Napastnik Chicago Fire, Tomasz Frankowski, zadebiutował w amerykańskiej Major League Soccer. Drużyna Polaka zremisowała na wyjeździe z Real Salt Lake City 1:1, a „Franek” przebywał na boisku 76 minut. Był wyróżniającym się zawodnikiem w swojej drużynie.
Jedyną bramkę dla ekipy z Chicago zdobył w doliczonym czasie gry Meksykanin, Cuauhtemoc Blanco. Dla 23-krotnego reprezentanta Polski był to pierwszy oficjalny mecz od ponad roku, gdyż wcześniej zmagał się kontuzjami oraz szukał nowego pracodawcy. - Przerwa trwała zdecydowanie za długo, ale już gram i jest wszystko w porządku. Czekam niecierpliwie na pierwszy mecz przed własną publicznością. Jestem szczęśliwy, że po różnych perypetiach związanych ze zdrowiem mogę znowu grać w piłkę - powiedział Polak dziennikarzom "Salt Lake Tribune".Zobacz także:
Artykuły
(63)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.55)
Wiek: 27 | Miejscowość: Ruda Śląska | Kraj: Polska
O mnie: Dziennikarz sportowy i niepoprawny optymista.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Marika Przybył 31.03.2008 18:44
A ja głupia żyłam w nieświadomości i tak się ciągle zastanawiałam, gdzie też ten nasz "Franek" się znajduje... Nigdy nie przyszłoby mi do głowy, że w MLS, a w dodatku w "Fire'sach"!
Polska – Słowacja. Kolejny test naszej kadry przed EURO 2012
(odsłon: +714)