Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

8122 miejsce

"Dekalog" – sekret Miłości Boga wciąż do odkrywania

"Dekalog" portret człowieka dziesięciokrotnie charakteryzowany przez Krzysztofa Kieślowskiego.

Twórca filmu "Przypadek" zrywa z dotychczasowym sposobem myślenia o człowieku i jego predestynacji. Świat w nim nie jest przedstawiony tak, jak jawi się z gazet czy telewizji PRL-u. Film należy do pogranicza epok. W tym momencie kino Krzysztofa Kieślowskiego staje się bardzo ambitne i filozoficzne. Jest to jego droga do Dekalogu po stanie wojennym. Kieślowski naśladował częściowo Krzysztofa Zanussiego, dla którego rzeczywistość była hipotezą.
Zanussi w kinie młodej kultury nawoływał do zerwania z pewną górą lodową czy farsą życia w PRL-u. Proponował alternatywę dostrzeżenia głębi. Doskonale to pokazuje jego film "Struktura kryształu" przywołany już wcześniej w moim cyklu o filmie.
Kieślowski zafascynował się również manifestem Zagajewskiego. Inspirował go jego sposobem myślenia i zaczął świat nie przedstawiony opisywać . To stało się jakby konceptem przewodnim w jego twórczości.
Nie należy zapominać, że Kieślowski nie był zadowolony ze swojego dramatu politycznego "Bez końca" (1985) z powodu wielu niespójności i wątków obyczajowo publicystycznych reprezentowanych przez ducha w ujęciu metafizycznym. Po tym filmie reżyser wyciągnął wiele logicznych wniosków, które widoczne były w historiach bohaterów "Dekalogu". "Bez końca" jak i Przypadek to filmy graniczne. Znaczą wiele nie tylko dla Kieślowskiego. Łączą a zarazem oddzielają pewien etap dokumentu od tego, co zwie się misterium. Film "Bez końca" był krytykowany przez trzy cenzury: władzę, niektórych ludzi kościoła i opozycję. Reżyser nie miesza się w sferę społeczno-polityczną a zwraca całą swoją uwagę na człowieka. Kieślowski mówił:
"Przeżycia jednostki, osobiste problemy i indywidualne dążenia do szczęścia są ważniejsze niż cała ta polityka i wydarzenia społeczno- polityczne danego czasu"
To nie mogło się podobać, nie każdy rozumie dlaczego … Być może chodziło o motyw samobójstwa w scenie finałowej. Film opowiada o prawdziwej miłości, która i tak kończy się nieszczęśliwie. Właściwie każda nawet najpiękniejsza relacja z drugim człowiekiem kończy się "smutnie", bo ktoś pierwszy odchodzi. W filmie żona nie może żyć bez męża. Wybiera samounicestwienie, zostawia dziecko.To się podobać nie mogło.
Niestety takie sytuacje mają miejsce w życiu, więc dlaczego nie mogą być tematem filmu? Problem jest.Ludzie popełniają samobójstwa, więc jak temu zaradzić?
Za przyczyną Hanny Krall rozpoczyna się współpraca Kieślowskiego z Krzysztofem Piesiewiczem. Zaczynają się przygotowania nad cyklem dziesięciu odcinków telewizyjnych pod znamiennym tytułem "Dekalog". Sukces międzynarodowy tego filmu zaskoczył wielu i stał się wizytówką reżysera. "Dekalog" otworzył drzwi do kariery w Europie. Otrzymał Felixa, nagrodę Jury i nagrodę Fipresci w Cannes .
Kieślowski tworzył filmy nastrojowe, pojawiają się w nich różne symbole. Ten temat szerzej „jak Pan Bóg pozwoli” omówię w cyklu "Symbolika" w filmach Krzysztofa Kieślowskiego.
