Facebook Google+ Twitter

Decydujmy razem, podpowiadajmy samorządom

  • Źródło: Gość dnia
  • Data dodania: 2011-06-17 11:44

„Decydujmy razem” – pod takim hasłem obyła się w Warszawie konferencja, na której rozmawiano o partycypacji, czyli po prostu współdecydowaniu. Każdy z nas może mieć realny wpływ na podejmowanie decyzji w swojej miejscowości i gminie.

 / Fot. T. Slodki- Różnie to bywa w zależności od miejsca – stwierdza Daniel Prędkopowicz z fundacji Fundusz Współpracy. – Coraz częściej i coraz aktywniej ludzie włączają się w życie swoich społeczności, chcą współdecydować. Nie zawsze mają takie możliwości i nie zawsze władze samorządowe są do tego pozytywnie nastawione. Ale między innymi ten program ma na celu to, aby wypracować dobre, modelowe rozwiązania, które będzie można zastosować w różnych miejscach. Tam, gdzie jeszcze nie są one sprawdzone, biorąc pod uwagę dobre przykłady, dobre praktyki, wzięte z naszego kraju czy też zagraniczne.

Takie decydowanie o sprawach dla nas ważnych powinno odbywać się w każdym samorządzie. Niestety, mieszkańcy nadal nie wierzą, że coś może się zmienić i to oni mogą mieć na te zmiany wpływ. Samorządowcy zachęcają do współdecydowania: - Moim podstawowym oczekiwaniem wobec mieszkańców jest to, żeby zechcieli korzystać ze swojego prawa, zechcieli przychodzić na spotkania – mówi Krzysztof Kalinowski, wójt gminy Dębe Wielkie. – Myślę, że w gminie Dębe Wielkie, w małych miejscowościach, w małych sołectwach, jest dosyć dobrze. Frekwencja na zebraniach sołeckich przekracza często 50 proc., natomiast w dużych miejscowościach, powyżej 400 mieszkańców, już z tą frekwencją jest bardzo źle. Jak można poznać oczekiwania mieszkańców, jeżeli ci mieszkańcy nie przychodzą? Na pewno jest dużo do zrobienia, jeśli chodzi o komunikowanie się z mieszkańcami. Biorę na siebie, żeby to poprawić, żeby mieszkańcy wiedzieli o tych spotkaniach, o planach gminy i o problemach bieżących.


No właśnie, wystarczy przyjść na zebranie, w trakcie którego samorządowcy dowiadują się, na czym zależy najbardziej mieszkańcom. - Najważniejsze, żeby obywatel wiedział, co chce – podkreśla Marek Romaniec, koordynator subregionalny miasta i gminy Debrzno. – Żeby mała ojczyzna, w której mieszka na co dzień, chciała się rozwijać. I to właśnie samorządowcom powinno się podpowiadać na spotkaniach.

Badania CBOS-u z 2010 r. pokazują, że 60 % Polaków uważa, że nie ma wpływu na sprawy publiczne na poziomie ogólnokrajowym. Podobnie, jeśli chodzi o mniejsze miejscowości czy gminy. Tam nie wierzących w partycypację jest 45 %. Pocieszające jest jednak to, że 79 % widzi sens współpracy z innymi. Czy będzie lepiej?

- Ja jestem optymistą i uważam, że na pewno będzie lepiej – mówi Sławomir Słuczyński, zastępca wójta gminy Rejewo. – Temu służą programy, które teraz staramy się realizować. Na przykładzie mojej gminy widzę, że jeżeli pojawi się problem, zadanie do zrealizowania, to naprawdę jest wielu chętnych ludzi, którzy się tym interesują.

Tomasz Słodki
Materiał zamieszczony pierwotnie na: infotuba.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

TO JA
  • TO JA
  • 07.08.2011 21:49

Marku TY chcesz żeby "obywatel" wiedział czego chce a Sam to na pewno nie wiesz czego chcesz ????///

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.