Facebook Google+ Twitter

Debaty Rostowski - Gilowska nie będzie. Kto "rozjedzie" PO?

Jeszcze nie tak dawno, Zyta Gilowska obiecywała Jarosławowi Kaczyńskiemu wsparcie w kampanii wyborczej. Prezes PiS już zacierał ręce na myśl o wygranej, kiedy była minister, wycofała się z debaty. Kto teraz "rozjedzie" Rostowskiego?

Wikimedia Commons – repozytorium wolnych zasobów / Fot. Kbot, strona internetowa Sejmu Rzeczypospolitej PolskiejProf. Zyta Gilowska podczas spotkania z Jarosławem Kaczyńskim, udzieliła poparcia dla jego kampanii wyborczej. Zarzekając się na Boga stwierdziła, że jako ekspert ekonomiczny nie boi się żadnej rozmowy, a prezesa obroni "w każdej formie i w każdych okolicznościach". Być może szef PiS potraktował te słowa zbyt dosłownie, kiedy rozpoczął negocjacje w sprawie debaty z Jackiem Rostowskim.

Zaatakowany minister finansów, musiał odpowiedzieć i odrzucić zaproszenie. Wraz, z premierem Tuskiem przypomnieli o zasadach, jakie obowiązują członków Rady Polityki Pieniężnej. - Patrząc ze strony formalnej i dobrych obyczajów, jest rzeczą co najmniej dwuznaczną, że partia opozycyjna uważa, że jej frontmanem, frontmenką w sporze pomiędzy partiami, jest osoba, która powinna reprezentować radykalnie neutralne ciało, (...) jaką powinna być Rada Polityki Pieniężnej - mówił Tusk. Minister Rostowski poszedł o krok dalej, spekulując o dymisji - Jest zupełnie możliwe, że Zyta Gilowska zrezygnuje (z RPP - przyp. red.) i wtedy niech weźmie na siebie tę odpowiedzialność (za rozmowę - przyp. red.).

Zobacz: Rostowski: Debata z Gilowską będzie, jeśli ona zrezygnuje z RPP

Jednak prof. Gilowska nie zamierzała rezygnować ze swojej bezpiecznej posady. Gdzie indziej mogłaby zarobić miesięcznie 26 tys.? Po licznych upomnieniach, w towarzystwie prezesa Narodowego Banku Polskiego, postanowiła wyjaśnić zaistniałą sytuację. Pierwszy zabrał głos Marek Belka. Zapoznany z ustawą z dn. 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim potwierdził, że instytucja powinna zachować neutralność i niezależność. - Reputacja i wiarygodność NBP i jego organów są wartością samą w sobie, wszelkie przejawy angażowania NBP w bieżącą politykę traktuję jako działanie na jego szkodę i utrudnianie wykonywania jego konstytucyjnych i ustawowych obowiązków - powiedział.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (16):

Sortuj komentarze:

nm
  • nm
  • 03.10.2011 03:31

- W PO ćpają?WYNIKI WYBORÓW: PIS-47%,PO-24%,SLD-4,8%,PSL-4%,PNJ -0,1% ,POligłup 0,9%.-TYLKO J.KACZYŃSKI PREMIEREM.Prezydent(MANIPULUJE?) dając odznaczenia MIESZA w KAMPANI.-ŁAMIE PRAWO?CHAM nowak z PO? Tysek KŁAMIE?-Jak UE pozna PRAWDZIWE ZADŁUŻENIE POLSKI-to SPADNIEMY NA OSTATNIE MIEJSCE NA ŚWIECIE.KOMPROMITACJA sądaży:wybiórczej,tvn,tvn24, polityki,obop,...-nie dajmy się KŁAMSTWOM PSEUDO-MEDIOM .-studenci plotkują -TOTALNA KOMPROMITACJA PObolszewi,CYNIZM,OBŁUDA,HIPOKRYZJA,MATACZENIE,BŁAZENADA,CYRK,... .jakimi błaznami otacza się tysek?-(nie)rząd NIEROBÓW(PO,PSL): prawie żadnych reform-TYLKO ZADŁUŻANIE POLSKI (POLAKÓW) -w ciągu 4 lat ZADŁUŻENIE o 400 mld. zŁ(prawdziwe zadłużenie jest prawdopodobnie WIELOKROTNIE WIĘKSZE-skrywane przez ten rząd i dlatego chcą dalej rządzić ,aby PRAWDZIWEGO ZADŁUŻENIA NIE POZNALI POLACY,ANI UE-wszystkie miasta POLSKI są ZADŁUŻONE przez:kredyty,obligacje,inne instrumenty,...,-rząd OKRADŁ pieniądze z OFE i ZADŁUŻA przyszłych emerytów (dzisiejszych studentów i małych dzieci)).CZERWONA KARTKA w wyborach dla PObolszewi( PO,SLD) -TOTALNA KOMPROMITACJA SLD-Wzaiątek i Napieralski chcieli oszukać społeczeństwo-boją się transmisji całej debaty z ROSTOWSKIM,aby sopołeczeństwo nie dowiedziało się PRAWDZIWEGO OBLICZA i programu SLD-czego się BOI,gdzie ich OTWARCIE na społeczeństwo,czy tak jak PO chce UKRYĆ prawdziwy program przed społeczeństwem?czy dopadła ich paranoja?-mówią studenci-czy SLD chce jak PO dążą jedynie do WŁADZY i STOŁKÓW dla KOLESI ?,a nie obchodzi ich dobro WSZYSTKICH OBYWATELI POLSKI.CZY partie OSZUSTÓW?SLD i PO,-NIEWIARYGODNE-skoro chcą debaty ZAMKNIĘTEJ dla TV,a nie szczerej, prawdziwej,konkretnej rozmowy merytorycznej o budzecie i programach tych parti na żywo w TV -aby społeczeństwo dowiedziało się co NAPRAWDĘ MYŚLĄ TE PARTIE.Czy"jutro bez obaw"-czy"OBAWY OD JUTRA" dzięki podpisaniu umowy z center klap?PO PROWADZĄ POLSKĘ DO WIĘKSZEJ ZAGŁADY NIŻ GRECJA.Tusk powinien kupić gwożdzie do trumny PO. PO eksmituje na bruk.
=