Krzysztof Kieślowski i Piesiewicz tworząc "Dekalog" stawiali sobie kilka pytań. Między innymi: Czym jest dobro i zło, kłamstwo i prawda, uczciwość i nieuczciwość. Szukali i wierzyli, że istnieje jakiś punkt odniesienia, który jest bezwzględny. O tym mówił Reżyser:
"Przy czym muszę powiedzieć, że jeżeli myślę o Bogu, to dużo częściej i właściwie bardziej podoba mi się Bóg ze Starego Testamentu. Bóg ze Starego Testamentu to Bóg wymagający, okrutny, mściwy, Bóg, który nie wybacza, Bóg bezwzględnie wymagający przestrzeganie zasad, które wprowadził i które właściwie są niezbędne, żeby funkcjonować. Bóg ze Starego Testamentu zostawia dużo wolności i narzuca wielką odpowiedzialność. Patrzy jak korzystasz z tej wolności, a potem bezwzględnie nagradza cię lub karze i nie ma już odwołania , nie ma wybaczenia. To jest coś trwałego, absolutnego i nie relatywnego. Taki musi być punkt odniesienia, zwłaszcza dla ludzi takich jak ja, którzy są słabi, którzy szukają, którzy nie wiedzą"
Kieślowski pragnął aby każdy jego film opisywał życie ze wszystkimi barwami, aby ukazane były prawdziwe reakcje. Reżyser najwięcej czasu poświęcił człowiekowi, zdezorientowanemu w świecie, w którym przyszło mu egzystować. Nie bardzo wie, co jest dobre a co złe. Nie wie jak żyć . Jest to człowiek najczęściej poszukujący odpowiedzi na wiele pytań go nurtujących:Po co to wszystko? Po co rano wstawać? Po co wieczorem kłaść się spać? . Po to żeby się znowu obudzić? Czy życie polega na tym, aby nastawić budzik nocą abym mógł za kilka godzin nas obudzić? W "Dekalogu" jest wiele aluzji do Dostojewskiego i bliskiego sercu Kieślowskiego A. Camusa. Trzeba pytać o sens zła, cierpienia, zbawienia. Nie ma nic złego w zadawaniu pytań. Człowiek, to istota poszukująca. Jest w tym zawarte również piękno naszej egzystencji.
"Dekalog" wywołał reakcję na całym świecie. Poprzez cykl Dziesięciu odcinków Kieślowski wraz z Krzysztofem Piesiewiczem wnikliwie spojrzeli w życie człowieka bez osądu jego czynów. Nie zajmują się kategorią zła. Nie ma dyktatury dobra. Jest wybór. (Święty Augusty na pytanie Czym jest zło? Odpowiada konkretnie to po po prostu brak dobra). Dla reżysera, to ważne, bo w tym jest wolność. Reżyserowi chodziło o wgląd w człowieka, w całą jego historię i różne aspekty jego życia. "Dekalog" jest tęsknotą za człowieczeństwem. Okres PRL- to kryzys społeczno –polityczny oraz wyższych wartości. Świat człowieka w "Dekalogu" staje się bogatszy o przeżycia wewnętrzne człowieka. Prawdziwy dramat rozgrywa się tam, gdzie człowiek spotyka się ze swoim losem.
Krzysztof Kieślowski jako dobry obserwator rzeczywistości zdawał sobie sprawę z zastanego chaosu i kryzysu etycznego w Polsce jak i również poza jej granicami. Opisuje w swoich filmach efekty dewaluacji i anomii tej wartości."Dekalog" ukazuje niepokój i niepewność ówcześnie żyjących ludzi oraz głębokie ich przemyślenia. Filmy prowokują do wielu pytań: Na przykład jak żyć? Gdzie jest prawda, uczciwość oraz jej zaprzeczenie? Diagnoza nie zawsze jest oczywista, nie ma też gotowej recepty, jednoznacznych odpowiedzi. Reżyser zdawał sobie sprawę, że cudze odpowiedzi mogą być czasami interesujące ale mają jedną wadę. Są to odpowiedzi innych. Ludzie dla siebie stawali się w tym systemie tacy obojętni. Przyglądając się im odkrył, że nie bardzo wiedzą po co żyją. Stąd pomysł na nakręcenie dziesięciu odcinków. Stworzył portret, sylwetkę