Facebook Google+ Twitter

Debata o zdrowiu: Udało się porozmawiać, nie zmniejszyło to kolejek

2 września w studiu TVN 24 odbyła się pierwsza przedwyborcza debata z udziałem przedstawicieli z PO, PSL, SLD i PJN. Katarzyna Kolenda-Zaleska rozmawiała z gośćmi o służbie zdrowia i polityce społecznej.

 / Fot. PAP/Jacek Turczyk20.43 - zakończenie programu, podziękowanie rozmówcom.

20.42 - koniec debaty. Katarzyna Kolenda-Zaleska podsumowuje spotkanie - to była pierwsza debata. Myślę, że udało się nam porozmawiać, choć na pewno nie zmniejszyło to kolejek.

20.39 - Kopacz podsumowuje: Państwo mówicie długie kolejki są, bo brakuje lekarzy. W moim czasie o 728 miejsc wzrosły placówki, gdzie lekarze mogą się kształcić. Funkcjonuje koszyk. Jestem w stanie analizować każdą przychodnię. Chcę wprowadzić wzkaźnik efektywności. 6 gotowych ustaw już czeka jako kontynuacja tego co należy zrobić. Są gotowe projekty: zdrowie publiczne, dodatkowe dobrowolne ubezpieczenia.

W środę debata w TVP: PO, PiS, PSL, SLD, PJN, PPP i Ruchu Palikota


20.37 - głos ma M. Balicki: opieka zdrowotna i polityka społeczna potrzebuje reform i porozumienia. Jesteśmy gotowi na debatę. Mamy program "Jutro bez obaw" - lepsze życie to sprawiedliwa opieka społeczna, mówimy jak skrócic kolejki. Ważne jest, żeby lewica była obecna w parlamencie.

20.33 - Sośnierz: Problemy polskiej służby zdrowia zdominowały pieniądze. Były dokładane pieniądze, ale to nie pomogło. W Polsce mamy bogatą strukturę służby zdrowia, dobre wyposażenie. Pacjent jest bezradny wobec systemu. Pacjent czuje się zobowiązany, żeby coś "załatwić". W ramach programu "Pacjent jest najważniejszy" chcemy wymusić rozwiązania. Wielokrotnie więcej wydawane jest pieniędzy, niż wymaga tego stan pacjenta. To marnotractwo. Z rozdrobnionych elementów, trzeba złożyć system. Potrzebny sprawniejszy płatnik.

20.31 - podsumowania zaczyna p. Fedak - Ludzie nie chcą pracować na czarno, oni chcą pracować legalnie. Ale są sytuacje kiedy nie ma legalnego zatrudnienia. Nie można powiedzieć, że nas ten człowiek nie interesuje. Nasza polityka była polityką równowagi. Mieliśmy śmiałość zaproponować obniżenie składki do otwartych funduszy emerytalnych, mimo licznych protestów. Otwarcie prowadziliśmy polityke, która zapewniła spokój i rozwój gospodarczy.

20.30 - koniec 4. rundy

20.28 - Pytanie do p. Fedak. Czy rząd nawołuje do zaniechania płacenia składek? Fedak: Np. artyści b. często pracują na umowy o dzieło. Nasz system jest nastawiony na zdefiniowanie umowy. Nie oznacza to, że system składkowy ma nie funkcjonować. Ale należy go uzupełnić. Nie zawsze nasze systemy są skoordynowane ze wszystkimi krajami. System emerytur obywatelski jest naszą propozycją.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (17):

Sortuj komentarze:

kobe
  • kobe
  • 03.09.2011 20:53

Łoj,niech zdrowi wezmą się za robotę,to nie bedzie kolejek.
Mam wrażenie,że Polacy to schorzały Naród i tylko ja jestem zdrowy-psio krew:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pani Jadwigo, można się zarejestrować telefonicznie, ale z doświadczenia wiem, że najczęściej na przykład w styczniu - na czerwiec. I czasem w tej sytuacji można mówić o szczęściu :) Jak widać - w kolejce niekoniecznie trzeba stać - można siedzieć w domu, co nie znaczy, że się nie czeka. Jak z tym więźniem, który krążył po celi, aż w końcu ktoś go zapytał: "myślisz, że jak chodzisz, to nie siedzisz?"