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wspieranie, odwrotnie niż chciałaby to przedstawić, bardziej ujmuje jej bezstronności i neutralności niż popieranie. Wspiera się po to, żeby wspierany uzyskał realne korzyści. Poparcie, natomiast jest to tylko emocjonalna chęć, żeby popierany uzyskał korzyści.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Prezes sam na pewno rozjedzie PO. A potem z kraju będzie serwował się ucieczką. I to będzie jego finał.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W okresie przedwyborczym przecietny Kowalski chce usłyszeć (jeżeli chce!) dyskusje o poczynaniach rzadu, zaniechaniach, błędach, zamiaracj i propozycjach obu stron. Tak więc przecietnego Kowalskiego interesuje dyskusja ekonmiczno POLITYCZNA.
Proponowanie dyskursu akademickiego, tylko dlatego, że miałby się odbyc na terenie jakiejś wyższej uczelni to naiwny wybieg: dyskusja akademicka, a więc NAUKOWA o wszelkich aspektach gospodarki i finansów, dla przecietnego Kowalskiego ani nie bedzie zrozumiała, ani interesująca.
Pani Gilowska "naukowo"może dysklutowac na uczelniach codziennie i z każdym; jeszcze jej za to zapłacą.

Komentarz został ukrytyrozwiń
internauta
  • internauta
  • 08.09.2011 20:43

Pani Gilowska dużo gada ale mało treściwie .

Komentarz został ukrytyrozwiń

@e Wczoraj 22:24
"Debata pani Gilowskiej miałaby negatywny wpływ na rynki i giełdę"

Jeżeli przedwyborcza debata może mieć wpływ na rynki i giełdę oznacza że Polska gospodarka "stoi" ma krzywych glinianych nogach.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Lidia Markowicz
  • Lidia Markowicz
  • 08.09.2011 13:00

A jednak p. Gilowska nie odpuszcza tak łatwo. Proponuje tzw. debatę akademicką. Widocznie sztab PiSu rozpaczliwie szukał wyjścia z tej tragicznej dla nich sytuacji. Debata może być (choć nie wiem, czy to również jest w zgodzie z przepisami RPP) tyle, że odbywająca się w czasie kampanii wyborczej nie jest działaniem apolitycznym. Sądzę, że i w tym przypadku powinna dostać belką (Markiem) po głowie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
JM
  • JM
  • 08.09.2011 12:50

Chłopcy z PO panicznie boją się Zyty.Może spróbować ją kupić,tak jak próbowali z Rybickim.Podobno każdego można przekupić,a PO jest w tym biznesie dobre (Sikorski,Kluzik,Arłukowicz i wielu innych ).

Komentarz został ukrytyrozwiń
wojsik
  • wojsik
  • 08.09.2011 12:25

Prof Gilowska to przewidująca kobieta [a czy mądra to sami osądzcie po Jej czynach] woli pewne apanaże w RPP, jeszcze przez 5 lat,niż iluzoryczne stanowisko które może Jej zaoferować prezes PiS I TO PO NIEPEWNYM ZWYCIĘSTWIE ! To jest CAŁA PRAWDA POWODU JEJ REZYGNACJI z debaty z min Rostowskim
A ŻE NIE MOŻNA ROWEREM ROZJECHAĆ CZOŁGU TO TYLKO ZABAWNE PORÓWNANIE,ale coś w tym jest.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Bogdan Szafałowicz
  • Bogdan Szafałowicz
  • 08.09.2011 00:13

Jak by nie patrzeć: PIS jest "be", PO - "cacy". I tak od paru lat. Nudy!!!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.