Facebook Google+ Twitter

Debiutanci w piłkarskich mistrzostwach Europy

Powoli opadają emocje związane z losowaniem grup do Euro 2008. Polska reprezentacja zagra na nich po raz pierwszy. Zobaczmy, jak do tej pory w 48-letniej historii tej imprezy spisywali się debiutanci.

Polska reprezentacja przed ostatnim spotkaniem eliminacyjnym do Euro 2008. / Fot. PAPCiężko jest być debiutantem. Szczególnie na tak prestiżowej i medialnej imprezie jakimi są Mistrzostwa Europy w piłce nożnej. Historia pokazuje jednak, że nie zawsze nowicjusze są skazani na porażkę.

W przyszłorocznych mistrzostwach po raz pierwszy w historii Euro zagra nasza narodowa reprezentacja. Debiutantami są też gospodarze – Austriacy. Obie drużyny dołączą do grupy 25 państw, które dostąpiły już tego zaszczytu. Najwięcej – 9 razy – grali na Euro nasi grupowi rywale, Niemcy (3 zwycięstwa; dwa jako RFN). Za nimi plasują się Holendrzy, Hiszpanie, Anglicy oraz Duńczycy – po 7 startów. Dwie ostatnie ekipy nie zdołały się zakwalifikować do czerwcowych finałów. Jak radzili sobie debiutanci na Mistrzostwach Europy, począwszy od 1960 roku. Opr. Tomasz Janoszka / Fot. Toma sz Janoszka

Jak radzili sobie debiutanci? Różnie, ale każdy kto spojrzy na tabelę obok zauważy pewną zależność. Od początku Mistrzostw, czyli od 1960 roku (we Francji) nowicjusze grali znakomicie – dość powiedzieć, że do 1972 roku zdobywali to trofeum. Rozpoczęło w wspomnianym 1960 roku - ZSRR (choć tutaj każda z czterech drużyn, które wówczas startowały była rzecz jasna debiutantem), a cztery lata później w Hiszpanii wygrali gospodarze. W 1968 roku we Włoszech ponownie wygrał debiutujący gospodarz, za to w 1972 roku tytuł mistrzowski przypadł Niemcom, a najlepsze drużyny starego kontynentu spotkały się wówczas w Belgii.

Później było już tylko gorzej – nigdy żółtodziobom nie udało się wygrać rozgrywek, a szczytem możliwości było 3 miejsce (Holandia w 1976, Portugalia w 1984 i Szwecja w 1992 roku). Od wspomnianego sukcesu Szwedów, debiutanci - z wyjątkiem Chorwacji (w 1996 roku) – ani razu nie wyszli z grupy! Szwajcarzy, Bułgarzy, Turcy, Norwegowie, Słoweńcy i w końcu Łotysze – wszystkie te reprezentacje kończyły swoją przygodę na fazie grupowej.

Niestety, statystyki nie są sprzymierzeńcem naszej reprezentacji. Dobrze jednak, że nie one rządzą futbolem i nigdy nie można im do końca ufać. A nuż nasza debiutująca reprezentacja nawiąże do sukcesów ZSRR czy Hiszpanii...

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

(+ )fajnie napisane :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Plus za dobry artykuł na ciekawy temat :) Będzie trudno, ale wierzę w awans Naszych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie ma innej opcji. Rozjedziemy Niemców i droga do finału otwarta!

Oczywiście (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Spokojnie, zawsze musi być ten pierwszy raz. Ja wierzę, że statystyki zostaną "przełamane" dzięki naszej drużynie ;-)

Ciekawe i napisane z lekkością.
(+)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.