Pozycja materiału w rankingach:
W najbliższą sobotę odbędzie się Kongres Partii Demokratycznej, ugrupowania które mieni się spadkobiercą idei reprezentowanych przez Unię Wolności. Czy dla Demokratów jest jeszcze miejsce na scenie politycznej czy też czas wyprowadzić sztandar?
Jako sympatyk UD i były ideowy członek UW i Partii Demokratycznej uważam, że nie ma żadnego argumentu, by ugrupowanie trwało nadal. Wolty kolejnych władz ugrupowania spowodowały, że partia praktycznie nie ma żadnej tożsamości. Unia Demokratyczna i Unia Wolności były modelowymi partiami centrum z silną grupą liderów mających poczucie misji. Ugrupowanie Tadeusza Mazowieckiego odwoływało się w ideach i działaniach do wartości chrześcijańskich przy jednoczesnym zachowaniu świeckości państwa.Zobacz także:
Artykuły
(9)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.59)
Wiek: 34 | Miejscowość: Sosnowiec/Kraków | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Anonimowy sympatyk PD 22.01.2012 16:41
Wczorajsze zwycięstwo pana Andrzeja Celińskiego dowodzi, że teza wytłuszczona na 3 stronie Pańskiego artykułu (o braku ideowości i koniunkturalizmie PD) jest nieprawdziwa. Ogromna przewaga p. Celińskiego nad byłą przewodniczącą p. Brygidą Kuźniak dowodzi, że członkowie partii są wierni swoim ideom. W przeciwieństwie do byłej przewodniczącej, która usiłowała zmienić ją w prywatny folwark. Ale to już na szczęście przeszłość.
Stefania Najsarek 21.01.2012 18:47
Wielka szkoda, że tak dobrze zapowiadający się mariaż partii lewicowych z demokratyczną - LiD
nie przetrwał. Mieliśmy wiele zbieżnych celów, kompetentnych, odpowiedzialnych i szanowanych ludzi.
Ambicyjki Wojciecha Olejniczaka, pogrzebały budowę sensownej przeciwwagi dla konserwatywnej prawicy.
Jerzy Konopka 20.01.2012 19:44
Sztandar powinien wyprowadzić Balcerowicz. Należy się za "zasługi"!
Piękno i... dziwaczność w drzewach zaklęte [Galeria]
(odsłon: +180)