Facebook Google+ Twitter

Dell - kolejna wielka inwestycja w Łodzi

W Akceleratorze Technologii Uniwersytetu Łódzkiego wszyscy znają Dell Computer. Od kilku lat pracują na jego komputerach i chwalą tę markę. To symbol amerykańskiej przedsiębiorczości - mówi Jacek Bauer z Akceleratora UŁ.

Piotr Wdowiak: – Firma Michaela Della to sukces m.in. Inkubatora Technologii w teksańskim Austin. Czy Łódź ma szansę stać się podobną technopolią jak Austin w USA?
Jacek Bauer: – Łódź ma bardzo duży potencjał akademicki i naukowy oraz duże możliwości jeśli chodzi o lokowanie firm. Wielu ludzi stara się, by odejść od wizerunku Łodzi jako miasta włókienniczego i wypromować jego nowe oblicze – miasta innowacyjnych technologii. Wśród tych działań należałoby wymienić np. stworzenie Klubu Inwestora Zagranicznego oraz Łódzkiego Regionalnego Parku Naukowo -Technologicznego. Łódzkie uczelnie korzystają z amerykańskiego know-how. Najlepszym tego przykładem jest Uniwersytet Łódzki, który uczy, jak wykorzystywać w biznesie i przemyśle innowacje i zaawansowane technologie. Aktywnie pomaga budować innowacyjne firmy - poprzez Inkubator Technologii.

– Pomagaliście w sporządzaniu oferty miasta dla Della. Jak Pan sądzi - co zaważyło na decyzji o lokalizacji inwestycji Della w Łodzi?
– Na decyzję Della złożyło się wiele przyczyn. Na pewno było to centralne położenie Łodzi z bliskim dostępem do przyszłych autostrad A2 i A1 oraz międzynarodowego lotniska. Amerykanie podkreślali w rozmowach, że niezbędne jest dalsze rozwijanie systemu komunikacyjnego (m.in. połączenia S-8 Łodzi z Wrocławiem i Warszawą). Dostrzegli w Łodzi potencjał dobrze wykształconych ludzi, którzy mogą zostać zatrudnieni w przyszłej fabryce. Przedstawialiśmy im także zaplecze otoczenia biznesu, wspierające go na naszym terenie. Sądzę, że na pozytywną decyzję wpłynęło także, choć wydawać by się mogło, że to nieistotne, istnienie szkół z wykładowym językiem angielskim, do których uczęszczać będą dzieci zatrudnionych obcokrajowców.

– Dell od momentu podpisania umowy z miastem szuka kadry zarządzającej, specjalistów IT i poddostawców, którzy muszą być ulokowani na miejscu. Czy Amerykanie stworzą w Łodzi małą Dolinę Krzemową ?
– Sądzę, że kadry i firmy będą napływały z dwóch kierunków. W Łodzi mamy wiele firm, które mogłyby być poddostawcami Della, są takie także w regionie łódzkim. Dell wybierał tereny inwestycyjne „ w nadmiarze” – tak, aby jego przyszli poddostawcy mogli ulokować swoje przedsiębiorstwa w bezpośrednim sąsiedztwie. Amerykanie nie muszą budować wokół fabryki magazynów dla swoich produktów, gdyż system zakłada zmontowanie i wysłanie towaru do klienta w ciągu 48 godzin od momentu złożenia zamówienia przez telefon bądź internet. Wiąże się to z lokowaniem się dostawców w bliskim otoczeniu Della, by ten system działał sprawnie.

– Czy zna Pan firmy łódzkie, które mogłyby się stać dostawcami nowego inwestora?
– Nie chciałbym wymieniać z nazw tych firm, bo byłoby to podejście mało biznesowe. Jestem przekonany, że każda firma działająca w oparciu o dobrą jakość, wywiązująca się terminowo ze swoich zobowiązań i która dba o swoich pracowników jest w stanie stać się poddostawcą Della.


Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Potwierdzam, że DELL robi niezłe komputery, ale dlaczego na polskiej stronie internetowej tego producenta (http://www1.euro.dell.com/content/default.aspx?c=pl&l=pl&s=pad) istnieje zastrzeżenie "Tylko dla firm i instytucji"...?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.