Po miesiącach prac w komisji projekt reformy amerykańskiego systemu finansowego ma trafić na forum Senatu. Nadal nie wiadomo, czy uda się osiągnąć międzypartyjne porozumienie i czy w przeciwnym razie republikanie nie zablokują ustawy.
W obu izbach Kongresu powstały liczne warianty reformy systemu finansowego, a swój plan ogłosił także pod koniec stycznia prezydent Obama. Od lutego w senackiej Komisji ds. Bankowości toczyły się negocjacje między demokratami a republikanami dotyczące kształtu finalnego projektu, które jednak w marcu załamały się, gdyż przewodniczącemu komisji senatorowi Chrisowi Doddowi (D-CN) nie udało się znaleźć wersji akceptowanej zarówno przez republikanów, popieranych przez część umiarkowanych doradców ekonomicznych prezydenta, jak i lewicowe skrzydło demokratów, które w tym sporze wsparł sam Obama. Ostatecznie więc Dodd przedstawił 15 marca finalny projekt bardzo zbliżony do planu Obamy, ale nie uwzględniający głównych postulatów republikańskich.
Najważniejszym z nich jest problem instytucji finansowych, które są "zbyt duże, aby upaść." W czasie kryzysu okazało się, że niektóre firmy w branży finansowej mają tak duże znaczenie dla całego systemu, że gdy popadły w tarapaty, to rząd musiał udzielić im wsparcia (tzw. bailoutu), aby uniknąć "efektu domina" i całkowitego załamania rynku. Taka sytuacja jest oczywiście bardzo szkodliwa, gdyż dla działania mechanizmów rynkowych konieczny jest element ryzyka - firma, która może być pewna wsparcia rządu w krytycznym momencie, ma gwarantowane bezpieczeństwo, co pozwala jej funkcjonować mniej efektywnie czy też podejmować zbyt duże ryzyko na koszt podatników. Poza tym firmy "zbyt duże, aby upaść" zdobywają w ten sposób przewagę nad konkurencją, gdyż inwestorzy w naturalny sposób będą lokować swoje kapitały w takich instytucjach - mając praktycznie gwarancje odzyskania swoich funduszy.Zobacz także:
Artykuły
(34)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.34)
Wiek: 24 | Miejscowość: Kraków | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Otwarcie galerii handlowej Sky Tower we Wrocławiu
(odsłon: +817)