Facebook Google+ Twitter

Debata w Sejmie nad odwołaniem ministra Arłukowicza

Bartosz Arłukowicz jest złym ministrem. System ochrony zdrowia niewydolny. Powtarzające się wypadki śmierci ludzi, do których nie przyjechało pogotowie, seria zaniedbań i brak strategii zdrowotnej – to zarzuty PiS pod adresem ministra.

 / Fot. CC, Autor: PhilipLaTorreNad głową ministra zdrowia od dawna gromadzą się czarne chmury. Ale ostatnio ma już burzę z piorunami. Chodzi m.in. o błędy w pracy podległych jednostek i instytucji oraz ludzi, prowadzące do śmierci pacjentów, kosmiczne kolejki do lekarzy i brak polityki ochrony zdrowia. To główne i ogólnie sformułowane zarzuty wobec Ministra Zdrowia Bartosza Arłukowicza. Prawo i Sprawiedliwość już trzeci raz usiłuje odwołać ministra zdrowia. W Sejmie trwa obecnie debata nad wnioskiem o wotum nieufności wobec ministra. Broni go koalicja PO-PSL. Ale za odwołaniem jest cała opozycja.

Zobacz zdjęcie - Bartosz Arłukowicz (Fot. KRZYSZTOF BURSKI / Newspix) - dziennik.pl.

Polacy widzą i doświadczają dramat coraz bardziej chorej służby zdrowia. Prezes PiS Jarosław Kaczyński mówi: Sytuacja w służbie zdrowia jest zła. Przedstawił w Sejmie, kolejny raz stanowisko swej partii i argumenty, w sprawie wniosku o odwołanie ministra zdrowia, Bartosza Arłukowicza.

Podkreślił, uzasadniając wniosek, że aktualny system ochrony zdrowia, skupiony - jego zdaniem na pieniądzach - jest całkowicie niewydolny. Dodał przy tym – jak uważa, iż efektywność służby zdrowia obniżają grupy interesów, związane z partią rządzącą, które chcą przejąć środki publiczne z systemu. W opinii prezesa PiS, to co dzieje się w służbie zdrowia, "jest symptomem szerszego zjawiska - niewydolności systemu państwa".

Prezes Kaczyński ocenia, że Bartosz Arłukowicz został ministrem z powodów wizerunkowych. Ponosi jednak, jakby na to nie patrzeć, odpowiedzialność polityczną za stan polskiej służby zdrowia, a – jak powiedział - realizacją tej zasady jest zgłoszenie przez PiS wniosku o wotum nieufności dla niego. Prezes PiS podkreślił, że powtarzające się wypadki śmierci ludzi, do których nie przyjechało pogotowie, "biorą się z poszukiwania oszczędności".

Posłanka Anna Zalewska, przedstawiając wniosek PiS o odwołanie ministra zdrowia, akcentowała, że o nieprawidłowościach w naszej służbie zdrowia, mówią i piszą niezależne instytucje polskie i zagraniczne. Zarzuciła ministrowi, że obciąża innych odpowiedzialnością za sytuację, która prowadzi do śmierci pacjentów, w tym dzieci. Przypomniała też o kolejkach do lekarzy-specjalistów, tak bardzo długich, że zjawili się ludzie, którzy stoją w nich za pieniądze.

Według poseł Anny Zalewskiej, na wstawienie sztucznego stawu biodrowego, pacjenci czekają nawet sześć i pół roku, a na koronografię 10 miesięcy. Najgorsze są jednak kolejki do specjalistów-onkologów. Posłanka przypomniała, że nawet wiceminister zdrowia, Sławomir Neumann przyznaje, iż Polska nie ma polityki zdrowotnej. Zarzuciła ministrowi Arłukowiczowi, że skonfliktował się ze wszystkimi, a głównie z lekarzami.

Poseł Tomasz Latos z PiS, przewodniczący sejmowej komisji zdrowia, wyraził pogląd, że Bartosz Arłukowicz jest złym ministrem i zarzuca jemu doprowadzenie do pogorszenia się bezpieczeństwa zdrowotnego pacjentów. W katalogu 12 błędów i zaniedbań ministra Arłukowicza, wymienił m.in. najważniejsze: wydłużające się kolejki do lekarzy, kontynuacja komercjalizacji szpitali, niezrealizowanie obietnicy decentralizacji NFZ, brak dyrektywy o opiece transgranicznej.

Minister Zdrowia Bartosz Arłukowicz nie zgadza się ze stawianymi zarzutami i je odpiera. Zapowiada, że po pierwszym kwartale bieżącego roku, przedstawi rozwiązania prawne, które doprowadzą do skrócenia kolejek.

Po dzisiejszej debacie na forum Sejmu, nad wnioskiem w sprawie odwołania ministra Arłukowicza, jutro ma być głosowanie. Jeżeli opozycja zagłosuje zgodnie za wnioskiem, koalicja może mieć poważne kłopoty z obroną ministra. Jak do tej pory, opozycji nie udało się odwołać żadnego ministra, z rządu premiera Donalda Tuska.

Zgodnie z decyzją Sejmu, podjętą 24 stycznia 2014 roku w drodze głosowania, Bartosz Arłukowicz pozostaje nadal ministrem zdrowia. Trzecia próba jego odwołania znów nieskuteczna.

Stanisław Cybruch

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Poseł Anna Zalewska , była działaczka Unii Wolności z zawodu nauczycielka tak zna się na Ochronie Zdrowia aż dziw bierze .
Dużo kłamała ale gadane ma .

Komentarz został ukrytyrozwiń

Hipotetycznie: Gdyby Arłukowicz wszedł w Twój Ruch, to stałby się czarny?

Komentarz został ukrytyrozwiń

ARŁUKOWICZ NIECH ZAJMIE SIE CHORĄ SŁUŻBĄ ZDROWIA A NIE ŻYCIORYSAMI POSŁÓW I ICH SZKALOWANIEM. TO JEST SZKOŁA Tuska - odwracanie kota ogonem. ŻENADA.////

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.