8 zbiórki na mecz. W Eurolidze uzbierał średnią 5.7 punktu i 1.3 zbiórki.

Na więcej zmian się raczej nie zapowiada. Teraz powinniśmy zadać pytanie, kto zastąpi tą dwójkę. Lecz to nie nasz problem, tylko władz Prokomu, które muszą się poważnie zastanowić nad tym kogo pozyskać. My proponujemy jakiegoś młodego, zdolnego koszykarza, bo doświadczeni panowie niegrzeszący wiekiem nie zdali egzaminu!



Czytaj także:
- DBE: Prokom po raz pierwszy na deskach!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

(+) Faktycznie czas na świeżą krew. Szkoda jednak, że nic nie wyszło z planów Prokomu, bo na papierze ekipa wydawała się mocna i po cichu liczyłem, że w Eurolidze coś ugrają...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.