Facebook Google+ Twitter

Decyzja o zamknięcia schroniska w Celestynowie zostanie unieważniona?

W czwartek ma zostać złożony wniosek o unieważnienie decyzji o zamknięciu schroniska w Celestynowie. Jednak prawdopodobnie sąd nie zdąży zająć się tą sprawą przed 9 lutego (wtedy placówka ma zostać wykreślona z rejestru).

Fot. ilustracyjna / Fot. Beata TraciakZanim sprawa tego typu trafi przed sąd, mija co najmniej miesiąc, informuje Życie Warszawy. Wniosek nie mógł zostać złożony wcześniej z przyczyn proceduralnych - zgodnie ze statusem Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami (właściciela schroniska), dokument musieli podpisać dwaj członkowie zarządu, a to trwa. Niestety z tego powodu, sąd raczej nie zajmie się wnioskiem przed wykreśleniem placówki z rejestru schronisk.

Decyzję o zamknięciu przytuliska w Celestynowie Powiatowy Lekarz Weterynarii podjął już rok temu, ponieważ nie spełniało ono wymogów. - W kojcach nie ma utwardzonego podłoża, ogrodzenie jest zużyte, łata się je byle czym, nie wszystkie boksy i budy mają wybiegi, brakuje miejsc na kwarantannę nowo przyjętych zwierząt - pomieszczenia techniczne też są w kiepskim stanie - tłumaczył weterynarz, cytowany przez Beatę Traciak.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

joanna kopytowska
  • joanna kopytowska
  • 22.01.2011 17:49

Nie wierzę w to aby dopuszczono do śmieci 500 psów , w Polsce jest bardzo wielu miłosników zwierząt a prawo nie zezwala na eutanazje psa bez powodu związanego ze stanem zdrowia, warto przy okazjii w ogóle zastanowić się nad losem bezdomniaków w aglomeracji warszawskiej , na paluchu 2270 psów w makabrycznych warunkach głoduje , zagryza się i choruje za jedyne 6 milionów rocznie dotacji miejskiej, celestynów z 560 psami i 30 kotami pada z biedy , Korabiewice serwują jedzenie psom co drugi dzień , wiele umiera z głodu i chorób , w Bogusszycach o ratunek błaga 490 psów, w Józefowie 500, w Klembowie koło Wołomina 200 psów cierpi w pudłach i ciemnej stodole w nielegalnym schronisku a Wrocław ma cudowne nowe schronisko i oddanych zwierzętom pracowników , Pani Zofia Białoszewska wyadoptowuje 2000 psów rocznie a w ultranowoczesnym schronisku ma ich 300 , w Krakowie 500 psów znalazło natychmias domy tymczasowe w czasie powodzi wróciło do schroniska 410 , 90 przy okazji adoptowano WARSZAWA NIE DBA O SWOJE BEZDOMNIAKI WYSTARCZAJĄCO DOBRZE -ratusz nie reaguje na skargi wolontariuszy dotyczące zaniedbań na Paluchu , inne schroniska marnieją

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mamy taką nadzieję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.