człowieka poszukującego miłości (czasami toksycznej z bagażem złych doświadczeń), nadziei, sensu życia, wraz z towarzyszącymi mu emocjami. W filmach Kieślowskiego tajemnica objawia się w historii konkretnego człowieka. Twórca jako człowiek z klasą, niczego nie narzucał. Niesamowicie wrażliwy, inteligentny, ceniący wolność drugiej osoby. "Dekalog" ma swoje przesłanie bez zbędnej dydaktyki. Kieślowski rejestruje społeczeństwo i stan psychiki człowieka, który w nim funkcjonuje.
Reżyser udowodnił, że "DEKALOG" dotyczy całej ludzkości. Filmy te nie są religijne, ale mówią o człowieku współczesnym, o atrofii uczuć. Pokazują, że życie jest trudne zarówno dla tych co dekalogu przestrzegają jak i tych, którzy nie uznają jego kanonu.
Akcja każdego z dziesięciu cykli została pokazana w szarym blokowisku. Kieślowski pokazał indywidualnego człowieka z jego bardzo trudnymi problemami . Moment, w którym ogląda się jego filmy wytwarza nić porozumienia, pewne utożsamienie między widzem a bohaterem. Często bohaterowie postawieni są w sytuacjach diametralnie krańcowych. Kieślowski pokazuje ludzki niepokój w poszukiwaniach bez końca sensu życia czy miłości, ale w tym upatruje godność człowieka .
Każdy odcinek opowiada o czymś innym. Ulubiony kompozytor Kieślowskiego Zbigniew Preisner odegrał tutaj również nie małą rolę. Muzyka ta budowała pewne napięcie w filmach. Dekalog jest arcydziełem . Reżyser w swoich filmach stosuje taki specjalny zabieg- gra na emocjach widza poprzez zawikłanie uczuciowe swoich bohaterów. Wnętrze człowieka ukazane jest przez pryzmat problemów w jakie się uwikłał. Kieślowski wyrzuca politykę z filmów i być może wielu rodaków nie mogło mu tego wybaczyć, czego konsekwencją będzie niedocenianie we własnej ojczyźnie. Kieślowski udowodnił, że Dekalog dotyczy całej ludzkości.Tezę tę potwierdzają wymowne słowa Gina Lagorio:
"Dekalog" dotyczy nas wszystkich, ludzi ze Wspólnoty Ziemia, którzy raz są protagonistami wielkich tragedii, a innym razem zdarza się im zaledwie przejść obok tragicznego zdarzenia, być tylko jego- świadomymi lub nie – obserwatorami. Jednak niezależnie od tego, czy wypadnie nam główna rola, czy tylko rola statysty, ta wspólnota jest nasza, to życie jest nasze, ten Dekalog odnosi się do nas wszystkich .
Przyjrzyjmy się zatem wyborom i dramatom głównych bohaterów. Zapraszam w następnym cyklu o "Dekalogu"…

Bibliografia:

Adamczyk M,"Globalne Hollywood, filmowa Europa i polskie kino po 1989 roku", Gdańsk 2010.
Buttafava G, "Zrób, co możesz," „Kino” 1990, nr 272
Cavendish, Ph, "Dekalog Kieślowskiego", „Film na Świecie” 1992, nr 3-4.
K. Kieślowski, O sobie, Kraków 1997, s.73.
Lagorio G, "Pytania o winę" , „ Film na Świecie” Warszawa- Łódź 1992, nr 3-4.
"Leksykon polskich filmów fabularnych", Warszawa 1997
Sobolewski T, "Spokój bunt. Uwagi o twórczości Krzysztofa Kieślowskiego [w:] Kino polskie w dziesięciu sekwencjach", red. E. Nurczyńska- Fidelska, Łódź 1996.
http://www.filmweb.pl/user/fidelio/blog/483401. (data dostępu: 05-04-2014).
http://www.film.org.pl/prace/dekalog_symbol.html. (data dostępu: 05-04-2014).
http://www.serwiskulturalny.pl/krzysztof-kieslowski-czolowy-metafizyk-ekranu/ (data dostępu: 03-05-2014).

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.