Komentarz został ukrytyrozwiń
gorol
  • gorol
  • 03.09.2011 13:17

moj starzyk nigdy u dochtora nie byl .rano sie dycki dol porzondnom polke sliwowice aby chroboka otruc.moc mu do stowki nie chybialo jak umrzyli.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Aniu! Po prostu sukces i wielki łut szczęścia. Są takie wyspy szczęśliwości na oceanie tej "zdrowotnej" rozpaczy. Ja też osiągnęłam sukces. W poniedziałek rozpoczynam kolejny etap rewitalizacji mojego filaru głównego. Pozdrowionka!

Panie Marku! Co do bicia piany (i sieczenia soczewicy) - cieszę się, że mamy wspólny pogląd. :) Pozdrawiam.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jak dla mnie wyjściem jest zlikwidowanie NFZ, ponieważ jest to wyraz centralizacji władzy. A centralizacja zarządzania w tak dużym stopniu zawsze prowadzi do złego. Kasy chorych to o wiele lepsze rozwiązanie. Bardzo mnie dziwi, że PO, która nazywa siebie liberałami, nie zrobiła nic w tym kierunku. Liberał i centralizacja władzy to rzeczy wykluczające się.

Co do minister Kopacz. Niby wprowadzono reformy, ale efektów na razie nie widać. Porozumienie Zielonogórskie bardzo te reformy krytykuje. http://www.tvn24.pl/-1,1716030,0,1,kolejki-i-legislacyjne-knoty-_-lekarze-o-polityce-zdrowotnej-po,wiadomosc.html

W sumie, to PJN w większości spraw jest bardziej liberalny od PO. Z resztą Sośnierz należał do UPR.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Raj
  • Raj
  • 03.09.2011 07:40

oglądałem i słuchałem nudni wszyscy razem z Kolendą-Zalewską

Komentarz został ukrytyrozwiń
gorol
  • gorol
  • 03.09.2011 06:36

jo sie na tyn caly pis nimogym ani dziwac.nie wiym czymu.ale ty jejich glupi rzeczy mi ida na nerwy

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sądzę, że pan Sosnierz, jako były szef zarządzający funduszami na zdrowie nie powiedział jednej reczy: ile pochłania straszliwie rozbudowana biurokracja, oraz - jakiego typu "genialne" zasady urzędnicy wymyslają jesli chodzi o umowy i płacenie szpitalom za wykonane świadczenia.
Przykład, którego doświadczam na własnej skórze: zakwalifikowana do leczenia osteoporozy w tzw. "programie Binviva" należę do pacjentek bardzo OPŁACALNYCH dla szpitala. Rzecz w tym, że NFOZ ustalił tzw. procedurę na 3 dni pobytu, ale do wykonanie podstawowego badania (24godzinna zbiórka moczu w celu okreslenia dobowego ubytku wapnia) i następujące po nim podanie zastrzyku Bonvivy, całkowicie wystarcza pobyt 2 dniowy. Szpital opuszcza sie drugiego dnia około 3 godziny po podaniu leku.
To samo - usuwanie gwoździ i blach ze starych złamań: umowa na 3 dni pobytu (to jest minimum, za jakie płaci NFOZ) - a pacjent idzie do domu w kilka godzin po zabiegu.
Jest oszczędność? Jest. Bzdura? Kompletna.
Kolejka do okulistyki: tu juz ukłon do pani minister Kopacz: umowa z NFOZ pozwala na wykonanie 4-5 zabiegów dziennie; co zajmuje czas od godz.9 do ok. 12. Potem aparatura stoi nie wykorzystana, personel trwa na oddziale, aby wypełnić 8godzinny etat. Bylam operowana na jednym z najlepszych oddziałów w Polsce; na zabieg czekałam 8 miesięcy.
A teraz kamyczek do ogródka pecjentów: można sie wszędzie zarejestrowac telefonicznie. Ale ludzie wolą stać osobiscie, męczeńsko, najlepiej tworząc kolejke od godziny 5-6 rano i zamawiac sobie kolejkę "na wszelki wypadek" w 2-3 miejscach. W ten sposób np. na wstawienie endoprotezy, pacjent może być pacjent wezwany wczesniej, bo ktoś inny z kolejki zrezygnował: jeszcze nie jest zdecydowany, albo zoperował się gdzie indziej.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dla równowagi: w Norwegii kraju zamożnym i podobno świetnie zorganizowanym, oraz o wielkich zdobyczach socjalnych na wizytę w poradni onkologicznej czeka się 1,5 roku.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dla równowagi neurolog na Wołowskiej dostępny jest w lutym 2012:(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.